Fenomen Irlandii

gandalph napisał:

> Informacje nt. podatków w Irlandii nie są całkiem ścisłe; mam przed sobą na
> ekranie dokument w formacie pdf ściągnięty jakiś czas temu z oficjalnej
strony
> internetowej irlandzkiego min. finansów. Otóż 10% podatek korporacyjny
tylko
> na niektóre rodzaje działalności gospodarczej wymienione zresztą w tym
> dokumencie. Od 1 stycznia obowiązuje stawka 16%(poprzednio 20%, tzn. do
końca
> ub. roku), od 2003 ma obowiązywać jednolita stawka 12,5%. Podatek dochodowy
z
> kolei (np. od zysków kapitalowych) wynosi 20%. Podatek od zysków z
działalności
>
> nie handlowej ma wynosić 25%.
> Ciekawe są również inne obciązenia: składka na ub. społ. (dzielona między
> pracodawcę i pracownika) wynosi, odpowiednio, 8% (dla dochodów do 356
> euro/tydz.) bądź 12,0% (powyżej 356euro/tydz.). Zaś stawka VATwynosi od 0 do
> 20%, zależnie od towaru lub usługi, przy czym w większości przypadków wynosi
> 20%.

Dzięki za uzupełnienie.
Kolejna najniższa stawka podatku korporacyjnego w państwach UE wynosi 26%.
"Rekordziści" mają stawki progresywne 30%/50%.

 

Opłaty za badania lekarskie są legalne

rycho7 napisał:

> karani beda jedynie dajacy lapowki

Za wykonaną pracę lekarza, pielęgniarki, salowej i innego pracownika służby
zdrowia
każdy musi płacić.
W składce na NFZ.
A gdy ten składkę NFZ przeznacza na własne funkcjonowanie,
to dodatkowo trzeba płacić również poza składką.
Ot chociażby za leki, w tym szpitalne.

Zapłata za wykonaną uczciwie pracę nie jest łapówką,
socjalistyczny chłopczyku.

Umowa o dzieło z małżonką ??

do cioła matoła
masz racje :
składka na ubezpieczenie zdrowotne to nie zus
jasne
a gdzie to idzie ? do komendy stołecznej policji
matołku!
przyjmij sobie jakie chcesz założenie ze zona autora zarabia ponizej minimum
socjalnego ,to jescze bedzie mogł starać sie o zasiłek

a to ze umoa o dzieło nie jest ozusowana to pewne

tylko matołku autor pytanie ma problem czy moze zatrudnic zone bez płacenia zus
i tu odpowiedz jest prosta : nie moze
zony zatrudnic jako pracownika nie moze
i taki był mniejwecej sens pytanie
jak wliczyc pensje zony w koszty a nie zgłosoic jako współpracownika

to jest sens pytania
a ty powolujesz sie na ustawe o ochronie przyrody

mega lol ciołku
jascze raz coi powiem :
jak dajesz link do ,,kancelarii" to nie gadaj głupot bo ci nikt tam nie
przyjdzie
BŁAZNISZ SIE MATOLE

takie rady ,,UWAZAJ NA KOSZTY .." to sobie wsdz...

ja tez moge ci poradzic ,,uwazaj na spodnie w kiblu bo sie obs...."
co to ma do rzeczy

A5 - dobry pomysl?

>Ale to chyba nie jest argument dla Arwydd. Po 10 latach w duzej korporacji ma
>juz wiecej na koncie emerytalnym niz da jej jakakolwiek euroinstytucja.

No ja nie bylbym taki pewny. Arwydd napisala, ze obecne zarabia mniej wiecej
tyle samo, co zarabialaby na A5. Skladka emerytalna na A5 to ok. 300 euro ze
strony pracownika i o ile wiem 600 euro ze strony pracodawcy (1/3 pracowniki,
2/3 pracodawca), czyli ok. 900 euro miesiecznie sama skladka emerytalna.
Nie wiem, jak jest w UK, ale w Niemczech pracodawca doklada polowe do skladki a
nie 2/3.

 

Jeszcze o "pomyśle Żakowskiego" - wyliczenia

Gość portalu: misiu napisał(a):

> Przesadzasz, Titus. Składki dzisiejszych emerytów zostały władowane w budowę
> socjalizmu - huty, kopalnie, mniejsze i większe fabryki, budownictwo itd.

Chaire,
ale ja temu nie przeczę. Pamiętaj, ze wtedy zarobki były śmiesznie niskie, a i
składki były o wiele niższe niż dzisiaj. Zarobki za komuny wynosiły 20 USD, a
miesięcznie,a składka, płacona przez zakład pracy, 20%. Jak już pisałem, w
ciągu 30m lat pracy od pracownika pobeirano 1500 USD składek. I to z takiej
kwoty powinny byc wypłacane emerytom emerytury.
T.

OC za skradziony samochód

OC za skradziony samochód
Witam, w 2005 roku w kwietniu ubezpieczyłam swój samochód w PZU (zarówno OC
jak i AC). Składka OC została podzielona przez ubezpieczyciela na dwie raty.
Tego samego miesiąca miałam niegroźny wypadek samochodowy i z mojego
ubezpieczenia OC wypłacono odszkodowanie osobie poszkodowanej, natomiast mi
wypłacono odszkodowanie z ub.AC potrącając kwotę składki AC za cały rok.
Ponieważ w sierpniu 2005 roku samochód ukradziono, PZU wypłaciło za niego
odszkodowanie z ubezpieczenia AC. W sierpniu poinformowałam PZU o kradzieży i
dostarczyłam wszystkie dokumenty, czyli informację z policji i umorzeniu
postępowania, decyzję o wyrejestrowaniu samochodu oraz moje pismo przewodnie
dla ubezpieczyciela. W grudniu otrzymałam wezwanie do zapłaty drugiej części
składki OC za samochód, którego już nie posiadam. Doręczyłam w/w dokumenty do
PZU jeszcze raz przez osobę, która ubezpieczała mnie w tej firmie. Niestety,
gdy w marcu br. nie otrzymałam odpowiedzi w tej sprawie, po raz trzeci już
wysłałam w/w dokumenty wraz z pismem wyjaśniającym sprawę do PZU listem
poleconym za potwierdzeniem odbioru. List został odebrany przez pracownika
PZU trzy dni później. Do dziś nie miałam odpowiedzi w tej sprawie, dlatego
zadzwoniłam do naczelnika wydziału windykacji z prośbą, by ostatecznie
wyjaśniono sprawę. Wówczas poinformowano mnie, że skoro było wypłacane
odszkodowanie z mojego OC, to niestety muszę uregulować drugą ratę składki
OC.
Proszę o informację, czy ubezpieczyciel ma rację i czy faktycznie jestem
zobowiązana do zapłaty drugiej raty składki OC.
Z poważaniem - Monika Martyła

USA: Stopy stoją w miejscu

Odnosnie emerytur:

Przyklad kanadyjski:

Pracownicy administracji rzadowej, 2% zarobkow (srednia za najlepsze 6 lat),
maksymalnie 70%, ta emerytura jest indeksowana.
Na niezla emeryture moga liczyc nauczyciele oraz pracownicy duzych
renomowanych firm.
Przecietny kanadyjczyk pracujacy w sredniej firmie ma program emerytalny
(skladka 3-6% ze strony pracownika, tyle samo ze strony pracodawcy, wolne od
podatku). Pieniadze ze skladek plus odsetki sa akumulowane na rachunku
emerytalnym, nie mozna ich wycofac (locked in).
Stopy % maja duze wplyw na koncowy wynik oszczedzania oraz na wysokosc
miesiecznej wyplaty dozywocia (w wiku 69 lat akumulacja kapitalu przestaje byc
wolna od podatku i jest z reguly uzyta na zakup dozywocia.
Wniosek: Stopy % maja duzy wplyw na wysokosc wyplat emerytalnych

Pozdro

USA: Stopy stoją w miejscu

Gość portalu: JGA napisał(a):

> Odnosnie emerytur:
>
> Przyklad kanadyjski:
>
> Pracownicy administracji rzadowej, 2% zarobkow (srednia za najlepsze 6 lat),
> maksymalnie 70%, ta emerytura jest indeksowana.
> Na niezla emeryture moga liczyc nauczyciele oraz pracownicy duzych
> renomowanych firm.
> Przecietny kanadyjczyk pracujacy w sredniej firmie ma program emerytalny
> (skladka 3-6% ze strony pracownika, tyle samo ze strony pracodawcy, wolne od
> podatku). Pieniadze ze skladek plus odsetki sa akumulowane na rachunku
> emerytalnym, nie mozna ich wycofac (locked in).
> Stopy % maja duze wplyw na koncowy wynik oszczedzania oraz na wysokosc
> miesiecznej wyplaty dozywocia (w wiku 69 lat akumulacja kapitalu przestaje
byc
> wolna od podatku i jest z reguly uzyta na zakup dozywocia.
> Wniosek: Stopy % maja duzy wplyw na wysokosc wyplat emerytalnych
>
> Pozdro

Jesli te skladki emerytalne sa na kontach oszczednosciowych,to rzeczywiscie tak.
Moga tez byc inwestowane w akcje,obligacje,zloto i wtedy czym nizsze st% tym
wyzszy wzrost akcji.
Gdy sa wysokie st% wtedy trzyma sie pieniadz na kontach oszczednosciowych,kiedy
sa niskie wtedy traci to sens.

Bój o zasiłki chorobowe

Bój o zasiłki chorobowe
Teraz podsumujmy.1) za pierwsze 33dni zwolnienia pracownika płaci pracodawca-
więc to nie obciąża funduszu. Po prostu nie wpłaca się za te dni składki-
więc to nie strata, lecz nie uzyskany dochód. 2) aby przedsiebiorca uzyskał
zasiłek chorobowy to a) musi płacić przez 6 miesięcy składkę i nie można
spóźnić się z zapłatą bo całe wpłacone składki przepadają i trzeba liczyć od
początku ( ew. wchodzi możliwość przywrócenia terminu- ha ha , sprawa
uznaniowa ) i b) zwolnienie musi być długie - nie może przedstawić 10
dniowego z powodu zapalenia płuc, nic z tego. A zatem nie widać gdzie tu
jeszcze można przykręcić .Może po prostu zlikwidować te świadczenie ale nie
likwidować składki. Przecież to takie dochodowe.Tylko ,że to nie skłądka lecz
podatek. Teoretycznie jeśli się płaci składkę ubezpieczeniową ,to po to by w
razie nieszczęścia korzystać ze świadczenia. Tymczasem ZUS traktuje , to że
trzeba coś czasem wypłacić z tego funduszu jak największe świństwo i
złośliwość ze strony ubezpieczonych( nie mających możliwości
nieubezpieczenia się w tej szacownej instytucji)i stratę ogromną. Oczywiście -
wszyscy ubezpieczeni w oczach ZUS to wstrętni kombinatorzy i oszuści
niechcący płacić składek , z których nie nie mają . Za to ZUS czyste zasady
postępowania.

Legalne zatrudnienie opiekunki-składki.

Przykład:
Wynagrodzenie opiekunki 1000,00 zł brutto
od tego potrącamy
skł. Emerytalna 9,76 % = 97,60 zł
skł. Rentowa 6,5 % = 65,00 zł
skł. Chorobowa 2,45 % = 24,50 zł
Razem Składki Społeczne 187,10 zł
Podstawa składki Zdr. tj. 1000,00 - 187,10 = 812,90 zł
składka Zdr. 7,75 % = 63,00 zł
składka Zdr. 1,00 % = 8,13 zł
Podstawa naliczenia podatku :
812,90 - 102,25 (koszty uz. przychodu) = 710,65 po zaokr. 711 zł
711 x 19% = 135,09 - 44,17 (ulga podatkowa) = 90,92 - 63,00 = 27,92 po zaokr.
28,00 zł

Razem potracenia :286,23 zł
Wynagrodzenie netto : 713,77 zł
Składki opłacane przez pracodawcę:
skł. Emerytalna 9,76 % = 97,60 zł
skł. Rentowa 6,5 % = 65,00 zł
skł. Wypadkowa 1,80 % = 18,00 zł
skł. na Fundusz Pracy 2,45 % = 24,50 zł
Razem : 205,10
Łącznie do ZUS Przekazujesz : 463,33 zł
Całkowity koszt zatrudnienia pracownika w tym przykładzie = 1205,10

przed chwilą jeden pan, lobbysta biznesmenów...

przed chwilą jeden pan, lobbysta biznesmenów...
...nakłamał znowu okrutnie w telewizorze.
Powiedział pan ów bowiem, że 100 zł wypłacane przez pracodawce pracownikowi,
kosztuje go dodatkowe 90 zł.
Łże pan lobbysta jak pies...
Mam ja bowiem przed nosem "płat" konkretny.
Z zarobku wynoszącego brutto 1.614,29 zł odprowadzana jest miesięczna składka
w wysokości 692,36 zł, czyli około 43 proc.
I dodać przy tym warto, że połowa z tego niemal PŁACONA JEST przez pracownika.
Dajcie sobie siana Panowie...

BIZNESMENI ŁŻĄ JAK PSY...

Ja jako matołek mam pod ręką kalkulator...

...i mam konkretny dokument.
Ty twierdzisz tylko...
*********************************************
JM podał wczoraj taką kwotę (niestety - łgał).

A poza tym, składka, którą jesteś zobowiązany płacić, wynosi ok. 18 proc.,
resztę ODEJMUJESZ z zarobku pracownika.

I nie zaczynaj tu twierdzić, że to ty, jako PRACODAWCA płacisz podatek od
dochodów osobistych swojego pracownika.

TY TEN PODATEK JEDYNIE ODPROWADZASZ!!!

Płaci TWÓJ PRACOWNIK!!! Czyli PRACODAWCO, przekazujesz US NIE SWOJE PIENIĄDZE!!!

A cała składka (zarówno część płacona przez pracownika, jak i pracodawcę)
opisana w dokumencie, który cytowałem wyniosła łącznie 692,36 zł, czyli ok. 43
proc. płacy brutto. Nie 49!!!!

KUP SOBIE KALKULATOR
**************************************************************************

Gość portalu: Pracodawca napisał:

> Po pierwsze każde sto złotych wypłaconych pracownikowi kosztuje mnie ok 70 zł
(a nie 90 zł i nie sądzę by JM podał taką wielkość).
Dodaj obydwie składki to ok. 49,5% płacy (obie płacę ja), podatek ok. 19%
(także to ja go płacę). Nie liczę oczywiście tego, że przez miesiąc w roku
(urlop) dostajesz pieniądze za NIC, za to że się gdziesz byczysz co jeszcze mi
podwyższa koszty pracy.
> Rozumiesz teraz matołku?

BIZNESMENI ŁŻĄ JAK PSY...

A jednak matołku głupiś
Gość portalu: babariba napisał:
> I nie zaczynaj tu twierdzić, że to ty, jako PRACODAWCA płacisz podatek od
> dochodów osobistych swojego pracownika.
>
> TY TEN PODATEK JEDYNIE ODPROWADZASZ!!!
>
> Płaci TWÓJ PRACOWNIK!!! Czyli PRACODAWCO, przekazujesz US NIE SWOJE
PIENIĄDZE!!

T O J A P Ł A C Ę T E N P O D A T E K N I E P R A C O W N I K!!!!!!!
To właśnie obciąża mnie.

> A cała składka (zarówno część płacona przez pracownika, jak i pracodawcę)
> opisana w dokumencie, który cytowałem wyniosła łącznie 692,36 zł, czyli ok.
43
> proc. płacy brutto. Nie 49!!!!

A jednak 49,5% matołku. U mnie nie znalazł byś pracy! Nie prowadzę bowiem
spółdzielni inwalidów!

BIZNESMENI ŁŻĄ JAK PSY...

mam ja ci kalkulator..
Gość portalu: Pracodawca napisał:

> Gość portalu: babariba napisał:
> > I nie zaczynaj tu twierdzić, że to ty, jako PRACODAWCA płacisz podatek od
> > dochodów osobistych swojego pracownika.
> >
> > TY TEN PODATEK JEDYNIE ODPROWADZASZ!!!
> >
> > Płaci TWÓJ PRACOWNIK!!! Czyli PRACODAWCO, przekazujesz US NIE SWOJE
> PIENIĄDZE!!
>
> T O J A P Ł A C Ę T E N P O D A T E K N I E P R A C O W N I
K!!!!!!!
> To właśnie obciąża mnie.
>
> > A cała składka (zarówno część płacona przez pracownika, jak i pracodawcę)
> > opisana w dokumencie, który cytowałem wyniosła łącznie 692,36 zł, czyli ok
> .
> 43
> > proc. płacy brutto. Nie 49!!!!
>
> A jednak 49,5% matołku. U mnie nie znalazł byś pracy! Nie prowadzę bowiem
> spółdzielni inwalidów!
************************************************************************

Znowu dymisz.
Podatek bowiem od dochodów osobistych (PIT) płacę ja.
I nieistotne, kto wypisuje czek dla Urzędu Skarbowego,
bo TO SĄ MOJE PIENIĄDZE!!! I to jest PRZEZE MNIE PŁACONY PODATEK!!!

A PONADTO:
POŁOWĘ SKŁADKI UBEZPIECZENIOWEJ płaci sam pracownik z DOCHODU teoretycznie
płaconego przez ciebie, a ty PRACODAWCO odprowadzasz ją jedynie złodziejom z
ZUS-u.
Efekt jest taki, że co najmniej połowę kasy, którą musisz co miesiąc oddać
reżimowi, to jest moja kasa...
Nie powiem wcale, że mnie to cieszy.
Ale przestań bredzić, że to są twoje koszty

BIZNESMENI ŁŻĄ JAK PSY...

mam ja kalkulator
Gość portalu: Pracodawca napisał:

> Gość portalu: babariba napisał:
> > I nie zaczynaj tu twierdzić, że to ty, jako PRACODAWCA płacisz podatek od
> > dochodów osobistych swojego pracownika.
> >
> > TY TEN PODATEK JEDYNIE ODPROWADZASZ!!!
> >
> > Płaci TWÓJ PRACOWNIK!!! Czyli PRACODAWCO, przekazujesz US NIE SWOJE
> PIENIĄDZE!!
>
> T O J A P Ł A C Ę T E N P O D A T E K N I E P R A C O W N I
K!!!!!!!
> To właśnie obciąża mnie.
>
> > A cała składka (zarówno część płacona przez pracownika, jak i pracodawcę)
> > opisana w dokumencie, który cytowałem wyniosła łącznie 692,36 zł, czyli ok
> .
> 43 proc. płacy brutto. Nie 49!!!!
>
> A jednak 49,5% matołku. U mnie nie znalazł byś pracy! Nie prowadzę bowiem
> spółdzielni inwalidów!
****************************************

Nie "łapię się" nas spóldzielnię inwalidów. Pokaszałem ja natomiast konkretne
zapisy KONKRETNEGO DOKUKEMTU.
Bredzisz sobie... Net zniesie wszystko...
Alleluja

BIZNESMENI ŁŻĄ JAK PSY...

Oczywiscie,za racje ma babariba-PRACODAWCY GOWNO placa,a nie skladki na ZUS,czy
podatki-pracowalem niegdys w pewnej preznej poznanskiej spoldzielni,gdzie
kierowalem zakladem uslug technicznych i kilka razy w miesiacu zmuszony bylem
sporzadzac kalkulacje do celow kosztorysowych,czyli mowiac krotko obliczac
wynagrodzenia pracownicze(sporzadzac tzw, BZ),zyski zakladu i takie tam rozne-
wiec nie mydlijcie oczu tym "poswieceniem" pracodawcy,bowiem jesli dla
przykladu
-stawka kalkulacyjna roboczogodziny wynosila 5 zl/rg
-narzut na place(fundusz ubezp.+urlop.)-12,6%
-ZUS (wowczas)-48%
-RAZEM dawalo to 8.33zl/rg-stawka kalkulacyjna roboczogodziny
Z tej stawki pracownik otrzymywal 55% czyli 4,58zl
do stawki ogolnej dochodzily koszty wlasne zakladu 65-75%czyli 8,33x1,75=14.58
plus zysk zakladu-20-25% czyli 14,58x1,25=18,22zl/rg-TYLE WYNOSILA STAWKA
KOSZTORYSOWA SPOLDZIELNI,-pracownik otrzymywal "na reke"-4,58 zl
Wiec przestancie pierdolic ile to jeden pracownik kosztuje "biednego"
pracodawce!!!
Wbrew powszechnym opiniom zarowno skladka na ZUS,jak i podatek sa odliczane od
pensji pracownika i w ZADEN sposob nie obciazaja pracodawcy,ktory te pieniadze
po prostu TYLKO odprowadza do wlasciwej szufladki panstwa.
Jezeli pracodawcy "wychodza" inne koszty,swiadczy to tylko o tym,ze jest z
niego DOOPA,a nie przedsiebiorca,i lepiej niech sam zajmie sie praca najemna a
nie wyplakuje swe zale robiac ludziom "wode z mozgu"

BIZNESMENI ŁŻĄ JAK PSY...

Kraken, rusz łbem...
Gość portalu: Kraken napisał:

> Wbrew powszechnym opiniom zarowno skladka na ZUS,jak i podatek sa odliczane
> od pensji pracownika i w ZADEN sposob nie obciazaja pracodawcy,ktory te
> pieniadze po prostu TYLKO odprowadza do wlasciwej szufladki panstwa.

Zastanów się - skąd pracodawca ma pieniądze na owo "TYLKO"? Z pensji
pracownika - tak twierdzisz. A kto temu pracownikowi tę pensję płaci? No,
pomyśl chwilę - o czyich tak naprawdę pieniędzach rozmawiamy?
Dlatego to owo "TYLKO" to są właśnie koszty pracy.

BIZNESMENI ŁŻĄ JAK PSY...

masaker napisał:

> Gość portalu: Kraken napisał:
>
>
> > Wbrew powszechnym opiniom zarowno skladka na ZUS,jak i podatek sa odliczan
> e
> > od pensji pracownika i w ZADEN sposob nie obciazaja pracodawcy,ktory te
> > pieniadze po prostu TYLKO odprowadza do wlasciwej szufladki panstwa.
>
> Zastanów się - skąd pracodawca ma pieniądze na owo "TYLKO"? Z pensji
> pracownika - tak twierdzisz. A kto temu pracownikowi tę pensję płaci? No,
> pomyśl chwilę - o czyich tak naprawdę pieniędzach rozmawiamy?
> Dlatego to owo "TYLKO" to są właśnie koszty pracy.
*************
-Kr. Widze,ze zrozumienie prostej jak drut kalkulacji kosztorysowej przekracza
twe nader skromne mozliwosci "yntylyktualne".Pacodawca "bidoto" bierze ze
stawki roboczogodziny podstawowej WYPRACOWANEJ przez pracownika(oczywiscie
produkcyjnego-nie "pierdzistolka") 70% kosztow tzw, ogolnych plus zysk-w tym
musza sie zmiescic jego koszty wlasne,jego podatek,jego ZUS i co tam jeszcze i
jego zysk(na ktore to koszty ZARABIA pracownik PRODUKCYJNY)-jesli te koszty sa
zbyt wysokie-to jak zanaczylem DOOPA z niego nie pracodawca!
Ale po hooja ja to tlumacze-przeciez i tak tego nie zrozumiesz!!!

BIZNESMENI ŁŻĄ JAK PSY...

masaker'ku
masaker napisał:

> Gość portalu: Kraken napisał:
>
>
> > Wbrew powszechnym opiniom zarowno skladka na ZUS,jak i podatek sa odliczane
od pensji pracownika i w ZADEN sposob nie obciazaja pracodawcy,ktory te
pieniadze po prostu TYLKO odprowadza do wlasciwej szufladki panstwa.
>
> Zastanów się - skąd pracodawca ma pieniądze na owo "TYLKO"? Z pensji
pracownika - tak twierdzisz. A kto temu pracownikowi tę pensję płaci? No,
pomyśl chwilę - o czyich tak naprawdę pieniędzach rozmawiamy?
> Dlatego to owo "TYLKO" to są właśnie koszty pracy.
***********************************************************

masaker'ku, a po co komu jest pracownik??

- Po to, żeby poziom procentowy bezrobocia utrzymywać w normie? - Bez jaj!...

Kilka razy w życiu bywałem ja pracodawcą i zawsze każdy pracownik MUSIAŁ po
pierwsze zarobić NA MNIE. Czyli jego praca (razem z dodatkowymi kosztami)
musiała być więcej warta, niż mu płaciłem. To elementarium

A po drugie musiał pracownik ZAROBIĆ co najmniej na koszty utrzymania swojego
stanowiska pracy. Bo inaczej zbankrutowałbym... Jak i się stało
Alleluja

CBOS: ponad połowa Polaków przeciwna podwyższen...

madamy & dżentelmeny o czym jest tu mowa...
..dla pracownika zarabiającego 10 tys. zł miesięcznie DODATKOWA
składka wyniesie 25 zł (o,25%).
Dla osoby zarabiającej "średnią krajową" - ok. 5 zł miesięcznie,
a dla emeryta ze świadczeniem ok. 800 zł - ok. półtora złotego.
To o co ten wrzask?!!!!!!!!!!

CBOS: ponad połowa Polaków przeciwna podwyższen...

Gość portalu: babariba napisał(a):

> ..dla pracownika zarabiającego 10 tys. zł miesięcznie DODATKOWA
> składka wyniesie 25 zł (o,25%).
> Dla osoby zarabiającej "średnią krajową" - ok. 5 zł miesięcznie,
> a dla emeryta ze świadczeniem ok. 800 zł - ok. półtora złotego.
> To o co ten wrzask?!!!!!!!!!!

1. o to, że ponieważ to 0.25 proc nie będzie odliczane od dochodu jak reszta składki na zdrowie, więc de facto ustalono
podwyższenie podatku

2. do tego, żeby podwyższać podatki ustawa powinna przejść
przez ordynację podatkową, a nie przeszła

3. przy miliardowych długach szpitali te 0.25 ma bardzo niewielkie znaczenie

no i po 4 i wcale nie ostatnie

5 zł miesięcznie to w ciągu roku 60 zł, czyli np. plomba.
Albo 2 paczki środków antykoncepcyjnych które jak na razie refundowane nie są. Nie chce mi się wymieniać wszystkich
rzeczy/usług na które te 60 zł mogłabym przeznaczyć.
A będzie tak - zabiorą mi 60 zł więcej, a obsługa w szpitalu/
przychodni itp. nie zmieni się ani trochę na lepsze. To ja wolę
mieć 60 zł więcej. I nawet je przepić.

m.

jak przełożyć wzrost gospodarczy na spadek bezro-

stefan4 napisał:

> marcee:
> > jak zliczysz sobie ten slupek, moze byc nawet na palcach to tyle wynosi ko
> szt
> > pracy w polsce
> >
> > 9,76%
> > 6,50%
> > 1,93%
> > 2,45%
> > 0,15%
>
> Przepraszam, Marcee, ja nie jestem ekonomistą, więc nie rozumiem liczb w Twoim
> słupku. Czy mogłabyś wyjaśnić tak, żeby nierozgarnięty forumowicz zajarzył?

Po kolei; składka emerytalna, rentowa, wypadkowa, na fundusz pracy, ta ostatnia
też pewnie na jakiś fundusz. Naliczane od płacy brutto.
Tyle, że są to jedynie składki płacone przez pracodawcę. Drugie tyle płaci
pracownik. Nawet więcej, bo obowiązuje go wyższa od wpadkowej składka chorobowa
i zaliczka na podatek też jest większa niż składka na fundusz pracy. I to także
obciąża pracodawcę, bo przecież, żeby pracownik mógł dostać ileś tam na rękę
płaca brutto musi być przez wszystkie te składki dużo wyższa. Jeśli zsumować
wszstkie te koszty, rzeczywiście wynoszą ok. 40% całkowitch kosztów pracownika.
Reszta to płaca netto.

jak przełożyć wzrost gospodarczy na spadek bezro-

no widze ze wykules na blaszke cwiczenia i zaliczylbys na 3,0 u mnie kolokwium
bo zolza nie bylabym

ale padlyby takie pytania lub zagadnienia:

po pierwsze: nie do konca sie zgodze ze pracownika interesuje tylko placa netto
czesc skladek ktore de facto on placi pracuja mu na pzryszla emeryture jednak
im wyzsza placa brutto (bo od niej sie nalicza skladki) tym wieksza skladka na
fundusz emerytalny
wbrew temu co sie rozglasza wysokosc skladek bedzie sie pzrekladala na wysokosc
swiadczenia emerytalnego

po drugie: nie do konca sie zgodze z opisanym mechanizmem ze placa netto by sie
nie zmienila (choc u zcesci pracodawcow dokladnie tak by sie dzialo jak to
przedstawiles) gdyby obnizyc skladki na fundusze
ale nawet gdyby tak bylo to swiadczyloby ze pracodawca pzrywlaszczylby sobie
pieniadze pracownika (te wlasnie roznice a raczej jej polowe)
a kiedy by ich nie ukradl?
ano gdyby powiedzial: nadwyzke netto prosze sobie samemu zagospodarowac albo
przejesc albo zainwestowac samemu w jakis fundusz emerytalny

renta socjalna+praca

Wysokość składki zdrowotnej pracownika uzależniona jest od wysokości
wynagrodzenia, na jej wysokość nie ma wpływu to, czy pracuje się w pełnym czy
niepełnym wymiarze czasu. W przypadku, gdy osoba otrzymuje rentę socjalną oraz
otrzymuje wynagrodzenie, od którego odprowadzana jest składka zdrowotna, to w
praktyce oznacza to, że z obydwu tych tytułów odprowadzane jest ubezpieczenie.
Nie ma możliwości zmniejszenia tej składki, ani zawieszenia odprowadzania jej z
któregokolwiek z tych tytułów.

Czy refundowaną składkę em. dolicza się do wynagro

Czy refundowaną składkę em. dolicza się do wynagro
Firma nie będąca zakładem pracy chronionej zatrudnia osobę niepełnosprawną.
Pracownik ma refundowaną składkę emerytalną ze strony pracownika przez PFRON,
ze strony pracodawcy z Budżetu Państwa.
Czy składka emerytalną opłacana przez pracownika, a refundowane przez PFRON
powinna zostać doliczona do wynagrodzenia netto pracownika?
Jeżeli tak, to czy podlegają ona opodatkowaniu podatkiem dochodowym od osób
fizycznych? Jak w takiej sytuacji wypełnić pit-4 ?

pozdrawiam

W Hiszpanii płacą za mało naszym bezrobotnym?

głupiś, ale nick masz odpowiedni.
jesteś nafaszerowany wybiórczą propagandą.
Powiedz no mi, kretynie, jaki interes ma ktoś w poszukiwaniu pracy na czarno?
Interes to ma pracodawca, bo nie odprowadza składek na ZUS i podatku
dochodowego.
Ewentualny zysk dla pracownika jest taki, ze pracodawca może mu odpalić ze 100
zł więcej jak ma ochotę.
Strata dla państwa to składka na ubezpieczenie zdrowotne - ok 150 zł.
Ewentualnie państwo może stacić wypłacając zasiłek, jeżeli zasiłek przysługuje,
ale to tylko jest wypłacane przez pół roku w wysokości - 350 na łapę po 3
latach pracy, 650 po 6-ciu,
Po stracie zasiłku trzeba znowu przerobić bodajże rok, jak nie więcej, żeby
dostać zasiłek przez pół roku.
Ale tak jak mówię - prawo do zasiłku to ma tylko co 8-my bezrobotny, reszta
zbiera puszki w śmietnikach albo jest na utrzymaniu rodziny.

Co cię czeka podatniku?

Czyzby? Czekaj chyba czeka na rozum.
A porownal chlopczyk te dane z pomoca, ktore obywatel dostaje od
panstwa? Ze sluzba zdrowia? I jak on to dodawal, ze mu wyszlo 6
miejsce od konca? Mnozyl dzielil podatki przez 2 a ubezpieczenie
spoleczne przez 10?

Przykladowo Szwajcaria - podatek dochodowy w zaleznosci od
Kantonu od kilkunastu procent do ponad dwudziestu. Jezeli ma sie
firme, to bardzo wiele zakupow na firme mozna odliczyc od
podatku. Najwyzszy podatek VAT wynisi ponad 7%.

Skladka na ubezpieczenie emerytalne, bezrobotnych w sumie po
okolo 12% pracodawca i pracownik (w Polsce 49%).

Ubezpieczenie zdrowotne relatywnie do pensji nie drogie - trzeba
sobie samemu oplacic i skladka miesieczna wynosi od 150 do okolo
250 CHF. Wiekszosc oplaca ponizej 200 CHF. Srednia pensja w
zaleznosci od Kantonu od 4000 do ponad 5000 CHF.

I nie bardzo rozumiem, co chcial przekazac Czekajacy odnosnie
podatku liniowego. Balcerowicz chcial wprowadzic podatek liniowy
w wysokosci 18%.

Odnosze wrazenie, ze Czekajacy niezle kreci. Szwecja jest
najbardziej socjalistycznym krajem. Tam wszystkie podatki sa
bardzo drogie. Ale pomoc socjalna jest niesamowicie rozwinieta.
Niech Czekaj rowniez to sobie uzmyslowi a nie tylko 49%
ubezpieczenia od pracownika oraz stawki podatkowe - w zasadzie
bez ulg. W Polsce jest nie wiele lepiej niz w Szwecji ale
beznadziejnie jezeli chodzi o pomoc - chociazby sama sluzba
zdrowia, ktora jest juz wlasciwie "nieprzytomna na kroplowce".

Dział pierwszy. Przepisy ogólne

Dział pierwszy. Przepisy ogólne
Własciwie chciałabym dowiedzieć się dlaczego prawo pracy jest
nagminnie łamane nawet w jednostkach państwowych. Mój maż od
lutego 2000 r. pracuje na uniwersytecie na umowe zleceni: 1,3,6,9
- miesieczne. Ma odprowadzany ZUS ze składka emerytalną, obok
niego zwalniaja sie etaty, zatrudniani są znajomi dyrektorów.On
nie.Jest potzrebny, ale siedzi cicho i nie walczy o swoje prawa,
żeby w ogóle nie stracic pracy. Pracuje codziennie w ustalonych
godzinach od 8 do 16, jeździ na delegacje, reprezentuje swoja
komórkę poza uniwersytetem. delegacje ma wypłacane.Nic poza tym,
zeadnych 13. pensji, urlopu, tzw. karpiowego, prowizji, kótre
dostają koleżanki siedzące obok niego. Zyje za 675 zł
miesiecznie, kiedy one dzieki jego wysiłkowi otrzymują dwa razy tyle.
Co mu grozi, kiedy zgłosi to do Inspekcji Pracy. Czy Uniwersyte
bedzie musiał go zatrudnić, czy raczej nagminnie rezygnuje sie z
usług takiego pracownika?
Jeżeli ktokolwiek zainteresował sie tym problemem i moze nam coś
poradzic, prosze o kontakt: sorexaraneus@interia.pl

Samozatrudnienie, czyli ucieczka przed bezrobociem

PANIE Jasiu
Podatki - stosunkowo jedne z najwyższych w Europie, składka na ubezpieczenie
zdrowotne - bez sensu, bo nie możesz w żaden sposób z ubezpieczenia korzystać,
bo do lekarza dostać się nie można, na badania nie wyśle, choćbyś nieprzytomny
pod recepcją leżał (o ile do niej dotrzesz). ZUS, który czyha jak by tu wydać
błędną opinię, a potem z kary i procencików korzyści czerpać. Pracodawcy,
którzy w głębokim poważaniu mają pracownika, w tym wykwalifikowanego. Za
nadgodziny nie płacą (za te przepracowane w ramach umowy też) i tylko
wywnętrzają się i wyflaczają prosto w twarz, tak że wątrobę można przez gardło
paluszkami pomacać. Trochę kultury osobistej o wielcy przedsiębiorcy!
Ustrój ok, ale ludzie, którzy nim kierują ni diabła z tej epoki są mój drogi,
na scenie politycznej od niepamiętnych czasów nikt nowy się nie pojawił. Kto u
steru jest obecnie, profesjonaliści może, czy z kurnika wyciągnięci
samopodpisowcy?
Co do absolwentów. Jestem prawie absolwentem. Pracuję od kilku ładnych lat i
dobrze mi idzie. Nigdy nikt z moich pracodawców nie narzekał, wręcz przeciwnie.
Absolwenci za praktyki płaca sporo, poświęcają czas, który mogliby przeznaczyć
na zdobywanie środków do życia.
Pozdrawiam
Dzidka

praca emeryta

beata_ napisała:

> Nie powiem ci dokładnie jakie są stawki, ale dowcip polega na tym, że minęły
> te czasy, kiedy od zarobków emerytów i rencistów nie płaciło się składek na
> ZUS - od paru lat się płaci.
> Na pewno ktoś poda ci tu dokładniejsze informacje - ja tak na gorąco się
> odezwałam...

Jak ma umowę o pracę to płaci się za niego ZUS dokładnie tak samo jak
pracownikowi, który nie ma prawa do emerytury. Wychodzi ok. 48% haraczu dla ZUS
łącznie z tym co musi zapłacić pracodawca. Połowa z tego jest traktowana jako
składka pracownika. Najczęściej płacę brutto pracodawcy podają razem z tym co
pracownikowi potrącają na ZUS. Stąd potem rozczarowania, bo sobie człowiek
myśli, że brutto to znaczy tylko z podatkiem dochodowym i sądzi że na rękę
dostanie 19% mniej, a tu nie ma tak dobrze...
Trochę dziwię się temu pracodawcy, że płaci ZUS za pracownika emeryta. Zawsze
można tak skonstruować umowę, żeby to, co ktoś robi podciągnąć pod umowę o
dzieło. Jak absolutnie się nie da, to emeryt może założyć własną działalność
gospodarczą i świadczyć usługi. Wystawia po prostu faktury, rozlicza się z
fiskusem, jak nie lubi papierkowej roboty może to zlecić biuru rachunkowemu. Na
pewno mu się opłaci, ZUSowi musi płacić tylko składkę zdrowotną (teraz będzie
podniesiona może wyjść ok. 140zł) i koszty obowiązkowego rachunku bankowego,
przelewów itp. w sumie nie więcej niż 200zł, a może sobie odliczać koszty.

Zagraniczna lista płac - odcinek pierwszy

ja akurat nie jestem operatorem mopa, ale z moich doswiadczen; precyzyjniej:
-condo jezeli chodzi o kosztuje od 110$ (IL)
-emerytura jest oplacana przez pracownika! (pracodawca gdy wybierasz 401k moze
doplacac w twojej firmie np w stosunku 2:1 do pieniedzy odkladanych przez
Ciebie na emeryture- tak wjest w mojej firmie).Gdy niec nie odkladasz
pracodawca niec nie doklada.
-podatki to do 30 % (fed&state)
-skladka zdrowotna(?) chyba chodzi o ubezpieczenia jezeli chodzi o moja firme
to ok 130$ na miesac (2 osoby -Blue shield:)

Wiec MMM z mojej perspektywy b.myli sie jezeli chodzi o mieszkanie,podatki,
ubezpieczeni...no i zarobki (chyba ze mowi o adwokatach);100% zarabia np
General Quality Manager.
pozdrawiam

urlop bezpłatny a świadczenia - proszę o poradę!

W okresie urlopu bezpłatnego stosunek pracy trwa nadal, ale następuje
zawieszenie obowiązków stron stosunku pracy (pracownik nie świadczy pracy, a
pracodawca nie wypłaca wynagrodzenia).Okresu urlopu bezpłatnego nie wlicza się
do okresu pracy, od którego zależą uprawnienia pracownicze (art. 174 §2 k.p.).

W świetle przepisów ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń
społecznych (Dz.U. nr 137, poz. 887 z późn. zm.) pracownik podlega obowiązkowo
ubezpieczeniom społecznym, w tym ubezpieczeniu chorobowemu, od dnia nawiązania
stosunku pracy do dnia ustania tego stosunku, ale w trakcie trwania stosunku
pracy mogą wystąpić przerwy w ubezpieczeniu - urlop bezpłatny.W czasie tych
przerw pracownik nie osiąga przychodu ze stosunku pracy, od którego odprowadzana
jest składka na ubezpieczenia społeczne.

Osoba przebywająca na urlopie bezpłatnym może przystąpić dobrowolnie do
ubezpieczenia emerytalnego i rentowych w trybie art. 10 ustawy o systemie
ubezpieczeń społecznych.Pracodawca nie dokonuje jednak wyrejestrowania
pracownika z ubezpieczeń społecznych z dniem udzielenia tego urlopu i wykazuje
się go w dokumentach rozliczeniowych - imiennych raportach miesięcznych ZUS RSA
lub ZUS RGA.

wynagrodzenie brutto - ile netto?

Wynagrodzenia dla pracownika wypłacane z tytułu umowy o pracę objęte są
obowiązkowymi ubezpieczeniami emerytalnym i rentowym, ubezpieczeniem
chorobowym, wypadkowym i składkami na fundusz pracy i fundusz gwarantowanych
świadczeń pracowniczych.

Ubezpieczenie wypadkowe - 1,93%
Ubezpieczenie emerytalne pacownik - 9,76%
Ubezpieczenie rentowe pracownik - 6,5%
Ubezpieczenie emerytalne pracodawca - 9,76%
Ubezpieczenie rentowe pracodawca - 6,5%
Ubezpieczenie chorobowe pracownik – 2,45%
Składka na fundusz fundusz pracy pracodawca – 2,45%
Składka na fundusz gwarantowanych świadczeń pracowniczych pracodawca – 0,15%
Zaliczka na podatek dochodowy - 19 % dochodu minus składka na ubezpieczenie
zdrowotne minus kwota wolna ( oświadczenie PIT-2 ).

Do kadrowych-ubezp. zdrowotne

Do kadrowych-ubezp. zdrowotne
Mam pytanie do kogoś, kto oriętuje się w składkach Zus. Jeśli zatrudniam
pracownika na część etatu z wynagrodzeniem będącym częścią wynagr.
minimalnego (tzn. na 1/4 etatu daję mu 1/4 płacy min.) jakie odprowadzam
składki na zdrowotne? Kiedyś, w związku z tym, że nie płaci się od takiego
pracownika podatku, bo za mało zarabia, nie odprowadzało się składki. A
teraz, jeśli tylko 7,75 odlicza się od podatku, to jak to jest z tą składką?
I jeszcze jedno - jeśli choruje, albo pracuje tylko część miesiąca jak
oblicza się podstawę do skł. zdrowotnej?
Z góry dzięki za odpowiedż.

O agroturystyce... i nie tylko.

Rola Lokalnej Organizacji Turystycznej dla promocj
Koziorożko.

Rola Lokalnej Organizacji Turystycznej dla promocji turystyki na Roztoczu,
promocji kompleksowej jest nieoceniona (tez niedoceniana przez gminy
roztoczańskie). Skladka roczna wynosi 3000 zl. Może to dużo na Radecznice ale
na Narol czy Horyniec to już napewno nie.
LOK oferuje i wykonuje za te skladki - promocję medialną ( w tym przewodniki,
foldery, ulotki reklamowe) i promocje bezposrednią na targach.
Urząd Miasta Zamościa zaś placi 5000 zl skladkę , darmowo udostepnia lokal,
zatrudnia pracownika do obługi LOK i wszelkich targów oraz wydawnictw.
Zainteresowanie jest gmin jest tak małe, że na ostatnich targach cały czas na
stoisku był przedsatwiciel LOK a nie pokazał sie żaden z przedstawicieli gmin
roztoczańskich.
Chyba to jest zewnetrzny wyraz niedoceniania roli turystyki w gospodarce
gmin roztoczańskich. Jak by nie patrzeć.
mariusz

homoseksualiści,legalizacja związków?

o emeryturach
Gość portalu: .... napisał(a):

> to by juz dawno na to poszedl. Bo i ona by na tym lepiej wyszly i on.
> A jak to sie ma to pozniejszcej emerytury? >Czy ktos kto placi te 180 PLN i
> ktos kto oplaca te "normalna" stawke maja dokladnie tak samo?
>

Nie udzielam publicznych konsultacji na temat mozliwych rozwiązań
oszczędzających pieniądze pracodawcy i pracownika, bo za to biorę forsę :-).
Ale podam ogólnie znane fakty:
System ubezpieczenia społecznego w Polsce obejmuje ubezpieczenie:
a) emerytalne
b) rentowe
c) wypadkowe
d) zdrowotne
e) chorobowe
Wszystkie skłądki pobiera i rozdziela ZUS. Można jednak zawrzeć wyłącznie umowę
ubezpieczenia ZDROWOTNEGO (prawo do opieki medycznej w penym zakresie z
placówkach publicznej służby zdrowia).
Składka 180 to tylko prawo do tej opieki zdrowotnej, a nie do emerytury, renty,
wypłady świadczenia z tytułu wypadku czy choroby i przebywania na zwolnieniu
lekarskim.

homoseksualiści,legalizacja związków?

Gość portalu: Mar napisał(a):

> Gość portalu: .... napisał(a):
>
>
> > to by juz dawno na to poszedl. Bo i ona by na tym lepiej wyszly i on.
> > A jak to sie ma to pozniejszcej emerytury? >Czy ktos kto placi te 180 P
> LN i
> > ktos kto oplaca te "normalna" stawke maja dokladnie tak samo?
> >
>
> Nie udzielam publicznych konsultacji na temat mozliwych rozwiązań
> oszczędzających pieniądze pracodawcy i pracownika, bo za to biorę forsę :-).
> Ale podam ogólnie znane fakty:
> System ubezpieczenia społecznego w Polsce obejmuje ubezpieczenie:
> a) emerytalne
> b) rentowe
> c) wypadkowe
> d) zdrowotne
> e) chorobowe
> Wszystkie skłądki pobiera i rozdziela ZUS. Można jednak zawrzeć wyłącznie
umowę
>
> ubezpieczenia ZDROWOTNEGO (prawo do opieki medycznej w penym zakresie z
> placówkach publicznej służby zdrowia).
> Składka 180 to tylko prawo do tej opieki zdrowotnej, a nie do emerytury,
renty,
>
> wypłady świadczenia z tytułu wypadku czy choroby i przebywania na zwolnieniu
> lekarskim.
>

no czyli wiadomo. skoro ktos chce miec rente to do tego 180 pLN musi dorzucic
dodatkowo dajmy na to 500 PLN, zeby miec rente 120 PLN:)) zeby renta wyniosla
1000 to trzeba wrzucac na konto czyba ze 3000 miesiecznie.. nie realne w polsce

wybory parlamentarne

Nie korzystam. Tracę. Jeśli umrę na dzień przed emeryturą, to stracę to co
wpłacałem przez 40 lat. Jakie to zabezpieczenie i jaka uczciwość?

Ważne: UPR nie jest przeciw ubezpieczeniom społecznym.
Przeciwne jest tylko przymusowi. Jeśli chcesz i Cię to przekonuje to przecież
możesz dalej płacić na ZUS (jeśli im ufasz).

Jeśli dobrze pomyślisz, to wyjdzie że to bez różnicy czy składką obłożony jest
ubezpieczony, czy pracodawca. Parę lat temu była zmiana i składki w połowie
pochodzą niby od pracownika, a w połowie od pracodawcy. Czy dostrzegłeś jakąś
zmianę? To nigdy nie dzieje się kosztem pracodawcy, a zawsze kosztem zatrudnionego.

> może umrzesz dzień przed
> pójściem na emeryturę, może 10 lat przed, może 20 lat po - TEGO nikt z ludzi
> nie wie...dzięki zabezpieczeniu społecznemu MASZ PEWNOŚĆ, że niezależnie kiedy
> TO się stanie nie będziesz pozostawiony BEZ ŚRODKÓW do życia

A tu mnie rozbawiłeś. Obojętne na ile lat przed emeryturą umrę to mam pewność że
nie będę pozostawiony bez środków do życia... :)

W rzeczywistości jest wręcz przeciwnie - jeśli umieram przed emeryturą to przez
kilkadziesiąt lat jestem regularnie i przymusowo POZBAWIANY MOICH WYPRACOWANYCH
UCZCIWIE ŚRODKÓW DO ŻYCIA!

9 stycznia - WOŚP i Masa

`Co do gospodarnego wydawania pieniędzy, to najlepiej robi to sektor prywatny.`
No z tym to trudno polemizować - rachunek ekonomiczny zawsze, powtarzam zawsze
musi być `in plus`. Jak mamy stratę biznes się zamyka. Tylko idąc tym torem
gdyby wszystkie szkoły, szpitale, teatry, niszowe czasopisma(np. poezja) itp.
dawno by już nie istniały, bo nie są dochodowe ani prywatne. A tak na
marginesie. Za komuny jak było tak było, ale analfabetyzm został zlikwidowany
a dostęp do uczelni wyższych dla Jasia czy Marcina z dalekiej prowincji zabitej
dechami był otwarty. No ale teraz mamy przecież tyle szkół prywatnych...
Do Jasia: od stycznia jestem ubezpieczony w ramach medycyny pracy w jednej z
dużych prywatnych lecznic w pakiecie super biznesowym - gdzie składka na
jednego pracownika wynosi kilkaset pln. Miałem się zgłosić na badania cykliczne
gdzie okazało się że jedno z badań kosztuje dodatkowo 7 pln. I bez tej
żenującej opłaty nic dalej nie wskóram. Ja nie mam nic przeciwko comiesięcznej
składce z tyt. mojej pensji - do wspólnego wora o nazwie lecznictwo publiczne.
`Pies jest pogrzebany gdzie indziej` - etyka, odpowiedzielność, działanie i
liczenie się z drugim człowiekiem - jest niczym, a powiedzenie `odstawiasz
prywatę` ma zabarwienie pejoratywne, niestety.

pozdr

Czajnik

ZUS

Gość portalu: hey napisał(a):

> Czy ci ... politycy w tym ... rządzie nie mogliby wprowadzić chociażby ustawy
> polegającej na tym,że jeśli ktoś zakłada działalność gospodarczą to nie musi
> płacić składek, ani emerytalnej ani rentowej,a nawet jeśli by nie chciał to i
> chorobowej...Jego i tylko wyłącznie jego sprawa, najwyżej nie będzie miał
> renty , emerytury,będzie nieubezpieczony...Jego sprawa. Za to jeśli chciałby
> zatrudnić pracownika to jemu musiałby płacić normalnie wszystkie
> składki.Podsumowując- dajcie wolność właścicielom nowopowstających firm,
> pomyślcie ile osób by chętnie założyło jednoosobową działalność ale na
> poczatek nie mają na te cholerne składki...Jeśli zaczną zarabiać to i zaczną
> płacić...

-dla mnie składki też są wydatkiem,
ale odpukać,- jak zapłacisz raz z własnej kieszeni za zagipsowanie ręki plus
karetkę gdzieś w UE, to
polecisz ze składką w zębach do ZUS-u po ubezpieczenie.

ZUS potrzebuje porady

ZUS potrzebuje porady
Zatrudniałem pracownika , który kiedy był przyjmowany do pracy uczył sie w
zwiazku z czym nie była za niego odprowadzana składka do ZUS . Jenak okazało
sie ze ze szkoły go wyrzucili po kilku miesiacach jednak mnie o tym nie
poinformował . Jakie grożą za to konsekwencje

ZUS z firmy, a nie od zlecenia

ZUS OD DZIAŁALNOŚCI GOSP.DLA RENCISTY MIAŁ BYĆ WYRÓWNANIEM OBOWIĄZKOW
WSZYSTKICH OBYWATELI ,BO OD PRACOWNIKA PŁACI SIĘ CAŁY ZUS .RÓŻNICA POLEGA NA
TYM ŻE OD PRACOWNIKA PŁACIMY ZUS OD JEGO FAKTYCZNEGO DOCHODU ,NATOMIAST ZUS
PRZEDSIĘBIORCY PŁACIMY OD ZAROBKU OGŁOSZONEGO PRZEZ URZĄD STATYSTYCZNY .GDY TA
USTAWA WEJDZIE W ŻYCIE UTRZYMAJĄ SIĘ TYLKO FIRMY RENCISTÓW ZARABIAJĄCYCH BARDZO
DUŻO !!! SKŁADKA W WYSOKOŚCI OK 770 ZŁ , I RÓWNOCZEŚNIE UTRATA RENTY / PODSTAWA
UBEZPIECZENIA UNIEMOŻLIWI POBIERANIE RENTY / SKARZE RENCISTÓW DO PRZEJŚCIA W
SZARĄ STREFĘ LUB INNE KOMBINACJE.I TAK RENCISTA ZAMIAST ODCIĄŻYĆ BUDŻET
DORABIAJĄC DO MARNEJ ZWYKLE RENTY , STANIE W KOLEJCE PO ZAPOMOGI .CZY O TO
CHODZIŁO USTAWODAWCY !! CZY TO JEST POMOC LUDZIOM CHORYM !! CZY TO JEST WALKA Z
BEZROBOCIEM !! MOŻE NOWA PARTIA - PIS ZAPOWIADAJĄCA ZMIANY NA LEPSZE BIEDNYM
COŚ W TEJ USTAWIE ZMIENI ???

List z szarej strefy

To wina wysokiego ZUS
Jaka jest logika zatrudniac pracownika i dac mu do ręki 1000zł, skoro musze na niego zaplacic 850zl skladki miesiecznej na ZUS ?!

Lepiej go zatrudnic na czarno. Dac mu 1500zl (pensja wyzsa o 50% !),
i byc o 350zl do przodu.

W Wielkiej Brytanii "skladka ZUS" wynosi w przeliczeniu jedynie ~600zł ROCZNIE! Jest to przy 5x wiekszych zarobkach, 13x mniejsza kwota niz w polsce!

Nie dajcie sie dymac! Skladki odprowadzajcie w Wielkiej Brytanii!

pozdrawiam. przedsiebiorca

ubezpieczenia

ubezpieczenia
sprzedajemy klientom ubezpieczenie od odpowiedzialnosci cywilnej
osób trzecich składka 18zł na rok. Polega to na tym, że jak ktoś
wyrządzi komuś/osobie trzeciej/ jakąs szkodę, to PZU zwraca od 100
do 10.000 zł. Czy błąd pracownika (np. brak kasowy)i spowodowanie
szkody pracodawcy (czyli osobie trzeciej) nie jest objęte tym
właśnie ubezpieczeniem??
W przykladach podanych przez PZU nie ma takiego przykładu,ale można
by się chyba w PZU upewnic, co Wy na to

"Gazeta" walczy o zmianę niesprawiedliwej uchwały

To jest skandal Gmina zamiast tworzyć warunki dla rozwoju budownictwa za
nasze /społeczne/ pieniądze bawi sie w dewelopera i pazernego kamienicznika.
Pieniądze z sprzedanego mieszkania powinny wspomagać fundusz remontowy budynku
w którym sprzedano mieszkanie a nie fundusz premiowy władz gminnych.Różnica
pomiędzy czynszem płaconym przez lokatora mieszkania gminnego a składką na
fundusz remontowy budynku powinna być wydana przez gminę na remont tego
mieszkania a nie innego mieszkania wynajmowanego przez pracownika magistratu za
symboliczną złotówkę.

"Financial Times" o polskich wydatkach socjalnych

CZERWONY SYSTEMto najsprawniejsze ściąganie haracz
kolargolo napisał:
> i wlasnie o to chodzi w gospodarce. Kazdy mysli ze chodzi o cos innego, placi
> na panstwo bo mu sie wydaje ze wspomaga biednych ale biedni tez placa a kase
> zgarniaja urzednicy i ich propagandysci.

DOKŁADNIE !!!
Gdyby ci wszyscy socjalistycznie nastawieni wyborcy pomysleli, CHOĆ PRZEZ
CHWILĘ, że jeśli bogacz płaci średnio 50% dochodów, to średniacy i najmniej
zarabiający powinni mieć wręcz DOPŁATĘ PODATKOWĄ.
A jaka jest rzeczywistość : biedny płaci PONAD 50% swoich dochodów jako podatki.
Tak, RYNKOWA płaca tego biedaka jest już nie niższa niż 1300zł/m-c, z czego
pracodawca jest zobowiązany na umowie dla tego pracownika wypisać tylko 80%
(czyli ok. 1000zł) bo 20% jest zobowiązany przelać na zus poza wartością umowy.
Z pozostałych 1000zł płacy brutto pracodawca jest zobowiązany wypłacić tylko
ok. 660zł a resztę przelać jako podatki na fiskusa iz zus (żeby było smieszniej
zdziercy z zus zabraniają pisać że to podatek tylko że to jest ... składka).
Biedny pracownik bierze te swoje 660zł i przy każdym zakupie od 7% do 22% musi
zostawić dla państwa jako czysty podatek VAT (oczywiście to też inni muszą
przelwewać, aby fiskusy nie musieli toczyć wojny z milionami biednych
kowalskich przy wydzieraniu "należnej" fiskusowi kasy).

Jaki gang kiedykolwiek w historii ściągał większe kwoty haraczy ?
I jeszcze najbardziej ogłupieni płatnicy haraczu krzyczą nie o zmniejszeniu
haraczu dla siebie a o zwiększeniu haraczu dla bogatszych.
Ten świat czerwonej hołoty to istny gangstarski cyrk. czerwony cyrk.

Pracodawcy zaskarżyli przywileje górnicze do Tr...

> czy odebrało wam rozum. Jak można wylewać tyle nienawiści do drugiego
> pracownika. Tak zwani pracodawcy (pracodawcą jest klient)rozpętali burzę, za
> którą mogą drogo zapłacić. Przywileje po pierwsze mają pracodawcy, przez
> podatek który płacą 19% oraz ZUS- stały bez względu na dochody.

Stały ZUS przedsiębiorcy to nie żaden przywilej - minimalna składka daje prawo
do minimalnej emerytury. Z górnikami sprawa jest całkiem inna - chcą dostać
emeryturę nieproporcjonalną do uzbieranych składek. A co do podatku 19% -
częściowo się zgadzam, ale to temat na inną dyskusję. Jest w kraju kupa różnych
tego typu przywilejów, z czego nie wynika że kolejny jest dobry - wręcz przeciwnie.

Czy PZU Życie żeruje na biednych szkołach?

Na ubezpieczeniach grupowych pracowników w dużych zakładach zarabiają rownież
pomniejsi dyrektorzy , przew.związków zawodowych nie tylko panie Zosie.W firmie
rzadko myśli sie o pracownikack , wazny jest własny portfel.W duzym zakładzie
praktycznie nie można zmienić ubezpieczyciela,zbyt wiele obwarowań. Warto
byłoby wprowadzić publiczne przetargi ,które lepiej zabezpieczyłyby interes
pracownika.
Ubezpieczenia grupowe to jedno,ale może ktoś zajął by się ubezpieczeniem NNW
uczniów w którym dominuje również PZU .Dzieje sie tak również z lenistwa
kierownictwa szkół,którym nie chce się zmieniać ubezpieczyciela -układy
finansowe ,personalne.Interes dzieci nie jest ważny.Składka duża -ubezpieczenie
kiepskie .Temat dla zdolnego dziennikarza.

ZUS dla firm na szczęście nie wzrośnie - komentarz

Przedsiębiorca płaci ok. 700,- ZUS , a osoba zarabiająca płacę minimalną ok.200
złotych ( składka "płacona" przez pracownika ) drugie tyle składek płaci jej
pracodawca z własnej kieszeni , płacąc jej jeszcze za : urlop , chorobowe (do
33 dni ) , fundusz socjalny , świadczenie urlopowe ,a po zakończeniu pracy
dając jej z własnej kieszeni za friko trzymiesięczne wynagrodzenie (tzw.
odprawę ).Jak nie wiesz o czym piszesz to lepiej nic nie pisz niż pisz bzdury.

Krajowej rady nie stać na pensje

Wg moich obliczen (o ile dobrze pamietam stawki). 7258 to przecietny koszt
zatrudnienia pracownika (nie pensja brytto). Pracodawca placi na ZUS jakies
17,46% pensji brutto (przynajmniej za mnie tak placa). Tutaj to bedzie jakies
1079 to bedzie skladka ZUS placona przez pracodawce. Czyli 6179 to przzecietna
pensja brutto. Skaldek pracownik placi 18,71% pensji brutto (przynajmniej ja
tak place), czyli 1156. Zostaje 5023/mes jako podstawa skladki na ubezpieczenie
zdrowotne. Z tego placimy 8,25% na NFZ czyli jakies 414. Zostaje 4609. Jednak
od podstawy opodatkowania odliczmy zdaje sie 7.75% czyli do opodatkowania
zostaje 5023-389 = 4634. Czyli rocznie 4634 * 12 mies.= 55608 rocznie do
opodatkowania. Zdaje sie, ze perwszy prog podatkowy jest cos okolo 37 tys.
Czyli podatku placa 37 tys *19% - kolo 530 zl (kwoty zwolnionej)=6500 i do tego
dodac 18 608 * 30% (kwota objeta drugim progiem)= 6500+5582=12082 podatku.
Czyli 1007 zl miesiecznie podatku. 4609 (tyle zostalo po zaplaceniu calej
skladki na NFZ) -1007 = 3602 na reke. Liczba przyblizona bo stosowalem
zaokragenia, ale bedzie blisko. To i tak niewiele osob nawet z wyksztalceniem
wyzszym tyle zarabia. A sredniej krajowej to daleko do nich. I jak ktos zauwazy
to niech nie krytykuje tylko wyliczy lepiej.

becikowe dla wszystkich???

A ja bym po prostu wolała żeby państwo się ode mnie jako kobiety i pracownika
raz na zawsze odpier..., przepraszam za wyrażenie. Żebym mogła normalnie
zarabiać, płacić podatek liniowy, nie martwić się kiedy i czy wpadnę progi albo
w VAT skoro połowa mojej działalności jest zwolniona z VAT a druga nie, żebym
nie musiała płacić 1/4 tego co zarabiam na ZUS czyli na renty i zasiłki dla
leni tylko wedle uznania na prywatną kasę z której moja składka szłaby na mnie
i nikogo więcej, żebym sobie mogła rodzić albo nie, pracować albo nie, iść na
macierzyński albo nie, tak jak sama bym chciała i żeby mi nikt tego nie
regulował głupimi ustawami. I żeby wreszcie w tym kraju preferencyjnie
traktować tych którzy zarabiają na siebie i nic od państwa nie chcą a nie
roszczeniowców, pseudoinwalidów, "samotne" matki od lat w konkubinacie z ojcem
dzieci, "bezrobotnych" co na czarno koszą grube tysiące, pijaczki które chtnie
urodzą i pięcioraczki byleby mieć na wódę. O. Taki mam postulat na Nowy Rok.

..................do opiekunek,nian...............

zatrudniam nianie w firmie jako pracownika biurowego wiec moge wrzucic to w
koszty :) a jej nie przeszkadza, ze bedzie miala na przyszlym swiadectwie
pracy inne stanowisko niz niania...jest chyba zadowolona

dla pankracea wyliczenia ponizej

wynagrodzenie brutto:1125 zł
składka emerytalna: 9.76 % 109.80 zł
składka rentowa: 6.5 % 73.13 zł
składka chorobowa: 2.45 % 27.56 zł
składki na ubezpieczenia społeczne 210.49 zł
składka na ubezpieczenie zdrowotne: 8.25 % 75.45 zł
składka na ubezpieczenie zdrowotne podlegająca odliczeniu: 7.75 % 70.87 zł
koszty uzyskania przychodu: 102.25 zł
podstawa obliczenia zaliczki: 812.00 zł
zaliczka na podatek: 19 % 110.11 zł
zaliczka do urzędu skarbowego: 39.20 zł
wynagrodzenie netto: 799.87 zł

tak wiec malo nie wychodzi

Już nigdy nie zatrudnie kobiety!

...zgadzam sie z Toba.. odpowiednie wynagrodzenie jest odpowiedzia na jakosc
pracy oraz wymogiem swiadczacym o szacunku dla pracownika.. niestety jak ktos
zarabia 700 zl .. to albo praca byle jaka albo pracodawca .. i tu sie trzeba
zastanowic.. Znam pracodawcow majacych miliony na ktorych pracuja ludzie za
minimalna... i pracuja bardzo ciezko ! nie mozna usprawiedliwic podlego
wynagradzania wysokimi podatkami czy wielka skladka ZUS-owska.. skoro
wlasiciciela stac na dom we Francji i mieszkanie w Monaco ! zreszta sporo by
pisac.. Znam tez pracownikow ktorym nie chce sie pracowac.. wystarczy pojsc do
ktoregokolwiek sklepu.. (sa oczywiscie wyjatki).. Ale w dzisiejszych czasach,
malo kto stara sie stracic prace.. chyba ze pracodawca nalezy do grupy
"moznowladcow" (wyzyskiwacze bez cienia szacunku i zrozumienia).. mysle, ze w
takiej sytuacji sama odeszlabym z takiej firmy..

ciąża a umowa na czas nieokreślony

z racji wykonywanego zawodu tez sie orientuje w sytuacji malych przedsiebiorstw.
i dziwi mnie twoje twierdzenie o placeniu podwojnie. pracodawca placi jedynie za
33 dni zwolnienia (to juz ktos tu pisal). za pozostal okres placi zus, nie
pracodawca. w tym czasie moze zatrudnic pracownika i placi - tylko i wylacznie -
temu pracownikowi, ktory nie przebywa na zwolnieniu - logiczne, czyz nie?
takie interpretowanie faktow i przepisow prawa pracy, jakie przedstawilas nie
jest odosobniowe i przynosi duzo szkody mlodym kobietom. niedouczeni pracodawcy
sieja panike, ze pracownicy w ciazy to juz nie wiadomo jakie koszty. pomysl
logicznie - jakie koszty? 33 dni tzw. wynagrodzenia chorobowego i to wszystko.
reszte placi zus ze skladek, ktore co miesiac potracene sa z wynagrodzenia
(skladka na ubezp. chorobowe).
ewentualne dodatkowe koszty, ktore pracodawca ponosi to koszty szkolenia nowego
pracownika.
ale o tym nie wspomnialas ;o)
a dzieci tez miec nie zamierzam.

Przymusowe ubezpieczenie - socjalizm wg PiS

już jutro ogłoszę to swoim pracownikom
że w ten czy inny sposób będa płacic na socjalistyczny program PiS
hehe

niezaleznie ,czy składka obciązy się pracownika,czy pracodawcę
to spowoduje to obniżenie siły nabywczej ludzi, a co za tym idzie
zmniejszenie konsumpcji.To doprowadzi do redukcji zatrudnienia, czyli
ciągle pracujący beda musielki coraz więcej płacić.

Precz z komuną.

A.

Na bakier czy OK...

No ale
przecież chyba kazdy płatnik szczęściem jest wypęłniony kiedy odwiedzając
placówkę ZUS po pierwsze - dostrzega że jego pieniadze nie poszły na marne, bo
siedziba pieknieje i kwitnie, po drugie - może wygodnie usiąsć i wysłuchac
opinii czesto karcacej od świetnie przygotowanego pracownika, a dalej...no jak
sobie wyobaższ, ze w baraku czy jakiejś budzie zbitej z dech masz załatwiać
sprawy istotne i wazne dla Twojego czasu zasłużonego wypoczynku???
Składka ZUS powinna być znacznie wyższa, nawet uważam, ze powinna przekraczać
mozliwosci płatnika, a nalezy postawić na system egzekucji...a potem egzekwować
i egzekwować....oczywiscie naliczając nalezne odsetki
trudny

ubezpieczenie emerytalne pracownika sezonowego NL

ubezpieczenie emerytalne pracownika sezonowego NL
Witam Forumowiczów. Noszę się z zamiarem wyjazdu do Holandii do prac
sezonowych na okres kilku lat. Prawdopodobny pierwszy kontrakt ma wynosić 1,5
roku. Aktualnie jestem zatrudniony na podstawie umowy o prace w jednostce
budżetowej. W siedzibie pośrednika jednej z firm opolskich nie udało mi się
uzyskać wyczerpującej odpowiedzi odnośnie ubezpiecznia emerytalnego dla
pracownika sezonowego. Jedyne czego się dowiedziałem to że zostanie mi
potącana składka na ubezpieczenia zdrowotne w wys. 13,50 euro niesięcznie.
Prosze o odpowiedź w jaki sposób mam zadbac o własne ubezpieczenie emerytalne
i staż pracy , niezbedny do uzyskania w przyszłości świadczenia emerytalnego.

umowa zlecenie rachunek wyliczenie

Od wynagrodzenia pracownika odejmuje Pani składke na ubezpieczenie społeczne.Po
wyliczeniu składki na ubezpieczenie społeczne otrzymuje Pani podstawe składki
na ubezpieczenie zdrowotne.Od podstawy składki na ubezpieczenie zdrowotne
odejmuje Pani koszty uzyskania przychodu i stosuje Pani podstawe
opodatkowania.Następnie od podstawy opodatkowania odprowadzić powinna Pani
zaliczke na podatek (19%).Od podstawy składki na ubezpieczenie zdrowotne,
odprowadza Pani składke na ubezpieczenie zdrowotne (7,75%) i pełną składke na
ubezpieczenie zdrowotne (8,00%).Pozostaje składka na ubezpieczenie zdrowotne
do ZUS, zaliczka do urzędu skarbowego i składka sfinansowana z dochodu
ubezpieczonego.

Proszę zamieścić temat w dziale gospodarka = biznes, pieniądze.Tam uzyska Pani
wiele więcej informacji, ponieważ zdecydowanie więcej jest tam użytkowników,
którzy mają doświadczenie z własną działalnością gospodarczą, a co za tym idzie
z Urzędem Skarbowym i Zakładem Ubezpieczeń Społecznych.

2500 brutto - ile to netto?

Wszystko zależy na jakiej umowie Pani będzie pracowała, jeśli będzie to umowa o
prace, wówczas obowiązują składki na ubezpieczenie społeczne, składka zdrowotna,
składka na fundusz pracy, łącznie ponad 30% ucieka do ZUS i US.Przeważnie
wynagrodzenie pracownika na umowie o prace ustala się z góry na umowie, a
pracownik wyraża zgode na zaproponowane warunki przez pracodawce.

Jeżeli będzie to umowa-zlecenie i np.jest Pani studentką, wówczas składek na
ubezpieczenie społeczne się nie odprowadza i obowiązuje składka zdrowotna, a
jeżeli jest Pani osobą nie uczącą się, wówczas należy odporowadzić składki
ubezpieczenia społecznego do ZUS, dodatkowo obowiązkowo składka zdrowotna.Przy
umowach cywilnoprawnych składka chorobowa (2,45%) nie jest obowiązkowa, przy
umowie o prace tak.Składka na fundusz pracy (ok.34 zł ) jest obowiązkowa przy
umowie o prace i obowiązkowa przy umowie-zlecenia jeśli został przepracowany
pełny miesiąc i jeśli pobierane wynagrodzenie jest nie niższe niż 849 zł.

Także zależy od umowy ile dostanie Pani NETTO.

Proszę napisać jaka umowa, czy się Pani uczy i wysokość miesięcznego
wynagrodzenia, wówczas obliczymy ile będzie NETTO na ręke.

Czy pracodawca ma obowiązek....?????????

W tym przypadku istotniejsze jest kto wypłacał zasiłek chorobowy a później
rehabilitacyjny, czy był to pracodawca( uprawnieni do wypłaty zasiłków sa
pracowawcy zatrudniający na dzień 30 listopada poprzedniego roku co najmniej 20
pracowników), czy ZUS? Jeśli pracodawca to miał obowiązek potrącać i
odprowadzać wszystkie składki na ubezpieczenia społeczne, podatek i inne
wskazane przez pracownika, czyli np. składka na dobrowolne ubezpiecznie. Jesli
ZUS, to tylko składki na ubezpiecznie społeczne i podatek, oddział ZUS nie
potąca dobrowolnych składek. W tym drugim przypadku pracodawca powinien
przekazac Ci informację, ze skladki na dobrowolne ubezpieczenie nie będą
potracane(z prostej przyczyny - braku środkow), i poinformowac o mozliwosci
kontyunuowania ubezpieczenia indywidualnie.

Dlaczego płaca rośnie, skoro nie rośnie

A ta statystyka jest po to, żeby wszystkim innym pracującym na własny rachunek
podwyższać składkę na ZUS. Bo minimalne składki na ZUS liczy się od średniej
płacy w sektorze przedsiębiorstw. Odpowiednio manipulując tą średnią można
wyciągać dodatkowe pieniądze od jednoosobowych firm. Klika lat temu, jak
wprowadzili to, że na ubezpieczenie zdrowotne będzie co roku podwyższana
składka, z czego część każdy ma płacić sam (firma płaci 7,75% a każdy sam płaci
w tym roku 0,75%, czyli razem 8,50%), jednocześnie w kwietniu wraz z utworzeniem
NFZ (tym to motywowano) zmieniono podstawę do naliczania składki na ZUS na
ubezpieczenie zdrowotne (wzięto średnią płacę w sektorze przedsiębiorstw, która
była wyższa - podstawa zmieniła się z ok. 1300 zł na ok. 1600 zł). Tym samym,
pomimo tego, że głoszono że składka na ubezpiecznie zdrowotne wzrośnie niewiele
(wtedy dodatkowa część płacona przez pracownika miała wynieść 0,25%) dla wielu
ludzi wzrosła o kilkadziesiąt procent.
Ot i statystyka.

płaca poniżej minimalnej - czy to legalne???

USTAWA z dnia 10 października 2002 r.o minimalnym wynagrodzeniu za pracę. (Dz.
U. Nr 200, poz. 1679) mówi:
Art. 6. 1. Wysokość wynagrodzenia pracownika zatrudnionego w pełnym miesięcznym
wymiarze czasu pracy nie może być niższa od wysokości minimalnego wynagrodzenia
ustalonego w trybie art. 2 i 4, z zastrzeżeniem ust. 2.
2. Do końca 2005 r. wynagrodzenie pracownika w okresie jego pierwszych dwóch
lat pracy, z zastrzeżeniem ust. 3, nie może być niższe niż:
1) 80% wysokości minimalnego wynagrodzenia - w pierwszym roku pracy;
2) 90% wysokości minimalnego wynagrodzenia - w drugim roku pracy.
3. Do okresów, o których mowa w ust. 2, wlicza się wszystkie okresy, za które
była opłacana składka na ubezpieczenie społeczne lub zaopatrzenie emerytalne, z
wyłączeniem okresów zatrudnienia na podstawie umowy o pracę w celu
przygotowania zawodowego.

Minimalne wynagrodzenie od 1 stycznia 2004 r. wynosi 824 zł (Dz.U. z 2003 r. nr
167, poz. 1623)

**
tak więc - przy spełnieniu takich przesłanek, jest możliwe, że płaca będzie
niższa od minimalnej

Ekonomicznie najgorzej mają młodzi

Zgoda, ale częściowo
wyższa płaca brutto to odpowiednia wyższa składka której w ubruttowionej
wielkości płacy do końca nie widać bo jest ona płacona do spólki z pracodawcą
problem polski polega na rozmywaniu faktycznych kosztów funkcjonowania rynku pracy
zarówno na poziomie mikro pojedyńczego pracownika jak i na poziomie makro gdzie
budżet zusu nie wlicza się w budżet państwa choć ten ostatni gwarantuje budżet
ZUSowski
a w ZUSach dziura już gigantyczna i tylko kwestią czasu jak to wyjdzie na jaw
a wtedy wesoło bynajmniej nie będzie

Pogotowie nie pomoże

Zgadzam się z Tobą że składka wcale nie jest za niska ( w takim sensie, że
stanowi poważny narzut płacowy) ale globalna pula środków jest za mała nie
tylko z marnotrastwa. Trzeba wziąć pod uwagę to ile osób płaci składkę a ilu
jest uprawnionych. Ile osób pracuje na czarno będąc formalnie bezrobotnymi (a
wiec podlegając ubezpieczeniu)? Taki stan czesto jest wygodny dla obu stron
(przedsiębiorcy, pracownika) ale na skutki takiego stanu rzeczy zgodnie
narzekają wszyscy! Teoretycznie składka za takie osoby pokrywana jest przez
Budżet, ale to oczywista fikcja. Do puli wpływa tylko to co faktycznie jest
odprowadzane przez przedsiębiorców. Dostęp do opieki zdrowotnej jest faktyczne
powszechny i bezpłatny (abstrachując od konieczności oczekiwania w kolejkach)
ale łożenie na system zostało przerzucone poprzez system mechanizmów obliczania
składki na garstkę przedsiębiorców (osób funkcjonujacych w legalnym obiegu
gospodarczym). Ta schizofremia jest jedną (obok marnotrawstwa środków w samym
systemie opieki zdrowotnej) z przyczyn problemów ze służbą zdrowia.

problem ubezpieczenia.Prosze o rade.

Wszystkiego dowiesz sie w ZUS. Czasem trzeba przy tym swoje odstać ale to
najlepsze źródło informacji. Ja ostatnio mile się zdziwiłam - miła i szybka
obsługa - może dlatego że to przed Świętami?ale nie w Warszawce lecz
Lublinie.Powinas byc ubezpieczona nawet jeśli nie pracujesz na umowe zlecenie i
o pracę. Zależy tylko z jakiego tytułu - jeśli któreś z rodziców zgłosiło Cię
do rodzinnego ubezpieczenia społecznego, to powinnaś miec legitymacje
ubezpieczeniową dla członków rodziny pracownika. Ksiązeczka taka jest
wystawiona na nazwisko jednego z rodziców a jesteś do niej wpisana jako członek
rodziny. Składka na ubezp. nie zwieksza sie bez wzgledu na to ile osob jest w
rodzinie. Tylko jeden rodzic moze Cie zgłosic. Wazne jest tez co robia Twoi
rodzice - sa bezrobotni - ubezp. z urzedu pracy, sa rencistami - czyli sa
ubezp. z tytulu renty, zatrudniają sie sami i ile osob liczy ich zakład pracy -
to wymóg formalny który przesadza o procedurze wystawienia takiej ksiazeczki -
jesli zakład zatrudnia powyzej 20 osob formalnosci zalatwia pracodawca (czego
czesty skutkiem jest że nie zalatwia) jesli mniej - to pracownik. Jesli nie
jesteś nigdzie wpisana to w każdej chwili Twoi rodzice mogą Cie wpisać i dostać
na Ciebie taka legitymacje. Na pewno Twoj odzdział ZUS bedzie wiedział to
wszystko - powinni miec to w bazie danych. Jesli nie maja to w ciagu kilku dni
powinni sie na Twoje życzenie (wypelniasz specjalny formularz z pytaniem do ZUS)
dowiedziec w ciagu kilku dni i nawet przesłać Ci info na Twoj adres. Powodzenia!

praca na pół etatu

administracja nabiera wody w usta bo jest przed wyborami,
boją się ciebie że im zaszkodzisz, jak usłyszysz ...że ZUS g... obchodzi pół
etetu, bo ZUS musisz zapłacić CAŁY !! czyli 700zł/m-c !!!!!!!!!!!!!!!!
chyba że ktos pracuje na cały etat i pracodawca płaci za niego ZUS, jeśli
znajdfziesz takiego pracownika to zapłacisz tylko 170zł zdrowotnego/mc , ale
się nie ciesz, bo to już przesądzone, wkrótce to będzie nieaktualne, bo pajace
wymyślili że każde dodatkowa praca to cała dodatkowa składka! a chyba nie
trudno zgadnąć, że emeryturę będziesz brał tylko jedną!

Dania - artykul o wykorzystywaniu

Skladka miesieczna , przynaleznosc do zwiazkow zawodowych,wynosi przecietnie
1.000.00 kr dk, ale to jest podstawa kiedy zatrudnienie jest na stale.
Jest to we wlasnym interesie pracownika, jest to pomoc wrazie bezrobocia,
pomoc w szkoleniu,celem zdobycia nowego zawodu,pomoc w szkole jezykowej.
Zwiazki zawodowe posiadaja swoich prawnikow, ktorzy bronia pod wzgledem prawnym
pracownika.
Napewno niema zadnych strat,kiedy sie oplaca skladki.
Moze wiecej na ten temat odpisza osoby, ktore sie wczesniej wypowiadaly na ten
temat oraz byly podane porady na ten temat.

Po co istnieje kodeks pracy?

A ja nadal uważam, że twoje przykłady są tak naciągnięte, że aż im paragrafy
trzeszczą, gdyż problemy które opisujesz nijak się mają do ogromu problemów na
jakie napotykałby pracownik gdyby kodeks naprawdę zlikwidowano.
Gdyby bowiem uznano, ze dawanie urlopu zależy od umowy między pracownikiem a
pracodawcą, to prędko by się okazało, że w wielu firmach ludzie masowo
i "dobrowolnie" rezygnowaliby z nich zupełnie. Przecież wiadomo, że pracodawcy
opłaca się to bardziej niż tworzenie nowego etatu, podobnie jak lepiej opłacają
mu się "dobrowolne" nadgodziny. Pracodawca to urządzenie do wytwarzania zysku,
on nie ma obowiązku miec sumienia, empatii czy wykazywać troski o rodzinę
pracownika. Trudno oczekiwać, że będzie to robił sam z dobrej woli, podobnie
jak żaden przesiębiorca z dobrej woli nie zadba np o ekologię czy nie
opodatkuje się dobrowolnie składką zus na emerytury dla obecnych emerytów.
Pewne sprawy trzeba na nim wymusić w imię dobra wyższej rangi niż zysk
ekonomiczny. I po to właśnie istniej kodeks pracy (który notabene powinien
zostac mocno uproszczony i odchudzony, ale to już inna sprawa)

USA: GM oferuje do 140 tys. dolarów za opuszcze...

Skladki emerytalne i zdrowotne w USA sa dobrowolne
Te 40 dolarow to nie wymuszony "ZUS" To skladki ktorych firma nie musi placic
ale moga byc zabrane przez pracownika w formie wyplaty.

Skladki zdrowotne i emerytalne NIE SA w USA obowiazkowe. Social Security jest
obowiazkowy (i odciagany w ramach podatkow dochodowych) , ale to jest niwielka
suma rzedu kilku dolarow przy sumie 60 dolarow za godzine.

PP,

Wezcie psrawdzcie fakty z tymi co tu mieszkaja od lat i placa to wszystko. Ja i
wielu innych mieszka tutaj po 10-20 lat poza mala spolecznoscia Polonii i
rozliczamy sie jak kazdy Ameryklanin. Wiemy tez co to sa umowy i jak sa
rozdzielane pieniadze zgrubsza zrzecz biorac.

Skaldki medyczne zawsze sa dobrowolne a tzw. Medicare nie jest skladka za
leczenie medyczne. Kazdy pracownik wykupuje ubezpieczenie medyczne ktore
oferuje mu fimra w kilku postaciach i placi co najmniej w polowei z wlasnego
dochodu. Dzis juz nie ma chyba firm ktore placilyby tzw. "contribution" do tego
programu w 100%. Ubzezpieczenie medyczne kosztuje np. $500 dolarow miesiecznie.
Wmiesiacu mozna przyjac ze sie pracuje 170 godzin czyli latwo przeliczyc ile
wypada za godzine jesli ktos WYBIERZE takowe leczenie medyczne.

Tysiące ofert pracy w Polsce, ale nie ma komu p...


"Zmniejszyc wydatki na watpliwe zasilki dla bezrobotnych"
Bzdury, większość bezrobotnych nie ma prawa do zasiłku, zasiłek trwa tylko pół
roku.

; "umozliwic tej grupie
prace za minimalna place w zakresie prac interwencyjnych"

Fantastyka.

"Wprowadzic zasade kazdy obywatel moze robic co zechce, aby nie kradl, placil
obowiazkowe podatki i sie ubezpieczyl.
Jesli wieczny bezrobotny utraci prawo do ubezpieczenia i zaliczenia tego
okresu do emerytury to naraz powstanie nadwyzka pracownikow chetnych do pracy."

Brednie, w którym ktoś przebywa na bezrobociu nie jest wliczany do emerytury

"Zasilek bezrobotny nabywa sie po roku pracy na okres miesiaca za kazdy
przepracowany rok, wysokosci 50% sredniej z roku w granicach 500 zl - 1500 zl.
Taki bezrobotny winien sie co tydzien meldowac w urzedzie pracy tym samym
ukruci sie szara strefe."

Teraz nabywa się po 3 latach pracy na 6 miesięcy w wys. 350 zł/mies.
Dopiero bodajże po 6 latach wynosi 650, też przez pół roku

"Nalezy podniesc pensje minimalna rowniez zniejszajac obciazenia podatkowo-
skladkowe od tej grupy zarobkow.
Dzisiaj minimum 900 zl brutto dla pracodawcy ca 1100 zl (21% ZUS), dla
pracownika do reki 650 zl. Podnoszac minimum placy do 1200 zl brutto dla
pracodawcy 1300 zl (10% ZUS), dla pracownika do reki 950 zl. (mniejszy
podatek i skladka)."

Fantastyka

"Minimum socjalne 450 zl zwolnione z podatku, zatem kwota wolna od podatku
5400 rocznie.
Znaczne zmniejszenie podatku i skladki dla pracownikow z pensja w zakresie
najnizszej."

I każdemu po talerzu zupy jeszcze, żenujący post.

Bezrobotni w połowie robotni

Czytam te wasze wypowiedzi i nic a nic z tego nie pojmuje. O jakich wypłatach
tutaj mowa. Uwazam ze jak nasze ukochane państwo stwarza takie warunki to
trzeba z tego korzystać. Ja płaciłbym zatrudnionym pracownikom jak najmniej
oczywiście oficjalnie. Co innego dopłacić nieoficjalnie. Uswiadomiłbym jednak
pracownika że aby mieć na starość godziwą rentę winien się ubezpieczyć.
Powinien o to zadbac osobiście, przecież on bedzie żył w przyszlości z renty
swojej nie ja. Taki obrót sprawy z pewnościa opłacił by się obu stronom, gdyż
składka na ubezpieczenie napewno jest niższa od tych wszelkich podatków.

Od Nowego Roku ZUS postanowił

kr_kr 29.12.07, 15:08 naisał:
Jakie obowiązkowe składki? Bo chyba nie mówisz o ZUS od pracownika, którego
część obciżająca pracodawcę przy wynagrodzeniu brutto w wysokości 1100 zł
(==płaca minimalna w 2008 roku) wynosi około 225zł.
Skoro więc nie ZUS za pracownika - to jakie składki?

225zł to chyba wyliczyłaś ćwierć etatu?
bo coś ci sie chyba pokręciło? przy podanej kwocie 1100zł pensji minimalnej
,składka za pełen etat wyniesie dokładnie ok,500zł co juz wyżej skrupulatnie
wyliczono.

Nie wiem jaką działalnośc prowadzisz-być może sprzedajesz sznurówki na chodniku
,no ale ja czynsz płacić muszę,tak samo jak płacić muszę za
media(prąd,woda,telefon),wiec pisanie tylko po to aby pisać jak dla mnie mija
się z celem.
Zaniżyc koszta możesz- w swoich snach.

Od Nowego Roku ZUS postanowił

dariaaa1 napisała:

Czytanie ze zrozumieniem nie jest Twoją mocną stroną:

> kr_kr 29.12.07, 15:08 naisał:
> Jakie obowiązkowe składki? Bo chyba nie mówisz o ZUS od pracownika,
> którego CZĘŚĆ OBCIĄŻAJĄCA PRACODAWCĘ przy wynagrodzeniu BRUTTO w

Podkreślę raz jeszcze: CZĘŚĆ OBCIĄŻAJĄCA PRACODAWCĘ.

> wysokości 1100 zł (==płaca minimalna w 2008 roku) wynosi około 225zł.
> Skoro więc nie ZUS za pracownika - to jakie składki?
>
> 225zł to chyba wyliczyłaś ćwierć etatu?
> bo coś ci sie chyba pokręciło? przy podanej kwocie 1100zł pensji
> minimalnej ,składka za pełen etat wyniesie dokładnie ok,500zł

PEŁNE składki - tak. Ale wówczas koszt to nie 1100+500 tylko 800+500.

> co juz wyżej skrupulatnie wyliczono.

Wyliczono niechlujnie pokazując koszty jako sumę płacy BRUTTO plus składki
pracownika (zawarte już w płacy BRUTTO) i składki pracodawcy.

Deutche B, a może inny..?

Dzięki za odp. Zastanawiam się też nad ofertą ING Śląskiego w PLN. Wstępna
oferta:kredyt 210 tys. pln
okres kredyt. 300 m-cy
marża 1% + Wibor 6M 4,30% = 5,30% + 0,20% do czasu spłaty wkładu własnego (5
lat przy malejących i 8,5 przy równych ratach)
prowizja za udzielenie 0%
prowizja za wcześniejszą spłatę / nadpłatę (min. nadpłata nie może być niższa
niż dwukrotność ostatnio zapłaconej raty - 0% (certyfikat)
ROR standard 6,00/m-c lub rachunek techniczny
ubezp. niskiego wkładu 0,7% (jednorazowa składka raty malejące- 1494,50; raty
równe - 2523,5 zł oraz podwyższenie oprocentowania o 0,20% do czasu spłaty
brakującego wkładu (20%)
zabezp. przejściowe do czasu ustanowienia hipoteki - ubezp. spłaty kredytuw TU
Cigna STU - 0,19% kwoty kredytu / kwartał tj. 399 zł oraz weksel 15 zł.
ubezp. mieszkania od ognia i inn. w dowolnym TU lub Cigna STU - składka 0,05%
(min. suma ubezpieczenia około 106% kwoty kredytu, czyli od 222.600 zł), czyli
składka 111,3/rok.
operat szacunkowy - 0 zł
brak polisy na życie
Do rozliczenia remontu 60% faktury + 40% oświadczenie + inspekcja pracownika
banku.

To chyba tyle co wiem.
I co wybrać PLN czy CHF? W wielu bankach mówią że póki co nie ma alternatywy
dla CHF, ale stopy w Szwajcarii poszły wczoraj w górę 0 0,25% p.b.

Kasa Staropolskich. Komu i jakie przywileje eme...

Kłamliwe wyliczenia, mające usprawiedliwić PO
Bardzo przepraszam, ale te wyliczenia to kłamstwa, które mają usprawiedliwić
skok PO na Fundusz Rezerwy Demograficznej i wydłużenie czasu pracy.
Właściwe wyliczenia są następujące:

- średnia długość życia dla całej populacji to obecnie 75 lat
- przyjmujemy średnie zarobki i pracę od 25. do 65. roku życia

średnie zarobki obecnie to 3300 brutto. Na emeryturę idzie 322,08 ze strony
pracownika i 525,69 ze strony pracodawcy. To daje 847,77. Teraz mnożymy przez
miesiące pracy, czyli:
847,77*12 miesięcy*40 lat = 406 929 pln. Dzielimy to przez liczbę miesięcy
pozostałego życia na emeryturze, czyli: 406 929/120 = 3391.
Emerytura, gdyby rzeczywiście zależała od dochodów, powinna wynosić ponad 3000
pln. Gdyby do każdy mógł sam decydować czy i w jaki sposób odłoży na emeryturę,
to na głupim koncie bankowym przez 40 lat uzbiera sie tyle odsetek, że wystarczy
na emeryturę rzędu 5000 pln.

Kłamstwem jest zatem, że nasze pieniądze gdzieś tam leżą i do nas należą. Tzw.
"składka emerytalna" to nic innego jak podatek, a jego wydatkowanie zależy tylko
i wyłącznie od widzimisię polityków.

Zabezpieczenie socjalne - komu?

Wszelkie zabezpieczenia podnosza koszt pracy - czynia atrakcyjniejszym zatrudnienie pracownika w sposob pozwalajacy ominac te koszty.
Z kolei zabezpiecznie dobrowolne...Ubezpieczenie na wypadek bezrobocia jest bardzo rzadkie i kosztowne tam, gdzie firmy je oferuja.
Najlepszym zabezpieczeniem jest odkladanie czesci zarobkow i inwestowanie ich w sposob umozliwiajacy ich wykorzystanie w roznych przypadkach losowych.
jako ciekawostke podam przyklad Singapuru, gdzie jest wysoki odpowiednik ZUS, ale w przypadku gdy ktos np. kupil dom na raty, to skladka na "Zus", po zgloszeniu zostaje pomniejszona o wysokosc rat - zaklada sie, ze nieruchomosc bedzie rownie dobrym o ile nie lepszym zabezpieczeniem na starosc jak emerytura.

National Ins and TAX

Warto samemu sprawdzić, czy nadano ci właściwy kod
podatkowy.www.hmrc.gov.uk/leaflets/p3.htm#a
Kod podatkowy używany jest przez pracodawcę do ustalenia właściwej kwoty podatku
od płac pracowników. Jeżeli pracownik uważa, że kod ten jest niewłaściwy,
powinien natychmiast zgłosić ten fakt do właściwego mu Urzędu Podatkowego
(Inland Revenue).
Kod podatkowy ustalany jest na podstawie podstawowych informacji dostępnych
Inland Revenue. Jeżeli jest on niewłaściwy będziesz płacić za mały lub za duży
podatek, w każdym tym przypadku musisz zgłosić ten fakt lokalnemu Inland Revenue.

Jeżeli zgłaszasz się do Inland Revenue, potrzebujesz:

1. National Insurance Number
2. informacje podatkowe, np. payslip

Należy powiadomić o wszelkich zmianach, które mogą wpłynąć na kod podatkowy, jak
wejście w związek małżeński, separacja, przejście na emeryturę, osiągane
dodatkowe dochody. Zmianę adresu także należy zgłosić.

Wysokość składek na ubezpieczenie społeczne zależy m.in. od zarobków. Najniższa
składka, obowiązująca osoby zarabiające powyżej 84 funtów na tydzień, wynosi 2,1
funta tygodniowo.
Jeśli pracownik, nawet zatrudniony oficjalnie, nie posiada tego numeru, nalicza
mu się najwyższy podatek. W interesie więc pracownika (czyli twoim) leży jak
najszybsze zatroszczenie się o otrzymanie NIN.

Szara strefa daje pracę

Bredzisz jak potłuczony
Nie masz zielonego pojęcia o warunkach tworzenia miejsc pracy w Polsce. To
masakra. Mogę porównać, bo mam firmę za granicą i widzę kolosalną różnicę.
Sytuacja w Polsce dawno przekroczyła granicę ansurdu. DLa przykładu składka na
tamtejszy ZUS w Wielkiej Brytanii jest procentowo dwukrotnie NIŻSZA niż w
Polsce a w Irlandii jeszcze niższa niż w Wielkiej Brytanii. A to przy podobnych
stawkach podatku dochodowego a za to ZAAAAAACZNIE wyższych progach podatkowych.
W dodatku ogromne różnice w podejściu do prawa pracy, dzięki czemu w Wielkiej
Brytanii nie boję się zatrudnić pracownika.

Jak chcesz rozdawać swoje pieniądze to nikt ci tego nie broni. Ale wara od
CUDZEJ kieszeni, hipokryto.

umowa koordynatorska-wszystko jasne-doradźcie

umowa koordynatorska-wszystko jasne-doradźcie
bo nie wiem czy się śmiać czy płakać:)
Byłam pierwsze na rozmowie w sprawie tej pracy jako koordynator i wyglądało
wszystko ładnie i pięknie,samochód służbowy ,telefon.Zarobki zajeb...cie
dobre min.1200 wzwyż(bo 1200 to przy minimalnym nakładzie pracy).A przy
większym staraniu nawet 3000.Wczoraj byłam zaproszona na dogadanie szczegułów
i podpisanie umowy koordynatorskiej.Kierownik pokazał mi ją na komputerze i
czytał...a była to zwykła umowa cywilno-prawna.Z góry narzucony plan
działania no i ogromne kary za banalne opóźnienia .Np.za każdy dzień zwłoki
raportu-kara 50 zł,za nieznaleźienie odpow.liczby pracowników -kara nawet
10000zł.Limit na komórkę -300 zł,jak więcej to płacę z własnej kieszeni.A
teraz najważniejsze,bo ja się cieszyłam ,że Zus będzie płatny,a tu okazało
się,że moje stałe wynagrodzenie ma wynosić ,uwaga:) : 300 zł BRUTTO i od tego
odprowadzana składka,a dodatkowo za każdą godzinę przepracowaną przez mojego
znaleźionego pracownika : (ciekawe kto zgadnie:) ) kwota 13 groszy BRUTTO:)
Więc nawet gdybym znalazła tylu ludzi co przepracują 4000 godzin to mój
zarobek wyniesie: ok.700 zł:)No i tak wygląda ta umowa ,a i jeszcze ważne,że
przez 12 mc od momentu kiedy skończyłabym dla nich pracować nie mogę
pracować w innej firmie na podobnym stanowisku bo też zapłacę niezłą
karę.Nie podpisałam tej umowy,nie wiem nawet czy jest sens dogadywać się z
pracodawcą ,aby zmienił pewne punkty.Przyznam ,że zależało mi na tej pracy.Co
Wy powiecie na ten temat?

ZUS - trudne pytanie - działalność gosp terminy i

Dzięki! Spróbuję.
Z tym że naprawdę sprawa w przypadku osób prowadzących własną działalnośc
wygląda dośc kiepsko - my nie podlegamy ubezpieczeniu chorobowemu z mocy
ustawy, a tylko wtedy, gdy sami się zgłaszamy do tego ubezpieczenia dobrowolnie.
Zaś jest taki art. że ubezpieczenie chorobowe wygasa od 1 dnia miesiąca, w
którym składka nie została opłacona (bądź została opłacona po terminie).
Właśnie dlatego traktując moją dopłatę za pracownika za termin spłaty składki
(czyli z opóźnieniem) uznali, że ubezpieczenie ustało w grudniu.
Nikogo nie interesuje fakt, że przez kolejne 6-7 miesięcy opłacałam te składki
terminowo - to już poszło niewiadomo gdzie, bo dla nich ja jestem
nieubezpieczona od momentu, gdy wg nich spóźniłam się z opłaceniem składki.
Nikogo też nie będzie obchodziło to, że nigdy jeszcze ani nie byłam na
zwolnieniu, ani nie pobierałam zasiłków.... Tylko grzecznie płaciłam miesiąc w
miesiąc.
Wg nich po tym jak się "spóźniłam" miałam ponownie się zgłosić do ubezpieczenia
na specjalnym druku i wtedy to dopiero po upłynięciu 6 mies. oczekiwania znów
byłabym ubezpieczona i miała prawo do zasiłku. Ale skąd bym miogła wiedzieć, że
w ogóle jest takie spóźnienie i ubezpieczenie ustało, skoro ani nikt o tym nie
informuje, ani nikt nie wyjaśnił że po zrobieniu korekty trzeba ponownie się
zgłosić do tego nieszczęsnego ubezpieczenia....
Dlaczego tych składek płaconych cały czas po tym nikt nie bierze pod uwagę?
Naprawdę sprawa nie przerasta.....

Jak jest z umową zleceniem?

Zasada składek zus jest taka sama, czy dla pracownika-pracodawcy czy dla
zleceniobiorcy-zlceceniodawcy.
Od podstawy wymiaru czyli płacy brutto pracownik lub zleceniobiorca finansuje
tzn potrąca mu się z wynagrodzenia składki na ubezpieczenie emerytalne 9,76
rentowe 6,5 i dobrowolne chorobowe 2,45 oraz zdrowotne 8,75 (od podpstawy
pomniejszonej o emeryt+rent+chor).
Pracodawca lub zleceniodawca dopłaca jeszcze do tego interesu składki ne
emerytalne 9,76 rentowe 6,5 wypadkowe 1,93 lub inna bo jest zróżnicowana w
zależności od rodzaju działalności i jest sto składka tylko jak praca jest
wykonywana w siedzibie firmy oraz jeszcze na fundusz pracy 2,45 (jeśli od
podstawy większej niż 899).

Kto dorabia na wychowawczym?Jak sobie radzicie?

earl.grey napisała:

> jak widzisz, nie ma mowy o zgodzie pracodawcy.

Zdaje sie, ze pisalam o poinformowaniu pracodawcy a nie uzyskaniu jego zgody.
Przepisy kodeksu pracy zacytowalas i jest tam jeden zapis:

> jeżeli nie wyłącza to możliwości sprawowania
> osobistej opieki nad dzieckiem.

Co bardzo roznie jest interpretowane przez pracodawcow. Ja pisze tylko o tym,
jak wyglada to od kuchni urzedniczej: kiedy wplywa skladka do ZUSu za
pracownika, ktory przebywa na urlopie wychowawczym, ten pownien poinformowac
pracodawce takiego pracownika o zaistnialym fakcie.

Zeby bylo jasne: moim zamiarem nie jest odwodzenie od dorabiania na
wychowawczym, uczulam jedynie na pewne aspekty. Urlop wychowawczy z zalozenia
ma byc czasem na wychowanie dziecka, zajmowanie sie nim. Jezeli w tym czasie
mozliwe jest dorobienie, fajnie! Jednak kazde dorabianie legalne, czy to beda
tlumaczenia, przepisywanie tekstow itp. moze byc zinterpretowane
jako "wylaczenie mozliwosci sprawowania osobistej opieki nad dzieckiem".
Wszystko zalezy od interpretacji zapisu Kodeksu Pracy przytoczonego wczesniej.
Jednorazowa umowa na mala kwote na pewno nie zwroci uwagi, powtarzajace sie
umowy lub umowa na duza kwote - juz tak.

pzu jaka kwota

Ja dostałam 1500 zł (składka 65 zł, ubezp. członka rodziny
pracownika-ubezpieczona jestem w firmie męża), a najfajniejsze jest
to, że ubezpieczyłam się 2 tygodnie przed narodzinami dzieciątka .
Firma męża dostała jakąś specjalną ofertę dla członków rodzin bez
okresu karencji. Mąż oczywiście dostał również 1500 zł z tytułu
swojego ubezpiecznia.

proszę o pomoc, wyrównanie zasiłku, wyrok TK.

nie wlicza się do podstawy wymiaru św
> iadczeń chorobowych składników wynagrodzenia

wg tego od premii nie była potrącana składka chorobowa

ale w jaki sposób u Was wypłacano premie? jako co? wg mnie każde
świadczenie dla pracownika powinno być opodatkowane i ozusowane.
może są jakieś inne możliwości?

W każdym razie, jeśli premie które otrzynmywałaś do tej pory
faktycznie nie były oskładkowane to wg mnie nie powinny się wliczać
do chorobowego

Senat przyjął górnicze emerytury bez poprawek

Senat przyjął górnicze emerytury bez poprawek
Uważam, że to jest wszystko chore! Tu nie chodzi o to, czy górnik pracuje
ciężko czy nie! W/g mnie naistotniejszy jest sposób finansowania
wczesniejszej emerytury, która znacznie odbiega od warunków ogólnych! Moim
zdaniem ten problem powinien zostać rozwiązny poprzez wyzszą składkę
emerytalna dla tej grupy pracowników! Np jezeli jeden rok pracy ma dawać np.
1,5 roku do wieku emerytalnego to składka powinna być dla tej grupy 1,5 raza
wyższa tak od strony pracownika i pracodawcy! Wtedy nie byłoby zadnego
problemu! Płacenie natomiast solidarnie przez wszystkich dla wybranej grupy
bez ich zgody jest totalnym nieporozumieniem!

J. Kaczyński: kobiety potrzebują wsparcia na ry...

Ty. O czym Ty mówisz? Ty zakładasz (blednie), ze ZUS dziala jak normalna firma
ubezpieczeniowa.

Jakakolwiek obowiazkowa platnosc pobierana przez instytucje panstwowa jest
podatkiem i nie ma znaczenia czy nazwiemy to "podatkiem", "akcyza", "skladka
zdrowotna" czy "abonamentem RTV".

Poza tym to *naprawde* nie ma znaczenia kto za to placi - pracodawca I TAK
bedzie musial poniesc koszt - chocby poprzez to ze bedzie musial zatrudnic na
to samo miejsce inna osobe (policz sobie - znalezienie pracownika,
przeszkolenie go - to nie jest za darmo). Dlatego wydluzanie urlopow
macierzynskich jest (de facto) wbrew interesom kobiet.

Ginekolog wyłudziła 1,6 mln zł z NFZ?

Bezwzglednie wprowadzic kasy fiskalne lekarzom i adwokatom oraz ksiedzom.
Jesli taxsiaz ma w samochodzie kase to niem przeszkod aby byla w gabinecie czy
na plebani.
Dotychczas ten system gwarantowal ze mozna bylo szarpac budzet panstwa,
zrzucajac obowiazek placenia podatkow na biedne pospolstwo.
Gdyby byl wprowadzony prosty system ubezpieczen i rejestrem na indywidualnych
kartach czipowych, to lekarz zarobil by wtedy kiedy pacjent go by wybral i nie
pozwolil by sie okrasc.
Nie ma odwaznych politykow ktorzy powiedzieli by prawde swoim wyborcom
obywatelom, ze ten system jest nie wydolny i pozwoli w niedlugim czasie na
emerytury 20% naszego wynagrodzenia.
Gdyby przyjac ze skladke na emeryture 20% pensji brutto placi pracownik z tego
3/4 wplywa na jego konto, a skladka na ubezpieczenie zdrowotne 15% pensji
wplaca pracodawca z tego 2/3 na konto pracownika.
Dzieki temu pracownik samodzielnie zarzadza swoim zgromadzonym kontem kiedy i
gdzie skorzystac z porady lekarskiej.
O wyborze lekarza i kasie decydowac bedzie ubezpieczony.
Dla pozostalych nisko zarabiajacych wielodzietnych bedzie fundusz z kwoty
pozostalej ze odprowadzanych skladek, 1/4 i 1/3.
Proste i przynoszace wielkie oszczednosci administracyjne i korupcyjne.
Watpie aby to wprowadzono pokonujac ogromna rzesze cwaniakow ktorzy sie
przyssali do obecnego systemu.
Licze na rewolucyjny PiS.
Panowie z PO/SLD napewno bronia interesy tychze cwaniakow.
To jest walka klasowa, moze smieszne ale prawdziwe jesli powaznie sie nad tym
zastanowimy.

Złodziej wezwał policję w obronie przed stróżem

A teraz poważnie: składka na adwokata
JEŚLI:

- wymiar sprawiedliwości będzie się czepiał człowieka, który dobrze wykonywał
swoją pracę i przysłużył się społeczeństwu, i dojdzie do procesu,
- właściciel nie będzie się poczuwał do obrony swojego pracownika,

to należałoby rozważyć składkę na dobrego adwokata. Założyć komitet, zebrać
wpłaty. Deklaruję przyzwoitą sumkę od siebie.

służba zdrowia-płatna czy nie?

Składka którą płacę nie jest zależna od moich dochodów więc na tej
podstawie nie jesteś w stanie ocenić moich dochodów. W każdym razie
dla mnie najważniejsze jest to ile wpłacam do systemu , a nie ile
zarabiam. Chciałbym jeszcze zwrócić uwagę na niesprawiedliwość w
obecnym systemie. Spłacam kredyt za mieszkanie i mam poślizg w ZUS w
tym na NFZ. Jak już wcześniej pisałem od momentu wyodrębnienia
składki zdrowotnej (1999r) wpłaciłem do systemu ok 10.000zł a
skorzystałem z niego za ok 200-300zł a pomimo tego jakbym poszedł
do lekarza mógłby mnie uznać za nieubezpieczonego- musiałbym szybko
uzupełnić składki( na szczęście nie są to wielkie kwoty i w razie
potrzeby nie ma problemu) . Ta sama sytuacja (chyba) może spotkać
pracownika za którego pracodawca nie odprowadza składki

Dlaczego emerytura plus renta

Dlaczego emerytura plus renta
Dlaczego w Polsce emeryt może pobierać drugie świadczenie - rentę.
Jeśli lekarz w czasie badań okresowych stwierdza zdolność pracownika do
dalszej pracy
i mógł on pracować do wieku emerytalnego tzn. był zdrowy. Dlaczego więc
otrzymał rentę po przejściu na emeryturę. Są to niejednokrotnie renty
problematyczne o czym pisała już nieraz prasa.
Jeśli utracił zdolność do pracy winien otrzymać rentę a nie emeryturę. Za
utraconą zdolność
do pracy powinien dostać odszkodowanie.
Składka rentowa winna być wykorzystywana tylko i wyłącznie na wypłaty
świadczenia w
przypadku utraty zdolności do pracy. Przez 40 lat płaciłem składkę rentową w
poczuciu tzw solidarności społecznej
dla osób niezdolnych do pracy. Dziś krew się we mnie burzy gdy słyszę od
znajomych że biorą dwa świadczenia
w tym rentę w wysokości 60% mojej emerytury i waloryzowaną z mojego podatku
(dotacje budżetu do ZUS).
Wypłata podwójnych świadczeń powoduje wypłatę mniejszych rent. To jest
okradanie rencistów pod płaszczykiem prawa.Moim zdaniem obecne przepisy należy
szybko zweryfikować.

Piekne odprawy w BPH

Ten forumowicz, który pochwalił się, że zarabia 6000/mc ma wynagrodzenie brutto
ok. 8600. Jest to 5% więcej niż średnie wynagrodzenie w Banku.
pozdr,

Fragment z raportu "Skonsolidowane Sprawozdanie Finansowe" opublikowanego na
www.pekao.com.pl:

Wynagrodzenia w 2008 wyniosły PLN 1 578 907 000, co w przybliżeniu daje kwotę
98000 PLN rocznie na pracownika (= około 8200 PLN/mc (brutto brutto z premiami i
z bonusem)).

17. Ogólne koszty administracyjne
2008 2007
Świadczenia pracownicze -1 857 840 -1 410 380
Z tego:
Wynagrodzenia -1 578 907 -1 183 148
Ubezpieczenia i inne świadczenia na rzecz pracowników -273 619 -220 900
Koszty programów emerytalnych z tytułu programów
określonych składek -1 666 -1 981
Koszty płatności w formie akcji własnych -3 648 -4 351
Koszty rzeczowe -1 432 332 -967 938
Amortyzacja -413 043 -339 394
Podatki i opłaty -42 029 -27 506
Składka i wpłaty na Bankowy Fundusz Gwarancyjny -16 300 -8 403
Składki na pokrycie kosztów nadzoru nad bankami (KNF) -26 212 -
Razem -3 787 756 -2 753 621

59 proc. klientów przeciw obniżce składki do OFE

Witam! Nie do końca rozumiem wypowiedź „marudy”, przecież jedną z
cech zreformowanego systemu jest zasada zdefiniowanej składki, czyli
połączenie trzech filarów i powiązanie wysokości przyszłego
świadczenia z wielkością składek przekazanych na indywidualne konta w
OFE i ZUS.
Nowy system zakłada, że przyszłe podstawowe świadczenie będzie
pochodziło z pieniędzy  zgromadzonych zarówno w ZUS, jak i w OFE.
Składki wpłacane do OFE pobierane są do chwili osiągnięcia wysokości
trzydziestokrotności prognozowanego średniego wynagrodzenia na dany
rok, czyli na rok 2009 do kwoty 95 790,00 zł.
Składka emerytalna stanowi 19,52% podstawy wymiaru składek i jej
podział kształtuje się  następująco:
. pierwszy filar zasila 12,22%,
. do wybranego przez pracownika Otwartego Funduszu Emerytalnego
odprowadzane jest 7,3% płacy brutto.Środki gromadzone przez fundusze
emerytalne są inwestowane na rynku kapitałowym.
Środki gromadzone w ZUS są waloryzowane. Waloryzacja składek polega
na pomnożeniu  zapisanych na koncie ubezpieczonego składek przez
wskaźnik waloryzacji.

GUS: Coraz więcej równości

Gość portalu: p napisał(a):

> Ja zarabiam na etacie 10-12 tys brutto z czego na ręke zostaje mi 7-8 tys. Wg t
> ych standardów to jestem już krezusem.

W Polsce funkcjonują różne "brutta", niestety!
Jedno brutto to jest to ile pracownik kosztuje pracodawcę. Wliczone w to jest
nie tylko składka ZUS-owska nominalnie płacona przez pracownika, ale i składka
(emerytalna, rentowa, wypadkowa i co tam jeszcze) płacona przez pracodawcę i
uwidaczniana na wydruku ("pasku").
Ty myślisz chyba o takim "brutto".
Podejrzewam, iż w artykule jest mowa o innym "brutto". Tym które jest na pasku.
Od którego odejmuje się nie ok 20% składki emerytalnej a o. 10%.
U mnie na wydruku pisze brutto (za grudzień) 6579,60 a na konto 5055,56. (Inna
sprawa, że mam 50% kosztów uzysku od 90% wynagrodzenia, na czym zyskuję ok. 450 pln)

Milion zł rocznie na nauczycielskie związki

Milion zł rocznie na nauczycielskie związki
Związki zawodowe - jak najbardziej - ale na ich funkcjonowanie powinni płacić
pracownicy w końcu to ich(także mój jako pracownika) interes - zaraz wydatki na
szefa każdego związku by spadły bo każdy pracownik by się interesował na co
idzie jego składka. Chore prawo

Ludzie zastrajkujcie, przestańcie chorować !!!

1. W Polsce nie można wykupić kompleksowych ubezpieczeń kosztów leczenia. Są pojedyncze produkty ale można je traktować jedynie w kategorii abonamentów, lub zastępczego chorobowego.
2. Z każdym rokiem liczba ludzie, którzy mogą przystąpić do ubezpieczenia będzie coraz mniejsza - trzeba by młodym, zdrowym i bogatym.
3. Stawka ubezpieczenia na poziomie Hospital II w Irlandii wynosi ok. 750 euro ( podstawowa) , rodzinna 2000 euro miesięcznie. W Polsce oszacowanie tej stawki jest niemożliwe. - znaczna dewastacja bazy materialnej i ludzkiej ochrony zdrowia ; wysokie ryzyko prawe ( duża ilość pozwów, wysoki odsetek wygranych spraw przez powodów, wysokość odszkodowań przekraczających poziom europejski)
Tak więc stawka ubezpieczeniowa może być nawet wyższa od irlandzkiej.
4. Czysto matematyczne podnoszenie składki ubezpieczeniowej niczego nie zmieni. Potrzebne są głębokie zmiany w zasadach finansowania ochrony zdrowia. Finansowanie ochrony zdrowia to oszczędzanie pieniędzy, ale ich wykorzystanie w sposób najbardziej efektywny.
Obecny system finansowania takiej efektywności nie daje.
5. Ponieważ tu często porównują nas z Niemcami - składka na Algemeineversicherung w Niemczech wynosi 9,73% płacona przez pracownika i drugie tyle przez pracodawcę. Czyli niemal 20%.

Umieralnia

Prawie dobrze ale ...
Szpitale państwowe pozostają. Kto ich finansuje? Nadal musielibyśmy płacić
składki na ich utrzymanie lub zwiększono by podatki.
Większość pacjentów pewnie przeszłaby na prywatne kasy zaproponowane przez
Ciebie, więc taki państwowy szpital generowałby długi za które wszyscy by
dodatkowo płacili :/

Czy nie prościej zlikwidować państwową służbę zdrowia (i tak coś takiego nie
istnieje), a wprowadzić polisy (pakiety)?
Masz polisę idziesz do lekarza podajesz numer i potrącany jest koszt
wizyty/leczenia/operacji.
Dopiero gdy ktoś trafi do szpitala bez polisy lub z nieważną, płaci za
pobyt/leczenie, a jeśli nie może zapłacić (bieda mu nie pozwala) wówczas państwo
pokrywa koszty.
Sam system widziałbym tak:
- opłata powiedzmy kwartał/połowa roku/rok,
- składka podstawowa zależna od wieku/stanu zdrowia,
- dodatkowe pakiety zwiększające zakres polisy,
- specjalne pakiety dla firm ubezpieczających swoich pracowników:
.. - z pensji pracownika potrącana jest kwota na polisę którą posiada;
.. - pracodawca pokrywa koszt dodatkowych pakietów, jeśli takich nie wykupi
pokrywa 50% kosztów polisy pracownika;
- szpitale, przychodnie prywatne;
Jest to moja wizja myślę że taki system miałby rację bytu :)

Podatek od wynagrodzenia.

Składki na ubezpieczenia społeczne oraz składka zdrowotna. Tu
kalkulatory:
1. wynagrodzeń
kadry.infor.pl/kalkulatory/brutto_netto.html
2. szczegółowy - ze składkami pracodawcy i pracownika
kadry.infor.pl/kalkulatory/skladki_zus.html

Renta rodzinna i socjalna krok po kroku

Renta rodzinna i socjalna krok po kroku
To prawda.Rente pomniejsza sie po przekroczeniu 70 % lub 130 %
pzychodu z pracy.
Zawsze mnie dziwi dlaczego rente pomniejsza sie biorac pod uwagę
przychod pracownika w który jest skladka ZUS od wynagrodzenia.
Czyli od wirtualnego przychodu zabieraja "prawdziwe " pieniadze z
renty.
Np. m-czny przychód 2600,-zł
po potraceniu skł.ZUS 2244,-zl.przy zawieszeniu brana jest kwota
2600.-zl.

zagrożenie: emeryt

Minnie.. czy nie wiesz, że za tego typu osoby nie płaci się ZUS?
Pozostaje tylko składka zdrowotna (kilkadziesiąt zł).
Pracodawca nie płaci ZUS w przypadku zatrudnienia: emeryta,
rencisty, pracownika innej firmy na etacie i pracownika z własną
działalnoścą gospodarczą.
Prawdopodobnie potem odlicza się dwie składki zdrowotne od podatku
co też swoje robi.

Staż

No jakby CI dał 1000 zł wypłaty to tyle by szło z jego kieszeni plus składki ( w tym zus, bo nie tylko zus jest składką)
Nie rozumiem rozumowania Twojego szefa, przecież jak się zatrudnia pracownika to wiadomo, że się mu płaci wynagrodzenie plus składki...chyba, że szef chce bys pracował na czarno i za darmo :D

L4 w ciąży, a wynagrodzenie

link do str. ZUS
www.zus.pl/default.asp?p=1&id=2283
W związku z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego, przy ustalaniu
podstawy wymiaru zasiłku chorobowego oraz pozostałych świadczeń w
razie choroby i macierzyństwa, należy uwzględniać składniki
wynagrodzenia, od których odprowadzana jest składka na ubezpieczenie
chorobowe, z wyłączeniem składników, co do których obowiązujące u
pracodawcy przepisy płacowe albo umowy o pracę (u pracodawców nie
mających obowiązku tworzenia regulaminów wynagradzania), zawierają
jednoznaczne postanowienia o zachowywaniu przez pracownika prawa do
tego składnika wynagrodzenia za okres pobierania zasiłku.
W razie braku takich postanowień w przepisach płacowych lub umowach
o pracę należy uznać, że składnik wynagrodzenia nie jest wypłacany
za okres pobierania zasiłku i powinien być przyjęty do ustalenia
podstawy wymiaru zasiłku. Jeżeli jednak powstaną wątpliwości, a
pracodawca udokumentuje, że wypłaca składnik wynagrodzenia za okres
pobierania zasiłku, mimo że nie zawarł tej zasady w przepisach
płacowych lub umowie o pracę, składnika tego nie należy uwzględniać
w podstawie wymiaru.
Składniki wynagrodzenia, do których pracownik zachowuje prawo za
okres pobierania zasiłku przysługującego w czasie ubezpieczenia,
podlegają uwzględnieniu w podstawie wymiaru zasiłku przysługującego
za okres po ustaniu tytułu ubezpieczenia.

Recesja dopadnie i Polskę

na Słowacji i w Czechach
składka zdrowotna /na lecznictwo/ wynosi 13-13,5% /płacą solidarnie pracodawca
i pracownik

u nas jest 9% i płaci wyłącznie pracownik - może czas podwyższyć tą składkę
/nim całkowicie rozsypie na się szpitalnictwo specjalistyczne/ i solidarnie
obciążymy pracodawców tą podwyżką i jeszcze częścią składki którą płacą
pracownicy - po tej podwyżce do poziomu Czech powinno być 6,%% pracodawca i
6,5% pracownik /czyli dla pracownika obniżka o 2,5%/

kto będzie płacił składkę na dodatek dla osób wymagających stałej opieki
/dodatek ZUS, bezpłatne przejazdy dla osoby towarzyszącej, zabiegi
rehabilitacyjn, inne/ - czy znowu wyłącznie pracownicy

a co z katastrem - dlaczego podatek od mieszkania w blokowisku, jest taki sam
jak podatek od pałacu Palikota

Batalia o wdowi grosz

Składka emerytalna to 19,5% pensji (łącznie od pracownika i pracodawcy). Jesli
ktos zarabia 3 tys zl. to miesięcznie odkłada 580 zł. Razy 12 mies = 7000
rocznie. Razy np. 30 lat pracy = 210 tys. Plus jakies odsetki, powiedzmy łącznie
400 tys. Jeżeli żona zaczyna pobierać rente w wieku 50 lat, to statystycznie ma
przed sobą 30 lat życia. Wychodzi 1111 zł brutto miesięcznie.

A skoro twierdzisz, że państwo kogos okrada to odpowiedz na jedno pytanie: Jesli
ktos odłożyl 300 tys. na koncie i rozpisano
mu wypłaty na 15 lat (na podstawie statystycznej długości zycia), a on przeżyl i
żyje o 10 lat dłużej niz zakładano, to kto mu ma wypłacic emeryturę? Bo
teoretycznie "jego" składek juz nie ma. Zostały przeciez wypłacone.
Każdy narzeka, że jego składki przepadna, że jest okradany, że ktos inny z nich
korzysta, a nikt nie widzi, że to działa w obie strony - wszyscy sa
ubezpieczeni, ale tylko niektórzy dostaną "odszkodowanie". A wypłata odszkodowań
jest możliwa własnie dzieki temu, że nie wszyscy dostaną...
Moralnośc Kalego.

Zdrowsi rolnicy, biedniejsi podatnicy

I Agata korzysta z 50% kosztów uzyskania
przychodu, bo ma koszty "tworzenia", czyli komoputer i siec, ktorej to koszty
odlicza sobie jej pracodawca Agora SA. Czemu ja majac firmę mam prawo odliczyc
te koszty tylko raz Agata i Agora dwa razy, do tego Agata odlicza od przychodu
50% na te koszty. I gdzie tu sprawiedliwosc.
80% rolników ma dochody na poziomie 20 tys PLN rocznie. 50% na poziomie 10 tys.
To jest dochód na rodzine. Prosze teraz znalezc w tym kraju jednego pracownika,
ktory zarabia tyle razem ze skladkami? Nie ma, bo to jest ponizej pensji
minimalnej. Tym samym ludzie Ci zostaliby bezrobotnymi, gdyby oblożyc ich
skladka ZUS, co oznaczaloby dalsze placenie skladki zdrowotnej przez państwo.
Jesli szukamu pieniedzy, poszukajmy ich w kieszeni nieuzasadnienie bogatych i
nizej opodatkowanych dziennikarzy spolki Agora SA, korzystajacych (obecnie i
dawniej - kiedy Panstwo umorzyło im podatek dochodowy od akcji pracowniczych) ze
zwolnień podatkowych.

Pracująca w banku hazardzistka wzięła z sejfu 2...

> wlasnie nie padl. na kontach klientow wszystko sie zgadza co do franka.
> malwersacja pracownika nie skutkuje zadnymi niedogodnosciami dla
> klienta.

Aha - a brakujące pieniądze dodrukowali...
Bank albo odbije sobie na opłatach dla klientów, albo jeśli pójdzie to z ubezpieczenia to wzrośnie składka ubezpieczeniowa dla banku, czyli także będzie musiał sobie odbić na opłatach dla klientów. Tak czy tak zapłaci pan, pani...

Pracująca w banku hazardzistka wzięła z sejfu 2...

Zakładając, że takie "grosze" zechcą sobie odbić na opłatach - zawsze można zmienić bank na tańszy, akurat w Szwajcarii konkurencji nie brakuje.

krzysiek napisał:

> > wlasnie nie padl. na kontach klientow wszystko sie zgadza co do franka.
> > malwersacja pracownika nie skutkuje zadnymi niedogodnosciami dla
> > klienta.
>
> Aha - a brakujące pieniądze dodrukowali...
> Bank albo odbije sobie na opłatach dla klientów, albo jeśli pójdzie to z ubezpi
> eczenia to wzrośnie składka ubezpieczeniowa dla banku, czyli także będzie musia
> ł sobie odbić na opłatach dla klientów. Tak czy tak zapłaci pan, pani...

Oddziałom szpitalnym grozi zamknięcie

Sz.Kolego.
Powiedz,ilu to Polaków licząc w tysiącach leczy się prywatnie? Zmej
obserwacji wynik jest bardzo niski w stosunku do korzystania z
lecznictwa prywatnego.Powód,jeśli dostrzegasz,to po pierwsze: w
bardzo dużym procencie Rodaków na prywatne leczenie nie jest stać, a
nader wszystko emerytów i rencistów o czym doskonale Wiesz.Ponad to
większość pracujących obecnie nie może sobie pozwolić na prywatę
gdyż zarobki w porównaniu z krajami zachodnimi dalece są od
możliwości w razie choroby do pokrywania kosztów leczenia mimo że
każdy z tych ludzi płaci składki.Ponad to,jeśli NFZ dysponuje
składkami to pytanie dlaczego nie kapitalizuje tych składek a za nie
buduje sobie nowoczesne biurowce zamiast kapitalizować przez
procentowanie,bo nie od razu składka leci za pacjentem do
szpitali.Po drugie: skąd takie informacje Twoje jakoby większa część
Rodaków wybrała leczenie prywatne?.Zastanawiająca jest Twoja
wypowiedź Kolego.Chyba że posiadzasz środki jako bizesmen który nie
doznał cięzkiej pracy w pocie czoła często narażające zdrowie i
życie pracownika.A Wiesz o czym mówię i piszę.Wioęc nie pisz czegoś
czego naprawdę nie wiesz i nie widzisz bo inna jest prawda o tym.

Dlaczego pracodawcy nie chcą zatrudniać kobiet?

Pomimo, ze jestem facetem to jak czytam takie bzdury, to od razu mi
się cisnienie podnosi!
Informuję, że świadczenie chrobowe wypłacane jest ze środków
pracodawcy przez 33 dni, później(do powrotu z macierzyńskiego)
świadczeniodawcą jest ZUS, ponadto, jak każdy pracownik kobieta
przed ciążą płaci składkę na ubezpieczenie chorobowe(składka
pokrywana tylko i wyłącznie przez pracownika)i własnie z tego
korzysta przebywając na zwolnieniu..
A idąc np. na urlop wychowawczy nie dostaje żadnej kasy, chyba , że
ma mały dochód na członka rodziny , ale tego też nie wypłaca
pracodawca!

Dlaczego pracodawcy nie chcą zatrudniać kobiet?

> ponadto, jak każdy pracownik kobieta
> przed ciążą płaci składkę na ubezpieczenie chorobowe(składka
> pokrywana tylko i wyłącznie przez pracownika)i własnie z tego
> korzysta przebywając na zwolnieniu..

żeby pokryć koszt zasiłku przez ciążę i macierzyński trzeba odkładać składkę od
podstawy wysokości zasiłku przez 47 lat (słownie: czterdzieści siedem LAT)
na 1 miesiąc zasiłku trzeba 40 miesięcy czyli 3,3 lata, przy tylko 5 m-cach
macierzyńskiego to jest 16,6 lat
i to jest na jedno dziecko, a jak panienka sobie fundnie drugie (patrz posty pt
jestem na wychowawczym i jestem w ciąży jak przejść na zwolnienie) to na zasiłki
musi pracować 94 lata
wiem, wiem, pracuje mąż, brat, stryjek, sąsiad, a zasiłków nie bierze więc i dla
panienki odkłada
ale nie pisz, że kobieta przed ciążą sobie odkłada składki i Z NICH ma swoje zasiłki

Dlaczego pracodawcy nie chcą zatrudniać kobiet?

mkruzo to chyba urzedas jakiś
> Informuję, że świadczenie chrobowe wypłacane jest ze środków
> pracodawcy przez 33 dni, później(do powrotu z macierzyńskiego)
> świadczeniodawcą jest ZUS, ponadto, jak każdy pracownik kobieta
> przed ciążą płaci składkę na ubezpieczenie chorobowe(składka
> pokrywana tylko i wyłącznie przez pracownika)i własnie z tego
> korzysta przebywając na zwolnieniu..

taaa po 6 miesiącach pracy idzie na zwolnienie na którym będzie miesiącami i już
się z chorobowego nazbierało, brawo panie urzędniku tacy jak Ty to przekleństwo
tego kraju

Czy istnieje jakieś OC dla pracowników banku?

sprzedajemy klientom ubezpieczenie od odpowiedzialnosci cywilnej
osób trzecich składka 18zł na rok. Polega to na tym, że jak ktoś
wyrządzi komuś/osobie trzeciej/ jakąs szkodę, to PZU zwraca od 100
do 10.000 zł. Czy błąd pracownika i spowodowanie szkody pracodawcy
(czyli osobie trzeciej) nie jest objęte tym właśnie ubezpieczeniem??
W przykladach podanych przez PZU nie ma takiego przykładu,ale można
by się chyba w PZU upewnic, co Wy na to