Widokowki z pozdrowieniami.

Pewnie! Kropkowatość jest dziedziczna i ma silną moc przyciagania innych
kropek :)
Przypomniały mi sie jeszcze inne kartki (otrzymane). Pewien mój dobiegacz
przysyłał mi regularnie kartki zapisane maczkiem, pocięte na malutkie
kawałeczki. Całość była w kopertach, oczywiście. Początkowo pracowicie
składałam. Z czasem dostałam cholery i zrezygnowałam z dobiegacza.

 

WSHE - niestety kiepsko

HuBar - napisałeś "jak wynika z postu jednak powiadomili" - ja tu nie widzę
powiadomienia - po prostu postawili przed faktem dokonanym w momencie
ROZPOCZĘCIA ZAJĘĆ. A pytasz jak mieli powiadomić? Po prostu - po cholerę przy
składaniu dokumentów kazali dołączyć trzy zaadresowane do siebie koperty ze
znaczkiem? Żeby przysłać życzenia świąteczne?
A co się tyczy UŁ. Wiem, znam, skończyłam tam inne studia - też bywały babole,
olewanie nas studentów itp. Ale tam przynajmniej nie mydlili oczu i nie
podkreślali przy każdej okazji jacy to oni są the best, a i kosztowała ta
przyjemność trochę mniej. Więc nie chcę powiedzieć że WSHE jest całkiem do
niczego - tym bardziej że jeszcze tego nie wiem - w końcu byłam na pierwszym
zjeździe, ale już po nim większość rzucała mięsem i chciała pisać pisma do
dziekana, a to o czymś świadczy. Chciałam tylko podkreślić moje rozczarowanie,
że pod piękną fasadą wyremontowanej fabryki kryje się typowy, polski bałagan.

Obiecane nalesniki i nie tylko :)

Obiecane nalesniki i nie tylko :)
No wiec jestem i juz pisze..
Ciasto:
zytnia maka, 2 jajka, miod, imbir, cynamon, odrobina soli, woda, mleko.
Wyrabiamy ciasto przy uzyciu miksera. Na patelni rozgrzewamy olej, jak jest goracy, to sypiemy
troszke imbiru w proszku i robimy nalesniki.
Nadzienie:
Dojrzale banany kroimy na plastry, oczywiscie bez skory :) Wrzucamy na goracy tluszcz, niektorzy
mowia o masle, ja wole oliwe z oliwek, dodajemy miodu lub cukru brazowego oraz cynamonu.
Nakladamy na nalesniki nadzienie, skladamy w koperte i polewamy syropem klonowym.
Wersja dla twardzieli: polewamy jeszcze koniakiem i podpalamy uwazajac na wlosy ;)

Te same ciasto, z lekkimi modyfikacjami mozna uzyc do innej potrawy.
Banany w ciescie:
Ciasto jak na nalesniki, ale dodajemy wiecej maki zeby bylo gesciejsze.
Dojrzale banany tniemy na pol i przecinamy wzdluz. Takie cwiartki maczamy w gestym ciescie i
smazymy na patelni. Podajemy jak nalesniki, z syropem klonowym oraz koniakiem dla smakoszy :)

No to tyle.. Chyba, ze bedzie spoleczne zapotrzebowanie, to czyms sie jeszcze podziele..
Jak mnie na Forum Kulinarne nie wywalicie ;)

obowiązki świadkowej

Dwa lata temu moja siostra brala slub i ja bylam jej swiadkowa. W czasie
ceremonii w kosciele poprawialam jej suknie, trzymalam bukiet jak jej
przeszkadzal, a po kosciele podczas skladania zyczen odbieralam razem ze
swiadkiem kwiaty i drobne prezenty - koperty mlodzi sami odbierali. Na weselu -
najpierw rozlokowac ludi na swoje miejsca (bylo opisane, ale i tak siadali
gdzie padlo), potem wazonik na wiazanke slubna, kwaity do wazonow. Oczepiny
generalnie prowadzi orkiestra lub DJ, ale to swiadkowie musza powiedziec im, ze
juz nadszedl czas, kwestia dogadania sie z orkiestra. Generalnie to pomaga sie
pannie mlodej i zalatwia sprawy co wyjda w toku trwania wesela. Mam nadzieje,
ze moja siostra bedzie tak samo pomocna mnie jak ja jej - a moj slub we
wrzesniu.
Pozdrawiam

 

OBOWIĄZKI ŚWIADKA I ŚWIADKOWEJ

aaaa! jestem świadkową w najbliższa sobotę i trochę mnie to przeraża, po tym co
tutaj przeczytałam. Właściwie nastawiałam się tylko na to, że w miejscu wesela
i ślubu będę wcześniej, aby być gotową pomóc we wszelkich pracach
przygotowawczych, potem oczywiście funkcja świadka w Kościele, potem odbiór
kwiatów i kopert przy składaniu życzeń, organizacja oczepin, pomoc bieżąca w
czasie wesela i wsio, czy to nie wystarczy? Muszę powiedzieć, że pytałam się
ich jakichś miesiąc temu czy jeszcze czegoś nie potrzebują ode mnie, ale
powiedzieli że nie.
Acha i najważniejsze, powiedzcie kochani czy to obowiązek organizowania
panieńskiego przez świadkową??!! bo mi to zupełnie z głowy wypadło, w ogóle
cały pasnieński. Muszę dodać, że pochodzimy z różnych miast, na tydzień przed
ślubem i tak nie mogłabym być na panieńskim, w ogóle nie mówiąc o
przygotowaniu, poza tym nie znam za bardzo innych koleżanek Panny Młodej, które
akurat byłyby na miejscu, siostra mieszka zagranicą i przyjedzie na samo
wesele. Ja w ogóle nie spytałam się Panny Młodej, czy chciałaby, żebym jej
zorganizowała Panieński, czy to duże fau pax??!! aaaaa, plis help!!

P-O-M-O-C-Y, P-O-R-A-D-Y...

Ja nie lubię zwierząt - tzn. nie żebym miała do nich jakąś odrazę czy chciała
się nad nimi znęcać, ale nie roztkliwiam się nad każdym samotnym psiakiem i Twój
pomysł zupełnie do mnie nie przemawia.

A jeśli ktoś mówi mi co mam przynieść, to czuję się mało komfortowo. Po pierwsze
chce być wielkodusznym moim kosztem (czemu nie da na ten cel z pieniężnych
prezentów ?), po drugie odbiera mi przyjemność wybierania, kupowania kwiatów
specjalnie dla tej pary, uroczystego stania z tymi kwiatami w kościele,
składania życzeń z wiązanką, a nie z kopertą jak dla przekupnego urzędnika ...
Fakt, że kwiatów jest zwykle mnóstwo, ale czasami stoją na sali weselnej,
czasami niektóre zabiera się do domu, zresztą ta obfitość też ma swój urok.

P-O-M-O-C-Y, P-O-R-A-D-Y...

po drugie odbiera mi przyjemność wybierania, kupowania kwiatów
> specjalnie dla tej pary, uroczystego stania z tymi kwiatami w kościele,
> składania życzeń z wiązanką, a nie z kopertą jak dla przekupnego urzędnika ...
> Fakt, że kwiatów jest zwykle mnóstwo, ale czasami stoją na sali weselnej,
> czasami niektóre zabiera się do domu, zresztą ta obfitość też ma swój urok.

ojoj, alez trzba byc zapatrzonym w siebie, zeby z takim namaszczeniem wybierac
kwiatki, a odmowic mlodym tej "malej fanaberii" - przykre

Newsy 3

mężczyzna w proteście ...
Japonia: mężczyzna w proteście wysłał premierowi własny palec

Japońska policja zatrzymała prawicowego radykała, który wysłał do
siedziby rządzącej partii odcięty mały palec, aby wyrazić swą
dezaprobatę z powodu nieobecności premiera Shinzo Abe w świątyni
Yasukuni w rocznicę kapitulacji Japonii w II wojnie światowej -
powiadomiła w czwartek japońska agencja Kyodo.
54-letni Yoshihiro Tanjo wysłał do siedziby Partii Liberalno-
Demokratycznej (PLD) list, w którym skrytykował jej lidera, premiera
Shinzo Abe za to, że 15 sierpnia, w 62. rocznicę klęski Japonii w II
wojnie światowej, nie odwiedził świątyni Yasukuni. Aby podkreślić
swoje niezadowolenie, mężczyzna umieścił w kopercie także swój mały
palec oraz film ilustrujący proces samookaleczenia.

Przesyłka dotarła do siedziby PLD w Tokio w poniedziałek, o czym
odbiorcy niezwłocznie powiadomili policję.

Mężczyzna tłumaczył, że sam list protestacyjny mógłby nie zwrócić
niczyjej uwagi. Policjanci nie uznali jednak jego wyjaśnień i
aresztowali go pod zarzutem próby zastraszenia.

Premier Shinzo Abe zerwał z polityką swego poprzednika Junichiro
Koizumiego zapowiadając, że nie będzie składał oficjalnych wizyt w
świątyni Yasukuni w Tokio, gdzie kultywowana jest pamięć o
japońskich żołnierzach poległych w II wojnie światowej, w tym także
o zbrodniarzach wojennych. Decyzja premiera ma służyć poprawie
stosunków z Koreą Południową i Chinami, które uważają Yasukuni za
symbol japońskiego militaryzmu.

Zabudowa Szmulek

Niestety otwieranie listów z zagranicy to prawie że to norma nie tylko u nas,
sam dostaje dość dużo korespondencji głównie z stanów i miałem przypadki że
poginęły listy z czekami,

na Szmulkach miałem tylko raz taki przypadek - chamsko otwartą kopertę za
płytami CD przysłaną z Holandii, poszedłem na Targową odstałem swoje a potem
zbluzgałem jakąś (ponoć ważna w tym ich pierdolniku) babę. Od tego czasu nic mi
nie otwierają ale tez zazwyczaj poleconych nie przynoszą do domu tylko od razu
wsadzają awizo do skrzynki mimo że praktycznie cały czas ktoś jest w domu a raz
nawet złapałem listonosza jak sobie od razu wrzucił do skrzynki awizo nawet nie
dzwoniąc domofonem - paranoja normalnie

Gdybyś się zdecydowała składać skargę na poczcie to nie daj sobie wcisnąć kitu
że przesyłka zagraniczna została otwarta do kontroli celnej (przesyłki otwierane
do cła są oznaczane i podpisywane przez celnika) bo to ich standardowy tekst na
takie zarzuty. Ja jeszcze na odchodnym powiedziałem że następnym razem pójdę
odrazu na policje a nie do nich i chyba poskutkowało ;)

"Bo inni tez tak robia"

Lekarz nie jest funkcjonariuszem panstwowym
tete napisała:

> Czy nie pojawiła się kiedyś na FA podobna odpowiedź przy okazji rozmowy o
> "szarej strefie" w służbie zdrowia ? Napisał lekarz : "gdybym więcej
zarabiał
> - nie brałbym kopert od pacjentów" ... tak sobie to wytłumaczył ale pewnie
> nie uwierzyłby w to, że jest przestępcą ...

Lekarz nie jest funkcjonariuszem panstwowym. Nie jest nawet jezeli jakis durny
polski sad twierdzi inaczej. Sam nie jestem lekarzem ani pracownikiem sluzby
zdrowia ale sadze, ze warto tu bronic zdrowego rozsadku. W przypadku leczenia
mamy umowe o swiadczenie uslug. W umowe ta ingeruje obowiazkowe ubezpieczenie
zdrowotne. Mozna uznac, ze placa lekarza sklada sie z czesci obowiazkowej i
umownej (koperty). Prostytutka dostaje za usluge tylko czesc umowna. Jest wiec
w gorszej teoretycznie sytuacji. Wszelkie obowiazkowe platnosci przy panstwowym
popieraniu bezrobocia prowadza do krachu. Przykro mi ale za zerowe skladki
chorzy moga oczekiwac jedynie kory wierzbowej i pajeczyny zaczynianej chlebem.

Pozdrawiam

Bojkot prawa

Ryba psuje sie od glowy. Ci co tworza prawo sami go nie przestrzegaja. Malo
jest poslow ktorzy naruszyli prawo i sie wykrecili sanem nie ponoszac
konsekwencji? Albo monopole, takie jak ZUS czy Telekomunikacja, gdzie az kipi
od naduzyc i sa nie do ruszenia, czesto konsekwencje wlasnych nieudolnosci i
balaganu przenosza na swoich klientow.
Znam kilka osob, ktore usiluja prowadzic interesy bez lamania prawa, na
przyklad nie chca dawac lapowek. W zwiazku z tym narazily sie na powazne
straty. Reszta macha reka, lapowki daje i nie ma takich klopotow.
Moja kolezanka o prawie rok musiala opoznic otwarcie restauracji, bo uparla
sie, ze nie da koperty facetowi z sanepidu. Gdy po raz kolejny skladala
stosowne dokumenty, on bral je do reki, zagladal, czy jest stosowny zalcznik,
nie patrzac na to co zostalo zgodnie z jego wskazowkami zrobione i mowil, ze
znowu cos nie tak. Tego rodzaju opowieci znam sporo i wcale sie nie dziwie
ludziom, ze pozniej oszukuja opresyjne panstwo, wychodzac z zalozenia, ze
pieniadze (np z podatkow), ktore ono wchlonie i tak zostana zmarnowane albo
sprzeniewierzone.

dobry chirurg dzieciecy

Dlatego polecam, bo uwazam, ze jeżeli chodzi o składanie kości to jest
najlepszy. Gronkowiec to w największym stopniu wina dziadostwa jakie jest w tym
szpitalu, poza tym jest to dosyć młody lekarz i jezeli się podejmuje leczenia
to stara się robić to jak najlepiej nie czekając tak jak inni na kopertę.

Kupowanie książek z antykwariatów z innych krajów.

Załóż konto na ebay'u - www.ebay.co.uk. Musisz miec do tego maila "nie z
portalu". Ja kupuję książki z Anglii przez ebay, czasem za grosze, choć
przesyłka bywa kosztowna. Drogi jest przelew pieniędzy - 50zł, lub czek - 20zł.
Jeśli nawiążesz z kimś dobrą współpracę to przy wzajemnym zaufaniu można
wysyłać kasę w kopercie. Ja tak robiłem parę razy i się nie naciąłem. Najlepiej
włożyć banknot do składanej kartki urodzinowej. Na ebayu są zarówno "prawdziwe"
antykwariaty", jaki "second-handy'y". Powodzenia!

Wybory w sierpniu, czyli katastrofa

Nie bede sie duzo rozpisywal. Wybory powinny byc osobiste w tz. 'participating
democracy' zadnych electronicznych glosowan, to pole do falszerstw,. Jezeli
ktos nie moze brac udzialu w wyznaczonym czasie to w odpowiednim lokalu
wyborczym gdzie; sa reprezentanci wszystkich partii, sam powinien skladac swoja
koperte ze swoim wyborem ktora powinna byc zabezpieczona do oficyjalnego czasu
liczenia glosow. Wszystko inne to pole do popisu tz. 'kreatywnego glosowania i
kreatywnego liczenia glosow'. Czyzbys i Ty toja3003 zaczal ulegac panice.
Polskim 'elitom' nalezy sie terapia szokowa, najwyzszy czas na to, szock, szok,
szok sk....synkow.

Zbiór "Jan Paweł II - Pielgrzym Pokoju"

Zbiór "Jan Paweł II - Pielgrzym Pokoju"
Sprzedam zbiór "Jan Paweł II - Pielgrzym Pokoju" liczący 215 kart
wystawowych. Część zbioru była eksponowana na wystawach filatelistycznych w
Krakowie i Tarnowie. W obu wystawach otrzymała srebrne medale. Zbiór zamyka
się w latach 1991/1992 i obejmuje pontyfikat Jana Pawła II. Większość kopert
z fragmentami wizyt w danej miejscowości opatrzone są złoconymi obramowaniami
(wyd. watykańskie) z literą "Z".

Zbiór składa się z następujących kart:
-karta tytułowa i konklawe - 10 kart
-pielgrzymki po parafiach włoskich - 17 kart
-pielgrzymki do Polski - 26 kart
-pielgrzymki po Europie - 51 kart
-pielgrzymki po Ameryce: Północnej, Środkowej i Południowej - 58 kart
-pielgrzymki po Afryce - 35 kart
-pielgrzymki po Azji i Oceanii - 18 kart

W zbiorze są znaczki z poszczególnych krajów i wydania watykańskie.
Wstępna cena 17.000,00 zł

Właścicielem wyżej wymienionego zbioru jest mój stryj (nie posiada
internetu). Dla faktycznie zainteresowanych chcących otrzymać szczegółowe
informacje o zbiorze podaję mój nr gg: 914097 (siedzę na niewidocznym więc
proszę pisać nawet gdy jestem niedostępny).

SIEDLCE POZDRAWIAJĄ GDAŃSK :-))))))))))))

Witajcie!
Ja dzisiaj wstałam o 6:00 i położyłam przy łóżku moich rodziców dwie paczki. A
rano koło mojego łóżka tez była... koperta ;) Rodzice uznali, że sama sobie cos
wybiorę... Ok, niech Im będzie :-D
Od Kasi i Radka dostałam lampę - świętego Mikołaja. A od Żabki piękną kartkę!
Dziękuje bardzo, cała moja rodzinka dziękuje :)
Słuchajcie, jak przeżyje ten nadchodzący tydzień, to wycałuje wszyyystkich! Bo
to będzie okropny tydzień! Nogi mi się trzęsą jak tylko pomyśle... ale potem
będzie bosko. Na miasto i prezenty. Nie mogę napisać co komu kupie, bo tu
zagląda moja rodzinka od czasu do czasu ;)))
Okej, zmykam!
Papapapapapa, buziaczki!

PS I oczywiście wszystkim, wszystkim najlepsze życzonka składam! Dla Vidma cos
jeszcze wykombinuje!

Śmierć członka załogi jachtu Marynarki Wojennej

PRZECZYTAŁEM WASZE UWAGI NA TEMAT ŚMIERCI MARYNARZA .TYLKO PIO CHYBA NIE WIE CO
PISZE BO NIE BYŁ W WOJSKU "ZAŁATWIŁI TO RODZICE "TAK SIĘ SKŁADA ŻE JESTEM BYŁYM
TREPEM Z MAR.WOJ. JAK NAZYWACJIE ŻOŁNIERZY ZAWODOWYCH.ŻOŁNIERZ SŁUŻBY
ZASADNICZEJ ZAWSZE BYŁ WYKORZYSTYWANY PRZEZ PRZEŁOŻONYCH DO CELÓW
NIESŁUŻBOWYCH.NIE MÓGŁ DO NIKOGO ZWRÓCIĆ SIĘ O POMOC, NAWET DO KAPELANA BO O
WSZYSKIM DOWIADYWAL SIĘ DOWÓDCA .DO KOŚCIOŁA NA MSZE ROBIONO SPĘD CAŁYCH
PODODDZIAŁÓW, CZY WIERZĄCY CZY NIE. KARANO ŻOŁNIERZY ZAWODOWYCH ,KTÓRYCH
PODWLADNI ODMAWIALI ZŁOŻENIA PRZYSIGI Z UDZIALEM KAPELANA.GINIE MASA GRANATÓW W
GDYNI , NA NIC NIE MA PIENIĘDZY ,NAWET NA FIZYCZNE ZABEZPIECZENIE TERENÓW
WOJSKOWYCH MAR.WOJ.ALE NA IMPREZY Z MORZEM ALKOHOLU SĄ.A PAN"WIELKI ADM. FLOTY
ŁUKASIK "NAJWIEKSZY KOMUCH / POLITYCZNY O NAJWIĘKSZEJ ILOŚCI UKARANYCH
ŻOŁNIERZY ZA SPRAWY KOŚCIELNE /MÓWI JAK NIE MACIE PIENIĘDZY TO " NARUCHAJCIE
SOBIE"A NA TEMAT SZPITALA MAR.WOJ.TO TYLKO TYLE "WYKAŃCZALNIA" NO CHYBA ,ŻE ZA
GRUBE KOPERTY, LEKARZE NAWET MAJĄ DODATKOWE KIESZENIE

Poszukiwani pracownicy do Holiday Inn

Poszukiwani pracownicy do Holiday Inn
Poszukiwani pracownicy

Trwa końcowa faza budowy Centrum Hotelowo - Konferencyjnego Holiday Inn w Józefowie przy ul.
Telimeny 1. Otwarcie planowane jest na wiosnę 2007 r.

Urząd Miasta Józefowa oraz Aquila Park Sp. z o.o. wychodząc naprzeciw poszukującym pracy
zapraszają zainteresowane osoby do składania ofert pracy w następujących zawodach:

sprzątaczka,
kucharz,
barman,
kelner,
ogrodnik,
recepcjonista,
animatorzy sportu i rekreacji,
pracownik działu księgowości,
pracownik działu technicznego,
pracownik działu hotelowego (służba pięter hotelowych).
Oferty (CV oraz list motywacyjny) można składać w Biurze Obsługi Klienta Urzędu Miasta Józefowa w
terminie do 31.03.2007r. w zaklejonych kopertach z dopiskiem "Oferta pracy - hotel" lub przesyłać
drogą elektroniczną pod adres: aquila@aquila.pl

Złożone oferty będą sukcesywnie przekazywane właścicielowi hotelu, który wybierze i zatrudni
personel obiektu.

Informacje na temat Aquila Park Sp. z o.o. znajdziecie Państwo na stronie: www.aquila.pl
www.jozefow.pl/WWW/UM/OU/IM/061103A/info.html

To masakra jakaś...

Dokładam swoją cegiełkę...
Ostatnio (w zeszłą sobotę) pojawił się u nas listonosz! Fatamorgana to chyba
była, bo od tygodnia znów moja skrzynka świeci pustką.

Niestety rzeczona fatamorgana przyniosła mi przesyłkę. Był to list formatu A3, a
w nim duże zdjęcia + usztywniająca kopertę tektura (gruba). I co zrobiła
fatamorgana? Złożyła list "na 3" i wtłoczyła do skrzynki. Żeby to wydobyć,
musiałem zdemontować drzwiczki i dosłownie wyrwać przesyłkę. Oczywiście zdjęcia
nadają się wyłącznie na śmietnik. Bo się temu osobnikowi nie chciało wrzucić
zawiadomienia...

Odwiedziłem panią naczelnik i jej [...], w której ona ma wszystko, włącznie z
pocztą i klientami tej koszmarnej instytucji. Dorzuciła tam i moją skargę, bo
oczywiście - wbrew składanym obietnicom - nie zadzwoniła z wyjaśnieniami. Pewnie
złożę na nią oficjalną skargę, która oczywiście trafi do innego osobnika z
wielką i pojemną [...].

TFU!

***

Kiedyś, kiedyś...
Pewni ludzie kupili sobie na wsi stary dom. I poprosili równie starego cieślę z
pobliskiej wsi, by ten dom obejrzał i ocenił. Cieśla chodził po domu pół dnia,
stukał, pukał, a właściciele niecierpliwie czekali na podwórku na wynik
diagnozy. W końcu cieśla wyszedł i od razu padło gorączkowe pytanie:
- I co, i co? Da się z tego coś zrobić?
- Da się - odpowiedział cieśla. Ale najpierw trzeba to wszystko do fundanentów
rozpierdolić.

No właśnie. Z Pocztą Polską też się da coś zrobić. Ale najpierw ją trzeba do
fundamentów...

Pozdrawiam współnieszczęśliwców.

Ambasada w Warszawie

Ertes - nie moge sie z Toba zgodzic. Buractwo, buractwem, ale pracownik
ambasady powinien sie zachowywac profesjonalnie w kazdej sytuacji - tego sie
wymaga od kazdego pracownika customer service w Kanadzie, dlaczego nie w
ambasadzie??? Ja z buractwem polskich pracownikow ambasady w Warszawie
zetknelam sie osobiscie, bo kilka razy bylam w tej ambasadzie i byla tez moja
rodzina. Wiesz co jest obrzydliwe? To, ze na wstepie zachowuja sie po chamsku
do wiekszosci petentow, jak leci, a po obejrzeniu dokumentow (albo samej
koperty z dokumentami) plaszcza sie przed "uprzywilejowanymi", a zachowuja jak
buraki wobec reszty. Tak sie sklada, ze moja rodzina nalezy do
tych "uprzywilejowanych" i na wlasne oczy widzialam te diametralna zmiane
zachowania. Uwazam, ze stosowanie podwojnych standartow (i nie chodzi tu o
profesjonalna ocene i decyzje o wydaniu badz nie wizy....) i chamskie,
personalne odzywki pracownikow ambasady sa niedopuszczalne.

NA POCZCIE GINĄ PRZESYŁKI!!!!!

NA POCZCIE GINĄ PRZESYŁKI!!!!!
Trzy tygodnie temu na poczcie przy Placu Niepodległości obok dworca
wysyłałem jednocześnie dwa listy priorytetowe. Jeden z nich dotarł po
tygodniu a drugi( ten był w dużej ładnej kopercie ) nie dotarł do tej pory.
I już nie mam żadnych złudzeń ,ze dojdzie. Poczta oczywiście nie bierze za
listy priorytetowe odpowiedzialności jak mi powiedziano podczas składania
reklamacji. Nie mając w ręku w tym przypadku potwierdzenia nadania nie można
nic zrobić. Nie zwrócą pieniędzy za koperty, znaczki ( o zawartości nie
mówię bo rzeczy wartościowych się w ten sposób nie wysyła). Na ponownie
wysłane listy trzeba oczywiście jeszcze raz nalepiać znaczki za swoje własne
pieniądze. Ponieważ w Polsce wszystkie usługi i towary są objęte gwarancją
lub rękojmią więc poczta zwyczajnie łamie prawo nie dając praktycznie
możliwości reklamacji. Dlaczego zostawiając list w kasie na poczcie nie
dostaję paragonu fiskalnego, który byłby dowodem zakupu ich usługi???
Mając paragon w ręku można by skutecznie dochodzić zwrotu pieniędzy za
zaginioną przesyłkę. Następnym razem proponuję aby wszyscy wysyłający listy
zwykłe lub priorytetowe zostawiali je w kasie a nie wrzucali do skrzynki
prosząc jednocześnie o paragon. Jeśli będą odmawiać do proponuję składać
skargi do federacji konsumentów. Moim zdaniem należy takie sprawy nagłaśniać
na czołówkach gazet.To jest zwykłe łamanie prawa przez firmę ,która nie ma
konkurencji w tym segmencie rynku. Jeśli to forum czyta jakiś prawnik to
proszę o opinię czy mam szanse wygrać z pocztą???

urodziny w firmie

urodziny w firmie
nie wiem jak u Was
ale u nas w firmie jest zwyczaj obchodzenia urodzin
solenizat przynosi tort, ciasto, szampana
reszta składa się (po ok. 15 zł) niby na prezent ale w efekcie solenizant
dostaje kase w kopercie...
nie bardzo podoba mi sie ten pomysł....
najgorsze jest to że nie długo wypadają moje urodziny i to w tym samym dniu
co głównej księgowej (stara panna po 60-tce!)
miałyśmy robić razem...
a ona właśnie wymyśliła że zrobimy w knajpie, każda z nas zapłaci po 25 zł za
osobę i będzie świetna impreza!!!
tylko skąd ja wezmę 200 złotych!!!!
dla mnie to są ponad 4 paczki Pampersów!!!
chcę zapaść się pod ziemię ;-(

Jak byc świadkową?

Jako świedkowa pierwsza składasz życzenia, zbierasz kwiaty od gości ,
ewentualnie prezenty / koperty - transportuje to świadek. Na weselu dbasz
o "dobre samopoczucie" wszystkich, jesteś gotowa do pomocy i wsparcia. Jeśli
młodzi wcześniej umkną w podróż, a zabawa trwa dalej, trwasz do rana.
Powodzenia!

Jak byc świadkową?

Gość portalu: Melba napisał:

> Jako świedkowa pierwsza składasz życzenia, zbierasz kwiaty od gości ,
> ewentualnie prezenty / koperty - transportuje to świadek. Na weselu dbasz
> o "dobre samopoczucie" wszystkich, jesteś gotowa do pomocy i wsparcia. Jeśli
> młodzi wcześniej umkną w podróż, a zabawa trwa dalej, trwasz do rana.
> Powodzenia!

A czy organizowanie dekorowania sali tez nalezy do obowiazkow swiadkowej? Co z
wieczorem panienskim?

katolicy i ateisci

pajdeczka napisała:

> A po kiego grzyba przyjmujesz księdza na kolędzie jeśli nie wierzysz w Boga?
> Tylko po to żeby mu to powiedzieć? Jakiej reakcji po takim wyznaniu
oczekujesz?
>
> Ksiądz "po kolędzie" przychodzi jako gość , do tego zapowiedziany, nie
należy
> gościa więc obrażać we własnym domu. Jak chcesz porozmawiać o swoich
> wątpliwościach to umów się z księdzem na specjalną rozmowę. Kolęda to
doroczne
> składanie wizyty przez duszpasterzy, na których nie ma czasu na rozstrząsanie
> tak poważnych kwestii, jak wiary czy niewiary w istnienie Boga.
> Trzeba "obskoczyć" tyle mieszkań, bo owieczki czekają, a Ty głowę zawracasz.

Przepraszam głuptaku (muszę cie tak nazwac bo glupoty pleciesz) - na co wobec
tego jest czas podczas koledy? Na zgarniecie koperty? Wez troche poczytaj o tym
o czym piszesz, bo ostatnio ksieza zmieniaja styl.

katolicy i ateisci

Czy tak wygląda katolik praktykujący, w tym kraju?
Gość portalu: KR$ napisał(a):

> pajdeczka napisała:
>
> > A po kiego grzyba przyjmujesz księdza na kolędzie jeśli nie wierzysz w Bog
> a?
> > Tylko po to żeby mu to powiedzieć? Jakiej reakcji po takim wyznaniu
> oczekujesz?
> >
> > Ksiądz "po kolędzie" przychodzi jako gość , do tego zapowiedziany, nie
> należy
> > gościa więc obrażać we własnym domu. Jak chcesz porozmawiać o swoich
> > wątpliwościach to umów się z księdzem na specjalną rozmowę. Kolęda to
> doroczne
> > składanie wizyty przez duszpasterzy, na których nie ma czasu na rozstrząsa
> nie
> > tak poważnych kwestii, jak wiary czy niewiary w istnienie Boga.
> > Trzeba "obskoczyć" tyle mieszkań, bo owieczki czekają, a Ty głowę zawracas
> z.
>
> Przepraszam głuptaku (muszę cie tak nazwac bo glupoty pleciesz) - na co wobec
> tego jest czas podczas koledy? Na zgarniecie koperty? Wez troche poczytaj o
tym
>
> o czym piszesz, bo ostatnio ksieza zmieniaja styl.

katolicy i ateisci

Nie jestem katolikiem
gluptaku (sama udowadniasz)...

pajdeczka napisała:

> Gość portalu: KR$ napisał(a):
>
> > pajdeczka napisała:
> >
> > > A po kiego grzyba przyjmujesz księdza na kolędzie jeśli nie wierzysz
> w Bog
> > a?
> > > Tylko po to żeby mu to powiedzieć? Jakiej reakcji po takim wyznaniu
> > oczekujesz?
> > >
> > > Ksiądz "po kolędzie" przychodzi jako gość , do tego zapowiedziany, n
> ie
> > należy
> > > gościa więc obrażać we własnym domu. Jak chcesz porozmawiać o swoich
> > > wątpliwościach to umów się z księdzem na specjalną rozmowę. Kolęda to
>
> > doroczne
> > > składanie wizyty przez duszpasterzy, na których nie ma czasu na rozst
> rząsa
> > nie
> > > tak poważnych kwestii, jak wiary czy niewiary w istnienie Boga.
> > > Trzeba "obskoczyć" tyle mieszkań, bo owieczki czekają, a Ty głowę zaw
> racas
> > z.
> >
> > Przepraszam głuptaku (muszę cie tak nazwac bo glupoty pleciesz) - na co wo
> bec
> > tego jest czas podczas koledy? Na zgarniecie koperty? Wez troche poczytaj
> o
> tym
> >
> > o czym piszesz, bo ostatnio ksieza zmieniaja styl.

Duszenie filantropii

Darek!
Organizacje pozarządowe to nie tylko największe charytatywne kombinaty! Możesz
ich nie lubic, ale jest jeszcze cała masa innych, mniej widocznych -
edukacyjnych, kulturalnych. Chyba nie wiesz o czym mówisz. Akurat tak sie
składa, że o tym jak działa taka lokalna organizacja pozarządowa to moge ci
powiedzieć i jakie są koszty działania bo od 12 lat działam w takiej
organizacji, od dwóch lat jestem prezesem. Jedyny zysk jaki z tego mam to
rosnące rachunki telefoniczne w domu (bo nie mamy nawet lokalu na jaki nas nie
stać, miasto nie ma pustostanów do przejęcia... niby), wszyscy łozą z wałsnych
srodków na znaczki, koperty, druki i rosnące z roku na rok opłaty urzedowe -
bo jak się pozyskuje kase od sponsora, to na konkretny cel i trzeba się z tego
rozliczac co do grosza. Na całą najbardziej mierną infrastrukturę typu
telefon, konto e-mail, konto w banku (a musimy je utrzymywac nic nie
zarabiając), durne pieczatki, druki - nie ma nic. Oprócz składek ludzie się
dokładaja czym kto może, żeby nasz klub mógł działać. A w takim mieście, gdzie
jest 25% bezrobocie nie jest z tym łatwo.
A ja cały czas słysze o zielonym świetle dla trzeciego sektora... Co za
hipokryzja. A wszystko sie opiera na tym, że Garniturowcy wiedza, że my
udźwigniemy to wszystko i tak, bo przeciez w organizacji tego typu pracuje sie
z pasji a nie za kasę.
Dziekuję Ci Rzeczpospolita Polsko Oligarchiczna,
Ja Ciebie tez...

Wódka jak mleko

Jak to gdzie idzie kasa? Na wakacje na kanarach. Nie zapominjmy, że opłatata koncesyjna składa się z dwóch części, jedną płaci się w kasie, drugą przekazuje w kopercie. Wszelkie zezwolenia są do nabycia za odpowiednią kwotę. Dlatego zniesienie koncesji wydaje się być krokiem w dobrym kierunku, aczkolwiek w polsce kroki w dobrym kierunku zazwyczaj kończą się na planach. Czy polacy rozpiją się, jak alkohol będzie ogólnodostępny? Przecież to zależy od nas, czy kupujemy wódkę czy nie. Totalny zakaz sprzedaży wszelkich narkotyków nie powoduje zniknięcia narkomani - koncesje i zakazy jak widać nie są sposobem na rozwiązywanie problemów z uzależnieniami. Straszenie odebraniem koncesji za sprzedaż akloholu nieletnim też jest bez sensu - młodzi jeśli będą chcieli, to i tak kupią, jak nie kupią alkoholu to kupią trawę, tak jak w USA. Z drugiej strony sprzedaż alkoholu nieletnim powinna być przestępstwem, karanym np. odebraniem sklepu, a nie koncesji. Opamiętajmy się wreszcie, obok mlaka na półce w sklepie może stać ocet, czy z tego powodu ludzie piją hurtowo ocet? Nie traktujmy ludzi jak niemyślące stado baranów. Tymbardziej, że w wolnym kraju każdy ma prawo być baranem i wara od tego komukolwiek.

Michnik (nie)honorowym targowiczanem XV-lecia!!!

Składamy się na pomnik Michnika
Proponuję zrzutkę na pomnik Adasia Michnika-Szechtera - targowiczanina XV
lecia. Gdyby tak każdy, kto chce przyłożyć się do tego dzieła wysłał w kopercie
po 30 1-groszówek (to w nawiązaniu do judaszowych srebrników) na adres
Wyborczej? Co wy na taką propozycję?

czy jest piekniejsze miejsce niz Wieliczka

Wieliczka 21-08-2004

Konkurs literacki

O solnych podziemiach

Do 24 września można składać prace na IV konkurs literacki organizowany przez
wielicką kopalnię soli.

Prace związane tematycznie z solnymi podziemiami mogą mieć dowolną formę
literacką - wysoko ceniona będzie oryginalność także własnoręcznie wykonane,
związane z tekstem ilustracje lub formy graficzne - ich objętość nie powinna
jednak przekraczać 10 stron maszynopisu lub czytelnego rękopisu. Prace oceniane
będą w trzech kategoriach wiekowych: do 13 lat, 14 - 18 lat i powyżej 18 lat,
dlatego też data urodzenia uczestnika konkursu powinna być zapisana również na
kopercie, a obok niej godło autora (tym samym godłem powinna być oznaczona
również praca), zaś w kopercie powinny się znaleźć również dokładne dane
autora: imię i nazwisko, data urodzenia, adres zamieszkania, miejsce nauki lub
pracy i numer telefonu.

Prace można przesyłać na adres Kopalnia Soli "Wieliczka" Trasa Turystyczna, ul.
Daniłowicza 10, 32 - 020 Wieliczka; dział marketingu lub składać osobiście w
dziale marketingu.

Ogłoszenie wyników i rozdanie nagród (również finansowych) odbędzie się 27
października w podziemiach wielickiej kopalni.

Szczegółowe informacje o konkursie można uzyskać pod nr tel. (012) 278 73 12
oraz na stronie internetowej: www.kopalnia.pl (JOL)

Urzad Miasta

Urzad Miasta
Panie a Wydziału Administracji Ludności i Dowodów Osobistych to bezużyteczne
panie , które myślą ,że są niezastąpione!!!!
Bardzo leniwe i bardzo nieprzyjemne!!!
Ostatnio składałen wniosek na dowód i nie miałem przy sobie aktu małżenstwa
Wcześniej moja zona składała wniosek jakies 2 m-ce temu więc ten dokument był
w jej aktach.Ale "przemiła" pani z pokoju nr. 13 odpowiedziała mi, że nie
bedzie sprawdzała w kopercie mojej żony bo to nie nalezy do jej
kompetencji.....
Czyżby????
Doskonale wiem ,że to należy do kompetencji tych pań z Wydziału administr.

Może powinienem to zgłosić wyżej??????

Slodki farsz z sera do nalesnikow-pomożcie!!!!!

Najlepsze nadzienie to:twarożek rozdrobniony+kubeczek ubitej na sztywno
śmietany+rodzynki(mogą być namoczone w jakowymś alkoholu)+zapach waniliowy, no
i oczywiście tyle cukru ile potrzebujesz, do tego oczywiście cieniutkie ciasto
naleśnikowe-składamy w kopertę lub rolujemy-pycha. Dla niedbających o linię
może być jeszcze bita śmietana na wierzchu! Smacznego.D

nalesniki nalesniki

przepis pychotka!
na naleśnik: poszatkowana sałata, kawałki pomidorka, cebulka oraz starty żółty
ser i keczup. Składasz w kopertę i podsmażasz, wtedy ser się roztopi i wszystko
się sklei, a warzywka będą miały świeży smak. Podajesz ze śmietaną i np.
gotowym sosem meksykańskim.

Kremówki Wadowickie

Składniki na 12 sztuk:
ciasto kluskowe i maślane:
zółtko
1 1/2 szklanki mąki
1 1/4 kostki masła (25 dag)
sok z 1/2 cytryny
sól
Krem:
4 szklanki mleka
szklanka mąki krupczatki
3/4 szklanki cukru
4 żółtka
laska wanilii
cukier puder do posypania
Ciasto maślane:
masło posiekać z połową mąki. Szybko zagnieść ciasto, włożyć do lodówki na ok.
30 min.
Ciasto kluskowe: z reszty mąki, żółtka, soku z cytryny, szczypty soli i
niewielkiej ilości wody zagnieść ciasto. Rozwałkować je na kwadrat o boku 30 cm.
Ciasto maślane rozwałkować na kwadrat o boku 15 cm i ułożyć na cieście
kluskowym. Brzegi ciasta kluskowego zawinąć do środka w kopertę, rozwałkować na
cienki placek.Złożyć go na 3 części, chłodzić w lodówce 5 min. Wałkowanie,
składanie i chłodzenie powtórzyć jeszcze 3 razy. Placek przekroić na pół,
odłożyć w chłodne miejsce na godzinę. Piec 20 min. w piekarniku rozgrzanym do
tmp. 250 stopni.
Krem: żółtka utrzeć z cukrem, mąką i szklanką mleka. Resztę mleka podgrzać na
małym ogniu z masłem i rozkrojoną laską wanilii.Gdy mleko zacznie wrzeć, zdjąć
garnek z ognia, wyjąć wanilię. Cały czas mieszając, wlewać powoli przygotowaną
masę. Gotować mieszając, aż krem zgęstnieje. Wystudzić.
Ostudzone placki ciasta przełożyć kremem i ostrym nożem pokroić w kwadraty.
Wierzch posypać c.pudrem. (Tekst M. Gotowanie 05/2004)

konkurs literacki o "Złote pióro"

konkurs literacki o "Złote pióro"
Konkurs o „złote pióro” I edycja

Patronat honorowy – wice-burmistrz Wrześni Krystyna Poślednia
Patronat medialny „Kwartalnik Wrzesiński”

Firma księgarska „Burzyńscy” i Towarzystwo Czytelni Ludowych we
Wrześni ogłaszają konkurs dla wszystkich twórców małych form prozatorskich
poezji pt. ”Moje miejsce na ziemi”. Celem konkursu jest wydobycie z ciemnych
kątów szuflad utworów ludzi wrażliwych, piszących o tym, co czują i jak
postrzegają otoczenie.
Konkurs jest adresowany do wszystkich bez względu na wiek i miejsce
zamieszkania. Można złożyć utwory dotychczas nie publikowane w wydawnictwach
zwartych i nienagradzane w konkursach.
Kopertę zawierającą 1-3 utworów należy opatrzyć godłem. W osobnej,
opatrzonej tym samym godłem kopercie, prosimy zamieścić dane: imię i
nazwisko, adres zamieszkania, numer telefonu i wiek. Przesyłki można składać
w bibliotece Towarzystwa przy ul. Szkolnej 12 lub w księgarniach
firmy „Burzyńscy” przy ul. Warszawskie 22 i Chrobrego 9 (lub przesłać pocztą
na któryś z powyższych adresów) w terminie do 15 października 2004 roku.
Podsumowanie konkursu odbędzie się w grudniu podczas II Wrzesińskich Targów
Książki. Twórcy najlepszych utworów otrzymają nagrody rzeczowe, a zwycięzcę
nagrodzimy „Złotym Piórem”.
Niewykluczona możliwość publikacji.

Leszek Burzyński – organizator konkursu

Zgodnie z ustawą o ochronie danych osobowych, oświadczamy, że otrzymane dane
zostaną użyte tylko na potrzeby konkursu.

Laurka ...z Gałczyńskim w tle

Laurka ...z Gałczyńskim w tle
Podziękowanie niniejszym składam,
kolana w dyg zgrabny układam:)

Kochani moi ,dziękuję ,dziękuję bardzo ...,Piotrze C jesteś prawdziwą opoką ..
Po rozpakowaniu koperty zastygłam na wdechu-bezdechu...
do tego list forumowy rozkleił mnie zupełnie...podpisany forumowiczów ręką
Podzielę się teraz z Wami moimi spostrzeżeniami
Po pierwsze -dużo tam aniołów ,niekoniecznie białogłów .." Anioł Piotr,jak to
Piotry,szklanicą zwykł się bawić..." dalej .." Piotr zasię,jak to Piotry,brat
rigelkom..." ( toż ten Gałczyński prorok jakiś ..czyż nie:) a teraz
słuchajcie proroctwa ..." lepiej wam przed nocą nie wdawać się z aniołami.."
a co powiecie na takie coś ".... i te loki,loki,loki,loki...."
Teraz nawiązanie do innego nicka - "Ach,bierzcie mą papierośnicę,tę złotą,z
cyfrą pani M" no tak ,u nas jest pan M, ale jakby nie było M!, a teraz coś
dla misiani i Ignatza " Ona była ruda,ale niezupełnie-pewien połysk na
włosach grasował"
hyhy...srebrnego koloro też dużo " Popatrz! Srebrny ... na chmurze."
" jest mruczenie kota Salomona"
"Jesień jest na Krakowie dzisiaj" :)))

A teraz deser "....w złej dzielnicy,jest kawiarnia Ocean,sami wykolejeńcy
przychodzą tu na żer" i tym optymistycznym akcentem kończę moje
podziękowanie .

Basia

Miejsce na prezenty

Miejsce na prezenty
Tak, dzisiaj jest moje swięto. :-)))

W tym miejscu proszę składać wszelkie prezenty. Najmilej widziane te
najdroższe! Nie pogardzę też kopertami. :-)

Ale wtopa! Zapomniałem o własnych urodzinach. Dopiero pierwszy telefon z
życzeniami mi o tym przypomniał...

Dlatego na poczekaniu urządzam jakis poczęstunek. Tortu nie ma, więc zamawiam
3 pizze i ustawiam jedna na drugą. Ma ktoś jakąś świeczkę, żeby ją dmuchnąć?
Mam też kilka paczek delicji szampańskich, torebkę mordoklejków i paczkę
orzeszków solonych. Do popicia moskowskoj spirit. Ale to już resztki, więc
proszę oszczędzać. :-)
Bierzcie i jedzcie z tego wszyscy. Chyba że Aniela albo Oxy przyjdą i
rozmnożą jadło. Tylko nie zostawiajcie ułomków. :-)

matura- procedury- bzdury

Nie musisz Bugio tak bardzo silić się na złośliwość. Tak się składa, że od
kilku dni siedzę przy egzaminach pisemnych i nie przy 15 osobach piszących.
Przy 3 osobach pilnujących układanie prac i wkładanie do kopert idzie zupełnie
sprawnie, a przy 60 osobach piszących na sali jest więcej osób w zespole
nadzorującym. A tak a propos - fakt,że ktoś ma inne zdanie nie powinien Cię aż
tak bardzo wyprowadzać z równowagi - jedną z zalet forum jest możliwość
podyskutowania z osobami o różnych poglądach.

Następna komisja

zus zwykle przysyla sam wszelkie formularze do wypelnienia. ja mam rente do 31
marca i przed swietami dostalam poczta caly komplet dokumentow. jesli zalezy ci
na ciaglosci renty to wypelnione papiery musisz zlozyc ( ja wysylam zawsze
poleconym, podajac na kopercie nr renty) najdalej miesiac przed terminem jej
ustania, poniewaz ok 2 tygodni czekasz na wyznaczenie terminu komisji a potem 2
tygodnie na decyzje. Ja przeszlam juz 4 komisje ZUsowskie i zawsze wygladalo to
podobnie. Oczywiscie jesli sprawa zakonczy sie pozniej ( tzn po terminie
wyplaty ewentualnego swiadczenie, dostaniesz wyrownanie ale musisz sie liczyc
ze przez miesiac nie bedziesz miala pieniedzy. Ja zeby zachowac ciaglosc, w
przypadku gdy renta konczy sie 31 marca a kolejne swiadczenie byloby wyplacone
10 kwietnia, skladam papiery do 15 lutego...wtedy wszystko elegancko sie
schodzi i nie ma przerwy w wyplacie..pod warunkiem ze renta zostanie
przedluzona:(

Czy jest sens...

Czy jest sens...
Mam 20 lat. Ponad 4 lata temu stwierdzono u mnie chondromolację w obu
kolanach. Jestem po 4 artroskopiach. Pod włpywem leczenia i postępu choroby
stopnie zaawansowania choroby się zmieniały. Obecnie mam I/II stopień w
kolanie lewym oraz IV w kolanie prawym + boczną niestabilność. Dodatkowo
chondromolacja zaczyna atakować inne stawy, szczególnie szczękę. Jestem w
stałym leczeniu. Przez rok miałam czasowo przyznany II stopień inwalidzki i
rentę socjalną (również z uwagi na trudną sytuację rodzinną i finansową).
Niedawno dostałam wezawanie na komisję ZUSowską. Renty mi nie przedłużono.
Ani stopnia też. Stwierdzono, że jestem zdolna do pracy. Na moje pytanie:
jakiej? odpowiedziano mi: dopóki może pani kleić koperty, jest pani zdrowa.
Tak mnie to wszystko załamało, że postanowiłam nie składać odwołania, bo
stwierdziłam, że drugi raz nie dam sobie zaglądać chyba wszędzie z wyjątkiem
(wiadomuym) i jeszcze wysłuchiwać niewybrednych komentarzy. Ale teraz
zastanawiam się, czy zrobiłam dobrze. Czy przy moim schorzeniu jest
jakakolwiek szansa na dalesze przyznanie stopnia inwalidzkiego? Mnie naprawdę
z tą chorobą trudno jest samodzielnie żyć. :-(

Moja droga,

Najmilszy,
K. do A.,
na calych jeziorach

Jutro wracasz. Tak naprawde wrociles juz dzis, ale dla mnie licza sie Twoje
powroty tutaj. A wiec jutro. To troche ponad tydzien, nieprawdaz? Czasem mysle,
ze nic sie u mnie nie dzieje. Ze mijaja dni a zmieniaja sie tylko zapiski w
kalendarzu.
A kiedy wracasz po niebyciu, mam Ci zawsze tyle do opowiadania. Juz nie
chaotycznie, juz sobie to wszystko poukladalam, juz ocenilam, juz wsunelam
miedzy zasuszone kwiaty, liscie i pocztowki z J.
Prawda, pocztowki, prawda - poczta. Koperta wsunieta na polke, wystaje bialymi
rogami, kaze pamietac o wyslaniu. Cóż - zapewne w tym tygodniu dotrze na
poczte, a ktoras z pań Irenek oklei ja znaczkami, stlucze bolesnie stemplem. W
srodku, otulone powietrznymi babelkami dwie ksiazki moje, dwie twoje i plyta z
muzyka z filmu Tego Co Wiesz.
Zastanawialam sie, czy naprawde musze wypisywac adres na kopercie. Czy one same
nie moglyby sie wreszcie nauczyc, dokad jada? Ile to juz razy ich blizniacze
siostry pokonywaly te sama droge. Tam i z powrotem. I to jest, najmilszy,
Magia. Za dni kilka, kilkanascie, bedziesz skladal te same literki, ktore u
mnie wywolywaly i placz, i smiech. I bede sie dociekliwie pytac: "A osma jak? A
jedenasta? Piekna, prawda?".

Teraz dzwiecza mi w uszach dzwieki z Twojej kompliacji. Jak to dobrze, ze Ty
wszystko Wiesz.

Od Mazur do Francji

uklony

K.

Czy ktoś może mi wytłumaczyć jedną rzecz?? SLAM

"WYMAGANE DOKUMENTY * dla kandydatów z "nową maturą" i "starą maturą"
- podanie na ustalonym formularzu (formularz 108KB DOC uwaga - prosimy drukować 2 stronnie)
- świadectwo dojrzałości ("nowa matura")
- świadectwo dojrzałości ("stara matura")
- 5 fotografii (czytelnie podpisane na odwrocie)
- orzeczenie lekarza medycyny pracy stwierdzające przydatność kandydata do studiowania na wybranym kierunku
- kserokopia dowodu osobistego
- dowód uiszczenia opłaty rekrutacyjnej ? 85zł;
- dwie koperty o wymiarach 25cmx17cm zaadresowane adresem korespondencyjnym kandydata
- Oświadczenie o terminie wpisu na rok , Oświadczenie o zgodzie na przesunięcie na równoległy wydział, Oświadczenie o wyborze kierunku studiów (oświadczenia 32KB DOC)
- podpisany regulamin (regulamin 222KB PDF uwaga - prosimy drukować 2 stronnie)"

jak można składać niepodpisane oświadczenie?? ktoś to przyjmował??

Pogotowie Allegro

Niemal za kazdym razem place za koperte, poniewaz w mniemaniu wielu
sprzedajacych na koszty przesylki skladaja sie koszty pocztowe (znaczek) i
koszty opakowania (koperta). Jednak nie za kazdym razem odbywa sie to jawnie,
czasem po prostu sprzedajacy okreslaja koszt przesylki, np 6 zl, a po odbiorze
listu poleconego okazuje sie, ze znaczek kosztowal tylko 4.50 zl. Niekiedy
sprzedajacy uprzedzaja, ze w koszt przesylki wliczyli koszt opakowania,
najczesciej jednak podwyzszaja oplate za przeslanie przesylki i placi sie za
koperte/szary papier/tekturowe pudelko bezwiednie.

Pozdrawiam!

Z parlamentu do autobusu? ale czad

Z parlamentu do autobusu? ale czad
Stare pozostanie na bank

15 osób zgłosiło kandydatury do zarządu MZK. Wśród kandydatów znaleźli się
m.in. członkowie starego zarzadu oraz Krzysztof Wiecheć lider opolskiej Unii
Pracy i były poseł.
Wczoraj rada nadzorcza MZK oraz specjana komisja kwalifikacyjna wytypowana
przez prezydenta Opola(Janina Piątkowska, szefowa rady nadzorczej WiK-u,
radni Janusz Trzepizur i Arkadiusz Wiśniewski oraz Jan Zaprzał, naczelnik
wydziału komunikacji, otworzyły koperty z ofertami.Juz na starcie okazało
się, ze 4 kandydatów nie spełniło stawianych w konkursie wymogów.
- Z pozostałymi kandydatami będziemy rozmawiać od 13 do 17 września.Wszystko
powinno sie zakończyc przed 1 października- powiedział szef rady nazdorczej
MZK. Przewodniczący nie chciał nam zdradzić, kto złożył swoje oferty.- Ci
ludzie maja swoja pracę i na razie nie chcieliby jej stracić. Mogę tylko
powiedzieć, że stary zarząd MZK złożył podania.
Udało nam sie dowiedzieć, żeze znanych osób swoją kandydaturę zaproponował
Krzysztof Wiecheć, lider opolskiej Unii Pracy i były poseł UP. Rada nadzorcza
MZK bedzie będzie składać się z prezesa i 2 zastępców do spraw ekonomiczno-
finansowych oraz eksploatacyjnych.
z nieoficjalnych zródeł wiadomo,ze do konkursu staje równieć pan Sitko nowy
pracownik mzk, oraz pani dyrektor d/s ekonomicznych tez nowy pracownik mzk,
pan Wiecheć był juz wice prezesem w mzk.To bedzie masakra o tron we krwi.

Spotkania origami w Łodzi 2009/2010

10.11.
Strrrasznie się cieszę. że aż tyle nas dotarło :)
Składałyśmy:
- kopertę z żaglówką - Michael LaFosse;
- kopertę nieznaną (czyli "zapomnianego" autora) z prostokąta -
pokazała molla;
- zakładkę z pandą - Roman Diaz - jest na filmnikach, jest!

część pierwsza
część druga;
- zakładkę z żurawiem - Bob Stack.

I próbowałyśmy rzucać samolotem "Pierścień Smoka", który z
entuzjazmem wypróbowywali juniorzy z mojego koła przed naszym
spotkaniem, model z książki - "Origami. 77 modeli samolotów" -
książkę wydał AWM, polecam na gwiazdkę dla chłopców zwłaszcza, super
jest :)

Nastepne spotkanie w grudniu, 8., miejsce i godzina j.w.

Festiwal PROGESSteron Łódź

Napisałą do mnie jedna z prowadząch warsztaty osób, Asia:
"Na zajęciach miałyśmy 6 osób. Składałyśmy dużo:
- kopertę i zaposzenie T. Fuse
- klasyczne pudełko japońskie oraz jego modyfikację T. Fuse jako cake box
- zakładkę z serduszkiem (?) oraz zakładkę z kokardką (?)
- małe tulipanki (otwierane, nie dmuchane) z łodyżką.
Było sympatycznie."
Cieszę się bardzo, że impreza się udała.

Pudełko z modułów sonobe (pomysł)

Pudełko z modułów sonobe (pomysł)
Pomysł własny, stworzony na wakacjach jak nie było w czym trzymać cukru
podbieranego ze stołówki, bo "koperty" z serwetek się rozwalały (potrzeba
matką wynalazków) :P

Potrzeba 10 modułów sonobe. Trzeba pięć złożyć tak, jak gdyby się składało
sześcian, ale "na lewą stronę" (wzór typowy dla sonobe powinien znajdować się
w środku, a zewnętrzne ściany powinny być jednobarwne).
Z drugie pięć elementów ułożyć jak w normalnej kostce.
Włożyć tą "odwrotną" niedokończoną kostkę w "normalną", wsunąć wystające
części wewnętrznej kostki w kieszonki zewnętrznej, i vice-versa.
Gotowe :) Jak ktoś chce, może rozbudować podstawę by była 1:2 (potrzeba wtedy
o 6 kartek więcej), albo zrobić pudelko o wyższych ścianach), np. jako
pojemnik na długopisy... Próbowałam też dobudować klapkę, da się to zrobić,
ale nie wygląda tak ładnie jak zwykłe pudełko.

Używałam takiego papieru gdzie każda kartka była w inny wzór i miała inny
kolor, więc wyszło bardzo efektownie :D

Niezbyt lubię origami modułowe, więc drugie pudełko zaczęłam... I nie chce mi
się dokończyć składania modułów :P Ale zapraszam do składania tego pudełka
nie tylko miłośników origami modułowego :)

uwaga na oszustów

uwaga na oszustów

Chciałam przestrzec wszystkie młode mamy aby nie nabrały się na ogłoszenia w prasie agencji modelingowej z warszawy "andymax" ja padłam ofiarą ich podstępu idąc z moim 7 miesięcznym synkiem na casting do reklamy.Pani zrobiła kilka ujęć, po czym poinformowała mnie że szukają trójki dzieci do reklamy wody mineralnej że dzisiaj do 18 dadzą odpowieź czy producent wybrał dziecko. około godziny 18 odebrałam telefon z informacją iż moje dziecko znalazło się w siódemce wybrańców z których trójka ma wziąć udział w reklamie, byłam pełna euforii.Następnego dnia ponownie poszłam z synem na zdjęcia za które okazało się musiałam zapłacic 350 zł (na marginesie cały mój zasiłek).Decyzja o przejściu do następnego etapu miały być za kilka dni, ale Pani się już nie odezwała.Wiem z pewnych źródeł że rzekoma agencja nie miała żadnego zlecenia od producenta reklamy. W tej chwili mam odebrać "portfolio" które składa się z 10 zdjęć w kopercie formatu 10X13.

Kilka pytań odnośnie arkusza.

Tak, rozumiem
Tylko, że jest taka sprawa. Nie mamy wspólnego konta, więc ta
koperta będzie jako takie wspólne konto. Zawsze było tak, że ja
więcej płaciłam za zakupy - więcej ich poprostu robiłam. A mieliśmy
się składać po pół, żeby z każdej wypłaty można było jeszcze
zaoszczędzić. Jeśli chodzi o te 8,50 to przeważnie staram się, żeby
zakupy były w miarę okręgłe w kwocie - płacę kartą i zawsze się
wkurzam, jak mi na koniec miesiąca zostaje 5,50 albo 16 zł

Kontrowersje wokół holowania aut powypadkowych

Gość portalu: Bogdan napisał(a):

> Pytanie - z ilu członków składa się rodzina Sylwestrów W ?

Mam takiego kolegę który ma nieszczęście byc właścicielem firmy a w dodatku
znajomym kilku radnych a nawet rodziną z najwyższymi władzami.
Dlaczego jest nieszczęśliwy ?
Bo szlag go trafia że NIE MOŻE handlować z ratuszem, brać udziału w
przetargach, aby nie narobić im swoim (zasłużonym - to dobry fachowiec)
zwycięstwem w przetargu kłopotów.
Przyjdzie potem jakiś ciołek czy inna przekupa i będą na Forum albo w Gazecie
roztrząsać że to układy, układziki, plecki i koperty.
Widać nie wiedział o tym ten człowiek co wygrał. teraz bedzie mądrzejszy. Wy
tez byście mogli być.

[www] Nowa usługa - "Pakiet depozytowy"

[www] Nowa usługa - "Pakiet depozytowy"
Bezpieczne wakacje z Pocztą Polską

Zbliża się okres wakacji - czas podróży, biwaków, kolonii i wczasów. Poczta
Polska specjalnie na ten okres przygotowała nową usługę - Pakiet Depozytowy.
Wybierając się na kajak albo plażę, często nie mamy gdzie postawić naszych
dokumentów, kart kredytowych, pieniędzy czy biżuterii.
Już od 1 czerwca Poczta Polska wprowadzi nową, praktyczną usługę - Pakiet
Depozytowy, która umożliwi zabezpieczenie wartościowych przedmiotów i
dokumentów podczas wyjazdu.
W wybranych placówkach pocztowych, mieszczących się w najbardziej
turystycznych regionach Polski (Gdańsk, Szczecin, Kraków), nasi Klienci będą
mogli zdeponować swoje cenne rzeczy na okres do dwóch miesięcy (po tym czasie
musi zostać odnowiona umowa).
Przyjęcie pakietu depozytowego kosztować będzie 6 PLN. Koszt jednej doby
przechowywania depozytu wynosić będzie 1 PLN. Dodatkowo pobierana będzie
opłata w wysokości 0,2 % zadeklarowanej przez klienta kwoty wartości pakietu.
Do przechowywania składanych przedmiotów, służyć będą tzw. bezpieczne
koperty. Koszt koperty wliczony będzie w cenę usługi.
"Pakiet Depozytowy" będzie wprowadzony w formie pilotażowej w wybranych
placówkach pocztowych. Jeśli nowa usługa zyska uznanie naszych Klientów
będzie dostępna na terenie całej Polski.

Źródło:
www.poczta-polska.pl/aktualnosci/index.html#27

POMOCY! Petycja I-130

Jestes w bledzie!...
Poszukaj mojego watku..."zgodnie z dana obietnica" gdzie opisalam moja droge do
zielonej karty bedac zona obywatela amerykanskiego...bez pomocy prawnika sami
zalatwilismy cala sprawe w 5 miesiecy od daty zlozenia petycji I-130...

...pamietaj by to co opisane powyzej, tzn. te wszystkie formularze wlacznie z
lekarzem, ktorego namiar dostaniesz od ambaday amerykanskiej w Warszawie (ja
wyslalam emaila na glupa i przyslali mi link dot ej strony) najlepiej skladac
razem....

..moja historia jest taka, ze nwet lekarza zrobionego w Polsce i zlaczonego
zgodnie z procedura w zamknietej kopercie ale z zalcznikiem wyrukowanej strony
z wylistowanymi lekarzami od ambasady amerykanskiej..uznali i bylo to dla mnie
znacznie prostsze i tansze,...szczegolnie jesli chodzi o moja dziecinna karte
szczepien... nie wiem czy ktos poza poslkim lekarzem jest w stanie sie w tym
rozczytac...

pozdrawiam
monia

Australijska Armia

Boże błogosław durni, albowiem nie wiedzą co mówią
ro_beret napisał(a):

> 1 milion podan wplywa z krajow trzeciego swiata nie dziwie sie ze tak wlsnie
> jest. W australii jest troszke lepiej niz np. w Bangladesz.
>
> Na loterie wizowa w USA wplywa 15 milionow podan i co z tego? (50 tys miejsc)
>
> ro_bert z olbrzymim beretem

Pomału.

Na amerykanską loterie wizową składa każdy pętak, bo to nic nie kosztuje,
potrzebna tylko koperta i znaczek, a mało kto fatyguje się przeczytać "fine
print", że nawet jak cie wylosują, to i tak potem musisz spełnić pewne
wymagania dotyczące edukacji, zdrowia etc.

W australijskim programie imigracyjnym, trzeba na dzień dobry przynieść w
zębach wypełnione niezmiernie szczegółowe podanie, kupę rozmaitych
towarzyszących papierów oraz dosyć wygórowaną opłatę (za popularną kategorie
wizową independent migration placi się, za samo rozpatrzenie, 1125 AUD, czyli
2300 PLN). To skutecznie odsiewa niepiśmiennych wieśniaków z Bangladeszu,
dresiarzy z Polski i innych meneli z Trzeciego Świata, zanim jeszcze ktokolwiek
sie weźmie za merytoryczne rozpatrywanie podań, indywidualne rozmowy etc. A
milion podań rocznie na 85 000 miejsc jak wpływał, tak wpływa. W ambasadzie
australijskiej w Warszawie na ul. Nowogrodzkiej też sie drzwi nie zamykają,
więc być może nie tylko Bangladesz...

ILE DAĆ W KOPERTE?

basia553 napisała:

> a nie daj Boze otworza, tak jak jest grzecznie? Zblamujesz sie.

Trzeba się ustawić po środku kolejki i obserwować czy otwierają. Jeśli tak, to
trudno, trzeba będzie odpuścić sobie składanie życzeń, jesli nie otwierają, to
bach - pusta koperta.

MPK pod ostrzałem

Myśle, że MPK generalnie swoimi decyzjami dąży do upadku. Zakup Combino to
jeden z najdziewniejszych zakupów jaki można było zrobić. Uważam, iż w takim
momencie jak teraz MPK powinno wystąpic o odszkodowanie, nie wierze w to, że
Siemens nie wiedział o wadzie technicznej w momencie sprzedaży nam tych
tramwajów. Miasto mogło dokonać innego zakupu, który by był bardziej korzystny
chociażby z tego powodu, że można było się domagać chociażby składania
tramwajów w Cegielskim jak to było w przypadku Tatry.
Druga sprawa to wprowadzenie Komkart wynalazku tak dziwnego, że aż boli. Jeśli
wprowadza się bilety elektroniczne powinno się wprowadzić kasowniki
przystosowane do odczytu tych biletów. W Warszawie też są bilety elektroniczne
jednak ich ważność jak również aktywacji można dokonać w autobusie czy
tramwaju. Bilety tam kupuje się np 5 maja na miesiąc jednak sprzedawca w kiosku
nie aktywuje biletu tylko pasażer po wejściu do pojazdu i może to zrobić nawet
pare dni pozniej i bilet jest ważny przez miesiąc od godziny aktywowania. No i
najważniejsze udogodnienie jest takie, że nie trzeba pamiętać do kiedy ważny
jest bilet bo w każdym momencie można go sprawdzic w pojeździe. Dlaczego MPK
nie może wprowadzić takiego rozwiązania.
Myśle, że tak jest z powodu dziwacznych oszczędności, polegających na
podnoszeniu cen biletów i wprowadzaniu w połowie nowych rozwiązań.
Natomiast na zakup tramwajów Combino trudno znaleźć jakieś logiczne
wytłumaczenie po za takim iż ktoś w mieście dostał dużą koperte!

czy to prawda, ze dopoki nie uzyska się statusu

1.jestem wlasnie po rozmowie z zaprzyjaznionym ksiegowym moim bylym, ktorego
syn jest szycha w skarbowce tej od obcokrajowcow w moim miescie i jego zona,
prawniczka podatkowa w tymze urzedzie.

co mi powiedzieli:
(a wszystko sie pokrywa z wiesciami naszej nieocenionej werrki):
masz status rezydenta w UK - nie placisz tu podatkow skladasz tylko nip3 i to
niekoniecznie z kserami pism z IR o rezydencji podatkowej czy tymi z HO.

gdy wrocisz po np.5 latach, nie uznaja twej rezydencji za niebyla - nie beda
kazac placic podatkow za czas spedzony w anglii.

oczywiscie, jesli nie przeniesiesz swego piprz..go centrum do UK, czyli sie nie
wymeldujesz, nie zamkniesz firmy, masz dzieci itd. - musisz placic podatki w PL.

jestes rezydentem od daty, od ktorej ci te rezydenture przyzna ang. fiskus czy
tam HO. to, ze rok pracowalas/es w Uk i dopiero teraz sie postarales o stosowny
papier, to nic. stoi na nim, od kiedy rezydujesz w UK. I to sie liczy dla
polskiego fiskusa.

mam pytanko do korkixxa, tudziez moze werrki.

wyslales papiery do HO o Residence Permit - ten wielki kolorowy dokument z
internetu, EEA1 zdaje sie - razem ze slipami i paszportem i zdjeciami - i sie
nie boisz, ze przepadnie (ten paszport przede wszyskitm ) jakos tam przez cos
tam poczte czy urzad inny?

tak normalnie wlozyles wlasny paszport do koperty i wyslales (pewnie poleconym)
do HO w UK??

Boje sie, zrobie to za tydzien, ale mam stracha, bo czesto mam :)

a te petycje do Zyty - podpisujecie tylko nazwiskiem, czy tez peselem, bo ponoc
tylko takie maja wartosc? Ja chodze i zbieram od znajomych SAME podpisy.

Zawsze walczaca emu

SKLADANIE DLUGOPISOW

Praca z granicą z ogłoszenia...
...wygląda tak samo jak składanie długopisów: odbierasz przesyłkę za pobraniem,
w której mają się znaleźć formularze, wnioski itp. papiery do załatwienia
legalnej (haha...) pracy w Libanie! Pieniądze kuszące... Zamawiamy te "wnioski"
a jakże... Jednak zanim wręczę listonoszce 65 zł. za kopertę ze śmieciami
spisuję z niej adres nadawcy - "pocztylionowi" tłumaczę, że w tej chwili nie
mam w domu gotówki, że odbiorę wieczorem na poczcie... Dzwonię na numer spisany
z pieczątki i kto się odzywa? Poczta... Dodzwoniłam się na jakąś małą poczcinę
gdzieś w dzielnicy Krakowa... Teraz mam pewność, że to szwindel co i tak
podejrzewałam...

co wiecie o firmie z TOTAL z Płońska

co wiecie o firmie z TOTAL z Płońska
może coś słyszeliście na temat firmy z Płońska"TOTAL" oferujaca pracę na
um.zlec przy składaniu długopisów,kwiatów adresowaniu koperty.Szukam pracy
dodatkowej i tam każa wpłacić na konto 37 zł.na swoje konto.Może to firma
oszust.Pomózcie mi bo zależy mi na pracy chałupniczej a nie chcę sie naciąc
jak na firmę PORPOL czy EUro finanz z POznania.Dziekuje za odpowiedzi

decyzja o zasiłku

a ja jestem z Bytomia i decyzję dostałam wczoraj a składałam 27 kwietnia i o
mało na zawał nie upadłam na poczcie jak otworzyłam kopertę, bo jestem panną
samotnie wychowującą DZIECKO A ONI NAPISALI MI , ŻE NIE PRZYSŁUGUJE MI DODATEK
DLA OSÓB SAMOTNIE WYCHOWUJĄCYCH . Poszłam więc tam dzisiaj i zarzadałam
wyjaśnien okazało się , że to po prostu błąd pracownika! nieuważnie
przeglądneła papiery a moim zdaniem chyba wogóle.Przynajmniej były na tyle
uprzejme, że przeprosiły mnie bardzo i jutro mogę przyjść po nową decyzję
oczywiście pozytywną, ale jaki stres przeżyłam to nie chcę pisać.Pytałam kiedy
mogę spodziewać się pieniędzy i powiedziały, że najprawdopodobniej do 15
czerwca, ale nie są pewne czy to od razu będzie wyrównanie za maj i czerwiec
czy tylko na razie za maj, fajnie co?
Teraz dopiero zacznie się bałagan z odwołaniami bo widziałam już tam kilka
kobiet które przyszły z decyzjami .

Uważać na MITEINANANDER ! Żyd ŚCIEMNIA.

Agencja Narodowa Programu MŁODZIEŻ - Decyzje Komisji Selekcyjnej

No! Tu już nawet profesorce Haneczce Komorowskiej i całej agencji narodowej
puściły nerwy. Bo jak można składać ten sam projekt 2 razy? Raz- jako wniosek o
jakość ...;), a drugi raz - żeby skubnąć fundusze z Unii Europejskiej.
A już z dłonią wyciągniętą po koperty ustawiło się kilku beneficjentów. I
jakie marzenia! Priorytetowe: 3750 RURO, 5 tys. EURO, 10 tys. EURO, lub 12
(Boże!) tys EURO.
Wszystko przeszło koło nosa. Trzeba usiąść i nauczyć się pisać wnnioski o
wsparcie finansowe.
Za projekt Leonardo da Vinci należało się kilka lat temu zabrać. Praktyki
zawodowe uczniowie mieliby za granicą. :) jak zeskanować Kopię z oryginału
dokumentu nauczyliby się, a nie wszystko ja i ja.;)))

konkursy na dyrektorów szkół

poniewaz jednak twierdzisz, że pytałeś na jawie:
1. informacja znajduje się w wydziale edukacji, 2 piętro, wcześniej powinny się
ukazać 2 ogłoszenia prasowe.
2. kandydaci składają koperty - ich otwarcie nastąpi, gdy zasiądzie komisja
konkursowa, nie ma więc,przynajmniej oficjalnie, możłiwości poznania nazwisk
kandydatów przed konkursem. O ile się nie mylę - termin składania ofert już
minął.

Obszar Telekomunikacji-Krosno??????????

Gość portalu: slavres napisał(a):

> Nie ma żadnej likwidacji. Bez obaw... Poprostu zostało im wiele kopert z
> krośnieńskiego oddziału i przed końcem roku chcieli się ich pozbyć. Zobaczcie
> gdzie były nadane. W Krakowie

Dowcipny to Ty nawet jesteś :)
Radzę popartzeć co jest napisane na samym rachunku. Dokładnie to samo co na
kopercie. Rachunki chyba im już nie zostały, bo adres obszaru jest drukowany na
drukarce, a nie poligraficznie w drukarni.
A z Krakowa były rachunki wysyłane też wcześniej. A to dlatego ze tam jest
dyrekcja okręgu TP SA i dla Rzeszowa, i dla Krosna.

Co się zaś tyczy siedziby obszaru i Biura Obsługi Klienta w Rzeszowie, to
zobaczymy jak z tym biurem będzie. Rzeszów jest bodaj jedynym miastem
wojewódzkim w Polsce, które będąc i siedzibą marszałka, i wojewody, jest
pozbywane siedzib ważniejszych urzędów. Na razie to nie tragedia, ale jak się
zacznie to szerzyć, to po co komu taka stolica województwa, w której siedzi
tylko marszałek ze świtą i wojewoda?

Dla samej mojej wygody jest mi wszystko jedno gdzie jest siedziba obszaru TPSA
dla Rzeszowa, jak będzie w Zimnej Wodzie k/Jasła, ku uciesze i satysfakcji
tamtejszych mieszkańców, że Rzeszów już nie jest pępkim świata, to też przeżyję.
Ale proszę się nie cieszyć, istnienie obszaru w Krośnie będzie dla TPSA
długofalowo tak samo opłacalne jak zakładanie go w Zimnej Wodzie. I przy okazji
np. składania odwołania od rachunku telefonicznego do Dyrektora Obszaru
przyjdzie kiedyś chyba nam wszystkim zwiedzać Wawel.

Prokuratora S. chroni immunitet

Prokuratora S. chroni immunitet
Tak sie składa że mieszkam w Jarosławiu i jestem świadkiem wszystkich
zdarzen. Najbardziej cieszy mnie to, że wreszcie wyszła na jaw nikczemność
tego pseudoprokuratora Streita. Co za tupet chwalić sie przed ludżmi
basenikiem i kortem tenisowym, na swinansowanie którego wziął od ludzi pare
kopert, a jego wykształcenie posłużyło chyba tylko do tego by umieć
prowadzić "interesy". Dobrze że wyszło na jaw jak zdobył to co teraz ma
szkoda tylko, że za jego czyny będą płacić teraz jego dzieci. Chociaż nie
wiadom omoże wdały sie już w tatusia!!! Teraz mają nauczkę i srogo płaca za
to że pogardzali często ludżmi którzy nie opływają w dobrobycie, tymczasem
Panie prokuratorze: bardziej ciesz to co zarobione uczciwie!!!! Zabrać
immunitet niech bedzie sądzony tak jak każdy przestępca!!!!!!!!!!11

Prezent slubny pieniadze - ile?

U nas - Wrocław - prezenty i koperty daje się po ślubie kościelnym, przed
weselem, składając życzenia (najczęściej po wyjściu z kościoła). Jak byłam na
weselu na wschodzie Polski, to też tak było. Ale prezent po weselu - fajna
sprawa, bo na paru weselach, na których byłam nie podobało mi się )))
Pozdrawiam
Magda

Prezent ślubny

Żądanie od gości, by dawali w prezencie ślubnym pieniądze? Zdecydnwanie faux
pas! Znacznie lepiej zrobić listę prezentów, powierzoną np. mamie, która
wykreśla z niej różne pozycje w miarę deklarowania się chętnych do zakupu. To
także umożliwia składanie się po kilka osób na prezenty droższe. Pieniądze w
prezencie ślubnym są na miejscu tylko wówczas, gdy gość ma kłopot z wyborem
prezentu i sam decyduje się na "kopertę".
Narzeczeni mogą delikatnie i taktownie zasugerować, że gotówka byłaby najlepsza
bo np. chcą kupić mieszkanie i każdy grosz sie przyda, by pokryć koszty, ale w
żadnym wypadku nie mogą od gości domagać się pieniędzy!

Nie złożyłam życzeń z okazji ślubu, czy słusznie?

Dziękuję za zainteresowanie!

Mam 26 lat, aktualnie nie jestem w żadnym związku. Moze nie chcieli
mnie zapraszać, bo wypadaloby z osobą towarzyszącą?

Zaproszenia narzeczeni przywiezli osobiscie, wreczyli rodzicom (na
kopercie napisali imiona i nazwisko rodzicow). Podobnie uczynili z
bratem i bratową. Bylam w pracy, gdy u nas byli. Nie powiedzieli
slowa o mnie, ani tez nie zostawili zawiadomienia.

Nie widzialam powodu, by składać zyczenia z okazji slubu, o ktorym
nawet mnie nie poinformowano. Bylo mi nieco przykro ale postanowilam
przejsc do porządku dziennego.
Nie mam bliskich relacji z kuzynem ale rodzina tez nie ma, wiec
szczerze mowiac wszyscy byli zdziwieni zaproszeniem.

Prezes Polonii: na pewno dostaniemy licencję

Krzysztof Wolski z Dziennika łamię etykę
Czytałem artykuł w dzienniku.pl i teraz już wiem, jak wygląda poziom
dziennikarstwa w Polsce! Dziennikarz powołuje się na rzekome nieoficjalne źródło
w PZPN-ie, nie podając żadnych konkretów pisze o już ustalonym nieprzyznaniu
Polonii Bytom licencji!
Przecież to kpina! Komisja ds.licencji nie zdążyła jeszcze nawet otworzyć kopert
z wnioskami licencyjnymi! Termin składania wniosków minął 31.marca!
O ile mi wiadomo, to cały budżet Polonii Bytom wynosi kilka milionów!
I są to gwarantowane pieniądze z Canal Plus! W przerwie zimowej sprzedano trzech
piłkarzy za łączną kwotę ok. miliona złotych.
Polonia Bytom nie kupiła nikogo, więc się pytam, skąd miało by się wziąć takie
zadłużenie???

Świąteczne życzenia....

Świąteczne życzenia....
Ciekawi mnie sposób przekazywania życzeń ogólnie.Ja preferuję i stosuję
przesyłanie życzeń z jakiejkolwiek okazji na ozdobnych kartkach i w
kopertach.Dla zaakcentowania okazji dobieram ładne kartki i zawsze się
podpisuję.Uważam,że składanie życzeń telefonicznie lub SMS-em jest co najmniej
dyskusyjne.Okazji do wysyłania kartek jest dość trochę.

<< UMCS >> OPINIE !

ja tam w tym roku zdawałem na informatyke, ale nie za bardzo mi sie tam
podobało już od składania papierów, chcieli po za kasa za rekrutacje jeszcze 2
koperty ze znaczkami to taka drobnostka ale trochę mnie zdziwiło że tak
dziadują jak mało która uczelnia, oglnie miałem wrażenie że mają mnie daleko w
du... sekretariat był króciutko czynny, nawet nie było wiadomo jak tam trafic.
do tego egzamin to dowalili taki porąbany że z 30 zadań testowych to średnia
punktów wśród zdających była równa 7. w wyniku tego to była straszna loteria
(póżniej napisali na stronie że poziom zdających był w tym roku zdecydowanie
niższy...)w sumie nie byłoby w tym nic złego że egzamin jest trudno bo chodzi o
to żeby wyłonic najlepszych tylko w tym przypadku dostało sie bardzo dużo ludzi
którzy sobie dobrze strzelali(jak to w teście). Ale to tylko taka moja opinia
osoby która sie nie dostała,(ale może to idobrze bo bym miał problem z
wyborem). Ale ogólnie na informie tam chyba nie jest tak źle gadałem z gościem
który tam studiuje i jest zadowolony jest tam ponoć jakiś porąbany profesiur
ale to chyba normalne i na kazdej uczlni sie takich spotyka. Ogólnie umcs nie
jest taki zły chyba, na pewno lepiej iśc tam niż na KULwe.

Konkurs na statuetke dla Powiatu Gryfickiego

Konkurs na statuetke dla Powiatu Gryfickiego
Starosta Powiatu Gryfickiego ogłasza konkurs na „ Wzór i nazwę
statuetki Powiatu Gryfickiego ” przyznawanej na rzecz promocji i
rozwoju gospodarczego regionu.

Do konkursu mogą przystąpić wszyscy, którzy ukończyli 16 lat. Statuetka w
swym wyglądzie i nazwie powinna nawiązywać do Powiatu Gryfickiego, jego
środowiska geograficznego, historii lub pochodzenia i pierwotnego znaczenia
nazwy, czy obyczajów w regionie. Każdy zgłoszona praca winna składać się z
kolorowego projektu wykonanego w formacie A4 (zapisanego na elektronicznym
nośniku danych-dyskietka lub CD) oraz precyzyjnego opisu , stosującego
terminologię heraldyczną. Prace w zamkniętej kopercie, opatrzonej
hasłem „Statuetka Powiatu Gryfickiego” z nazwiskiem i adresem zamieszkania
projektanta należy składać osobiście lub za pośrednictwem poczty w
Starostwie Powiatowym w Gryficach, PL. Zwycięstwa 37, pok. 410 , do dnia
25.08.2003r. Wyróżnione przez komisję konkursową prace zostaną przedłożone
do zatwierdzenia Zarządowi Powiatu. Projektant jest zobowiązany do
naniesienia zmian /korekt/ w swoim projekcie, o ile komisja konkursowa takie
zmiany wprowadzi. Najlepsza praca zostanie wyróżniona nagrodą finansową.
Dodatkowych informacji udziela Powiatowe Centrum Marketingu, Rozwoju
Gospodarczego i Integracji Europejskiej w Starostwie Powiatowym w Gryficach
tel. 38 4654 50 wew. 443 oraz na stronie www.gryfice.pl. Termin
rozstrzygnięcia konkursu 05.09.2003r.Wyniki podane będą w prasie i pod nr
tel. 38 464 50 wew.443 w CM,RGiIE..

Zapraszamy do udziału w konkursie!

Marian Jurczyk w Filharm.Szczecińskiej

To dobra forma konsultacji społecznej
Osobiście uważam, że to interesująca metoda konsultacji. Zaprosić wszystkich
na spotkanie z Prezydentem. Runowicz, Sochański, Kocmiel nie odważyli by się
na to. Z końca sali usłyszeli by okrzyk " gdzie składać koperty !"
Nie zmieniając zdania o fatalnych wynikach Prezydentury Jurczyka , tej formy
konsultacji społecznej mu gratuluję.

drugi nabór na umk

Gość portalu: paolinka napisał(a):

> ja nie napisalam powodu dla ktorego gorzej poszedl mi egzamin.....
> napisalam, ze mi zalezy, pierdoly o kontunuacji rozszerzania
zainteresowan..itp
> dolaczylam zalaczniki: rekomendacje i podziekowania za dzialalnosc zwiazana z
> tematem studiow...
> dzieki za slowa otuchy...:))
>
> p.s. a nikt nie wie, kiedy oglaszaja drugi nabor??
> i gdzie sie dowiadywac??

Jak dostałaś zawiadomienie - decyzję, z enie dostałas się na studia na dany
kierunek, to tam jest napisane, czy zdałaś egzamin, czy nie.
I powód Twojego nieprzyjęcia.
Również niżej powinno być napisane, że od powyższej decyzji masz prawo wnieść
odwołanie. Termin odwołania jest 14 dni od daty doręczenia tego pisma - decyzji.
Pismo to pewnie dostałaś za potwierdzeniem odbioru (ty lub ktoś z rodziny
podpisał odbiór koperty z przesyłką).
Osoby, które dostały dezyzje o przyjęciu mają teraz w określonym terminie
doręczyć ORYGINAŁ świadectwa maturalnego.
Jak w tym terminie nie dostarczą tego dokumentu, to jego (jej) miejsce jest
wolne i wejdą osoby z listy rezerwowej i odwołań.
Ważne jeszcze : w tym piśmie co dostałaś to pewnie również napisane jest, że
odwołanie można wnieść w ciagu 14 dni ... (j.w.) ale do odwołania należy
dołączyć ORYGINAŁ świadectwa maturalnego.

Obejrzyj dokument jaki otrzymałaś i składaj odwołanie.
Powodzenia

Do Turbomini

mam Termita czwarty sezon. Ok 4 tygodnie w sezonie pod namiotem. Raz przebilem,
z łataniem nie bylo problemu - trzeba miec reparaturke i juz - dla rowerzysty
normalka :-) Co do izolacyjnosci - nie odczuwalem specjalnego 'ciagniecia' od
dolu, choc czasami noce dawaly sie we znaki. By poprawic izolacyjnosc uzywam
maty piknikowej - takiej cienkiej i superlekkiej skladanej w kostke, na bazie
pianki pod panele podlogowe z folia aluminiowa :-) Doszylem do niej cienka i
lekka siatke i w taka 'koperte' wkladam materac w razie potrzeby (np trudne lub
zimne podloze). W kwestii pompowanie/skladanie - trzeba sobie opracowac dobry
algorytm. Moj jest taki: wkladam 'rurki' (byly w zestawie) by odblokowac zawory,
zostawiam na 15 minut, potem skladam na 3 wzdluz i w harmonijke od konca bez
zaworow, wyciskajac resztki powietrza. Pokrowiec fabryczny byl beznadziejny -
przerobilem go od razu na bardziej tolerancyjny na wymiary materaca po zlozeniu.
Wygoda materaca jest besporna, chocbym mial łatać do karimaty nie wroce :-)

Przez firmę BIOTONIC straciłam pieniądze

Przez firmę BIOTONIC straciłam pieniądze
Nie razdę kupować produktów Biotonic.Cieszę się,że Gazeta Wyborcza o tej
firmie wysyłkowej pisze, ale to właśnie reklama Biotonic zamieszczona w
Gazecie mnie skusiła.
Nie wiedząc,że Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów już w zeszłym roku
wzywał Biotonic do "zaniechania działań noszących znamiona nieuczciwej
konkurencji" (reklamy z wprowadząjącymi błąd infomracjami)zamówiłam modny w
tym roku elektrostymulator (pas odchudzający).Przy składaniu zamówienia
dowiedziałam się jeszcze,że pas jest I jakości (np.jest z silikonu.)
Na przesyłkę musiłam czekać miesiąc! Następnie okazało się,że za kwotę ok 150
zł (z kosztem przesyłki włącznie)dostałam podrobiony Abgymnic i to z tej
gorszej jakości podrób (na stadionie taki sam kosztował 20 zł)!
Natychmiast zwróciłam towar, ale już byłam stratna 60 zł. Liczyłam jeszcze na
zwrot 90 zł za to "cudo".Moja walka o zwrot (obiecany w reklamie)trwała
następne 2 miesiące i kilkanaście telefonów. Wytłumaczenie zwłoki Biotonic:
firma ma straty i ogromne zwroty - dlatego klienci muszą czekać na swoje
pieniądze (ale ma jakoś pieniądze na reklamę - jestem wręcz zasypywana
grubymi kopertami pełnymi kolorowych ulotek tej firmy).
Dla osób które nie mogą się dodzwonić (firma stosuje metodę "przepraszamy -
będziemy we wrześniu") podaję telefon do pań odpowiedzialnych za odesłanie
wam pieniędzy:8530118 W-wa.

Przeszło 12 mln zł wyda magistrat na świąteczne...

Zapraszam Państwa choć na tydzień na moje miejsce, aby sprawdzić czy urzędnicy
zajmują się spinaczami, piją kawę. Zapewniam Państwa, że po tygodniu
podziękujecie i przestaniecie nazywać pracujących w urzędzie „urzędasami”.
Trudno wykonuje się zawód, na którym wszyscy wieszają psy. Jestem naprawdę
wykształconym człowiekiem – mgr, angielski, włoski – i mam dość tej opinii.
Zapytają Państwo to co robię w urzędzie. Pracuję dla Państwa (Was) – swoje
wykształcenie oddaję w pracy dla miasta za 1800 zł. Z nagród, które dostaję
opłacam studia pomagisterskie, szkolenia zawodowe. Oczywiście mogę odejść –
zostaną starzy frustraci ze średnim wykształceniem. Chcecie mieć wykształconych
urzędników, to ich opłacajcie. Od czerwca nie mamy zastępcy naczelnika, gdyż
nie ma chętnych za 4000 zł przy milionowych kwotach odpowiedzialności.
Z ubolewaniem przeczytałem, że jednego z kolegów nagrody nie motywują, to
takich ludzi należy się pozbywać. Co go zmotywuje, jeśli nie nagroda? Koperta?
Nie ma znaczenia kto rządzi – Kaczyński, czy Piskorski. Jeżeli jesteście
Państwo chętni na pracę za 1800 zł, kiedy można wylecieć z roboty, bo radny
narobi koło pióra, gdyż nie ulegliście jego naciskom – zapraszam, składajcie
podania.
A teraz mogą Państwo się na mnie powyżywać. Życzę miłej zabawy.

kolęda kolęda

Od dwóch lat nie przyjmowałam kolędy. Nie, nie ze względu na poglądy - po
prostu tak się składalo, że wypadała zawsze w dni kiedy oboje z mężem
pracujemy. Godzina późniejsza była niemożliwa dla księdza, bo miał grafik, a
nam się nie chciało umawiać specjalnie w parafii. Przedtem księża byli OK,
nawet inteligentni, choć jeden mnie wkurzył - wychodząc nawet się nie odwrócił
tylko tyłem wyciągnął rękę po kopertę. A z czasów dzieciństwa pamiętam, że razu
jednego nieco otyły ministrant zemdlał nam w domu. Nagle zaczął sie kiwać w
przód i w tył i... poleciał na nos. Pomogła woda (święcona :)
P.S. Ile dajecie???

Świadek na ślubie kościelnym...

Tak ostre wymogi dotyczą chyba chrzestnych na chrzcie. Byłem świadkiem na dwóch
ślubach i nie wymagano ode mnie spowiedzi, bierzmowania, papierka z parafii
itp. Po prostu miałem być i mieć przy sobie dokument tożsamości bo z niego
spisują dane. O ile pamiętam mój znajomy co jest muzułmaninem był chyba kiedyś
świadkiem na ślubie kościelnym swojego kolegi!

Podstawowe obowiązki drużby w moim środowisku to:
- skrzyknięcie paczki i organizowanie żonkosiowi godziwego wieczoru
kawalerskiego,
- obsługa pary młodej podczas składania życzeń po ślubie (odbiór kwiatów i
kopert),
- zarządzanie dystrybucją gorzały na weselu (jeśli lokal weselny nie zapewnia).

Świadek na ślubie kościelnym...

Gość portalu: rbl napisał(a):

> - obsługa pary młodej podczas składania życzeń po ślubie (odbiór kwiatów i
> kopert),

Z tym nie bedzie problemu zwazywszy na to, ze panem mlodymbedzie moj brat ;-)))

Dzieki za wszystkie posty :-)))

Pozdrowka!
DrJ

"Złote pióro" konkurs literacki

"Złote pióro" konkurs literacki
Konkurs o „złote pióro” I edycja

Patronat honorowy – wice-burmistrz Wrześni Krystyna Poślednia
Patronat medialny „Kwartalnik Wrzesiński”

Firma księgarska „Burzyńscy” i Towarzystwo Czytelni Ludowych we
Wrześni ogłaszają konkurs dla wszystkich twórców małych form prozatorskich
poezji pt. ”Moje miejsce na ziemi”. Celem konkursu jest wydobycie z ciemnych
kątów szuflad utworów ludzi wrażliwych, piszących o tym, co czują i jak
postrzegają otoczenie.
Konkurs jest adresowany do wszystkich bez względu na wiek i miejsce
zamieszkania. Można złożyć utwory dotychczas nie publikowane w wydawnictwach
zwartych i nienagradzane w konkursach.
Kopertę zawierającą 1-3 utworów należy opatrzyć godłem. W osobnej,
opatrzonej tym samym godłem kopercie, prosimy zamieścić dane: imię i
nazwisko, adres zamieszkania, numer telefonu i wiek. Przesyłki można składać
w bibliotece Towarzystwa przy ul. Szkolnej 12 lub w księgarniach
firmy „Burzyńscy” przy ul. Warszawskie 22 i Chrobrego 9 (lub przesłać pocztą
na któryś z powyższych adresów) w terminie do 15 października 2004 roku.
Podsumowanie konkursu odbędzie się w grudniu podczas II Wrzesińskich Targów
Książki. Twórcy najlepszych utworów otrzymają nagrody rzeczowe, a zwycięzcę
nagrodzimy „Złotym Piórem”.
Niewykluczona możliwość publikacji.

Leszek Burzyński – organizator konkursu

Zgodnie z ustawą o ochronie danych osobowych, oświadczamy, że otrzymane dane
zostaną użyte tylko na potrzeby konkursu.

Konkurs - Praca

Konkurs - Praca
ZŁOCIENIECKI OŚRODEK KULTURY OGŁASZA KONKURS NA STANOWISKO
KIEROWNIKA BIBLIOTEKI PUBLICZNEJ W ZŁOCIEŃCU.
wykształcenia wyższego (wykształcenie bibliotekarskie, pedagogiczne lub
zarządzanie)
przedstawienia koncepcji funkcjonowania biblioteki
umiejętności pisania projektów i pozyskiwania środków finansowych z Unii
Europejskiej;
kreatywności oraz umiejętności współpracy z dziećmi, młodzieżą i dorosłymi
Oferty prosimy składać w zaklejonej kopercie do 27.10.2006r. do godz. 15.00
na adres: Złocieniecki Ośrodek Kultury, ul. Połczyńska 6, z
dopiskiem „Biblioteka – oferta”.

Dodatkowe informacje można uzyskać kontaktując się z Dyrektorem ZOK – Romaną
Kowalewicz; nr tel. 0 609 557 127
KONKURS ODBĘDZIE SIĘ W II ETAPACH:
I etap 30.10.2006r.–Komisja Konkursowa oceni oferty pod względem formalnym i
pod względem omówienia koncepcji funkcjonowania biblioteki;
II etap 03.11.2006r. – rozmowa z kandydatami zakwalifikowanymi podczas I
etapu oraz wybór najodpowiedniejszej oferty.

Jesień

onkursu fotograficzny Tatrzańska Jesień ogłosił Zarząd Powiatu Tatrzańskiego.

Zdjęcia można nadsyłać do 15 października.

Można fotografować Tatry, Podhale, podtatrzańskie wioski i przyrodę. Konkurs
ma charakter ogólnopolski i mogą wziąć w nim udział amatorzy i profesjonaliści.

Każdy autor może nadesłać 10 prac w dowolnej technice fotograficznej, więc mogą
to być zdjęcia barwne, czarno-białe, przetworzone komputerowo lub przeźrocza.

Format zdjęć: 24x30 cm. Każde zdjęcie należy opatrzyć godłem, a w oddzielnej
zaklejonej kopercie, oznaczonej tym samym godłem, należy umieścić dane: imię i
nazwisko, adres zamieszkania, wiek autora.

Prace należy nadsyłać od 15 września do 15 października na adres Starostwa
Tatrzańskiego, Referat Promocji i Kultury, ul. Chramcówki 15, 34-500 Zakopane,
tel.: 0-18/20 17 100 w. 44. Można je też składać osobiście w siedzibie
starostwa w pok. nr 5 w godz. 9-14. Rozstrzygnięcie konkursu nastąpi 27
października. Nadesłane fotografie nie będą zwracane uczestnikom konkursu -
zostaną wykorzystane w wydawnictwach reklamowych z zachowaniem praw autorskich,
bez honorarium. (jof)

Zaprosomy i do dzieła! Konkurs na Forumie na wiersycki tyz!
Telo.Pozdr.

kartki swiateczne na kartki swiateczne

kartki swiateczne na kartki swiateczne
Mam na wymiane 6 skladanych kartek swiatecznych z Marks-a & Spencer-a wraz z
kopertami w kolorze ecru.
Chetnie wymienie na inne swiateczne w podobnym stylu. Tradycyjne kartki
raczej mnie nie interesuja.

Oto zdjecie gdzie mozna je zobaczyc:
img283.imageshack.us/my.php?image=kartkaswiateczna8vi.jpg
Prosze przysylac zdjecia swoich kartek na wymiane na moj adres gazetowy.

Sprawa oczywiscie b. pilna

Święta według ronowicz !

Święta według ronowicz !
No jeszcze tego nie grali ani w komunie ,ani za
Doganowskiego,Masternaka, Listowskiego. Właśnie przed chwilą
listonosz doręczył mi na adres domowy przesyłkę bezaadresową
składającą się z koperty opieczętowanej podłużną czarną
pieczęcią nagłówkową z napisem Urząd Miasta Zielon Góra w
sródku znajduje się opłatek oraz specjalnie drukowana
wielokolorowa karta świąteczna z życzeniami podpisana przez
Prezydent Miasta Bożenę Ronowicz. Cały czas słyszę o
oszczędnościach o braku środków itp. itd. ,a tu proszę z
rozmachem i na bogato. Pytam ile to kosztowało
środków ,nakładów pracy urzędniczej co było uzasadnieniem tej
bogobojności. Miasro leci na kredycie ,brakuje na wszystko na
oświatę opiekę społeczną każdy grosz winien się liczyć. A
prezydet miasta wyrabia takie chece ciekaw jestem ile jeszcze
pujdzie kasy na te opłatki i spotkania okolicznościowe a to z
tym ,a to z tamtym środowiskiem. Do czego zmierza to miasto i
włodarze którzy co innego deklarowali ,a co innego wyrabiają. A
może tak radni zainteresowaliby się też tą sprawą - ludzie
sprawujecie rónież kontrolę nad takimi wygłupami.S.Sokołowski

Chcemy kupić samochód...

Problem z parkowaniem nie zalezy od wielkosci samochodu, ale od widoczności.

Na codzień jezdze corrola i jak matre powtarzam g.. widze Samochod ma
szerokie słupki, które skutecznie ograniczaja widoczność.
Do tego kształt samochodu taki, ze nie widzisz konca maski. z tyłu ma na
szczeście czujniki parkowania, ale sa zbyt czule.

Gdyby nie nieszcześliwy zbieg okolicznosci nigdy nie wsiadlabym za kierownice
mezowego auta - nissan patrol - taki na 7 osob i jeszcze troche podniesiony. I
szok. Widze wszystko, lusterka jak uszy słonia, a parkowanie w koperte-
pestka Samochod moze nie specjalnie dynamiczny, ale nie czujesz presji innych
kierowcow, ze jedziesz za wolno w ogole komfort jezdzenia po Warszawie, bo
żaden "Chamlet" nie probuje wymuszac na tobie pierwszenstwa, co nagminnie
zdazalo sie jak jezdzilam mniejszym.
Do tego wozek. Zapakowanie krowiastej emmaljungi ( super na podmiejskie wertepy)
do corolli - masakra. Gondola na siedzenie, reszta do bagaznika, czasami ze
zdejmowaniem kol wlacznie. A takim patrolu - wozek miescil sie bez skladania -
przypinalam tylko, zeby nie latal w bagazniku.

Na Twoim miejscu wyciagnelabym meża na wycieczke po salonach/komisach
samochodowych. Wsiadz do rożnych samochodów i zobacz ile widzisz.

Odnosnie Pandy - odradzalabym. Subiektywnie - bo nie cenie sobie tej marki.

Obiektywnie - widzialam 3 skasowane Pandy - nie ma w nich czegos takiego jak
strefa zgniotu.

co na prezent na ślub Polki z Włochem- we Włoszech

Jesli nie ma czasu na kupno prezentu z listy slubnej i nie ma zadnych wkazowek,
trzeba sie dowiedziec czy mlodzi nie zbieraja np.na podroz poslubna albo jakis
duzy zakup typu telewizor.

Czesto mlodzi zbierajac na jakis konkretny, wiekszy zakup, zakladaja jakby taki
fundusz w danym sklepie i goscie sie na niego skladaja (oczywiscie nie zawsze
uda sie zaplacic 100% i wtedy mlodzi doplacaja np.do tej wybranej podrozy). Jako
gosc mozna zaplacic czesc w sklepie gotowka lub np.wplacic na konto przelewem.
Sklep potem podpisuje w imieniu skladajacych sie ile kto dal.

Przy robieniu prezentow nalezy tez zwrocic uwage na koszt na osobe
obiadu-kolacji. W przeciwienstwie do Polski, wloskie imprezy sa naprawde
strasznie wystawne (zamek, owoce morza itp.) i cena od osoby wynosi od 100 Euro
wzwyz (srednio na polnocy 130-140 Euro!). Wypadalloby jesli prezent/koperta
pozwola na pokrycie swojej obecnosci, jesli z osoba towarzyszaca to podwojnie.
Oczywiscie to sa wartosci srednie i oczywiscie na ile kto moze sobie pozwolic.
Jesli rodzina jest bogata, to mozna mnien ;-)

Kto robił sam zaproszenia?

My robiliśmy, sami wymyślaliśmy i po części wykonywaliśmy. Zrobiliśmy sobie
wspólne zdjęcie (u koleżanki, która ma studio fotograficzne, tak mniej więcej z
60 sztuk... żeby 1 wyszło atrakcyjnie...) i wywołaliśmy je w ksztłacie zakładki
(czyli długi prostokąt). Kupiliśmy ładny papier czerpany, kremowy. Daliśmy do
wydrukowania środek (czyli mały cytat z mego ulubionego wiersza Różewicza i
zaproszenie na ślub), ewentualnie wkładki (z zaproszeniem na wesele, obiad) i
do pozaginania (składanie na pół). Porobiliśmy dziurki (dziurkaczem) i na złoto
srebrne sznureczki (kolor obrączek) poprzywiązywaliśmy zdjęcie (tak żeby
się "majtało"). Dostaliśmy od przyjaciół koperty z takiego samego papieru jak
zaproszenia i popakowaliśmy... Trochę roboty było, ale też było warto. Podobno
wszyscy byli pod wrażeniem...Powodzenia

nie-oryginalny ślub

My część zaproszeń drukowaliśmy na zamówienie, do tego były koperty z tego
samego papieru - żeby było elegancko (zamawialiśmy przez internet). A większość
zawiadomień, dla pociotków właśnie, robiliśmy sami. Można kupić piękny papier,
wybrać ciekawą czcionkę. I przynajmniej nie ma złotych łabędzi- a takie
widziałam w sklepach, brrr! Poza tym drukowane to drukowane, pamiątka na całe
życie, w dodatku z klasą.
Robiliśmy też podziękowania dla gości. Wydrukowaliśmy je na małych karteczkach,
x takim tekstem "od nas" (że cieszymy się, że byli z nami). Do tego dołączyłam
małe kokardki z rafii, w odcieniu papieru. Podziękowania były w małym koszyczku.
Dawałam je każdemu, kto po ślubie składał nam życzenia. Rodzina i przyjaciele do
dziś zachwycają się podziękowaniami, było im naprawdę miło. I nam też ))

dylemat z zaproszeniem :(

My byliśmy zaproszeni na ślub kuzyna 29 lipca. Pan młody nie pofatygował się na
nasz ślub 24 czerwca wcale.W dniu mojego slubu (!!!!!!) jego tata, a mój wujek
zadzwonił do mnie i spytał o dane męża mojej siostry, bo ma dla nas zaproszenia.
Wszyscy składali nam zyczenia po ślubie, a wujek z ciotką podchodzą i zaraz po
zyczeniach dają mi kopertę, a w niej zaproszenie na ślub syna. Wszystko się we
mnie ze złosci gotowało (to mój slub, w nosie mam wszystkie inne śluby
świata!!!), ale otwotzyłam i podziękowałam.
Pojechaliśmy na ten ślub. Już po mszy ciotka podchodzi do mnie i siostr i mówi :
"Chodźcie na wesele".
Po prostu wyjątkowo buraczane buractwo. Aż wstyd, że to rodzina, ale dobrze, że
daleka. Moja siostra odpowiedziała: "Innym razem".

do slubu z jedna lilią

pomysl z jedną lilją - swietny - niech bukieciarka zabezpieczy preciki,bukiet dla świadka-dziewczyny uwazam za niepraktyczny:
on musi miec wolne ręce, zeby ci pomuc poprawic tren, welon, coś podac itd
potem przy skladaniu zyczeń odbiera kwiaty, koperty itd;
raczej bez kwiatka, albokwiat lilii we włosach, lub......w fornie bransoletki - dobra florystka zrobi to fajnie,
młodemu prponuje przypiąć pąk lilii, bo rozwinięty kwiat jest stanowczo za duży;
jeszce tylko uwaga: lilie maja bardzo mocny, duszący zapach,
co w połaczeniu ze stresem i emocjami podniosłej chwili ślubu
może spowodowac omdlenie
(w tej chwili na komuniach dzieci rezygnuje sie z dekorowania koscioła liliami)

kiedy prezenty?

Na wszystkich weselach na których byłam prezenty goscie dawali Młodym po
wyjściu z koscioła lub usc przy składaniu życzeń. Wyjątkiem było wesele w
Warszawie, gdzie zdziwiło mnie to, ze część gości dawało "koperty" Młodym przy
wyjsciu z wesela dziekując za zaproszenie.Ale jednak generalnie powinno się dać
zaraz poślubie przy składaniu życzeń.

Ile kasy uzbieraliście z wesela od gości?

...puste koperty wynikają z podejścia takieo, jakie reprezentuje nasza
poprzedniczka. Goście poprostu myślą, że byłoby to źle odebrane, gdyby nie dali
nic, dlatego dają puste koperty. W ten sposób młodzi "nie domyślą się", kto dał
pieniądze, kto nie dał, no i gość czuje się poza podejrzeniami. Bo nikt go za
rękę nie złapał.
Jeszcze raz - sami swoją zachłannością prowokujemy takie zachowania.
Sami tworzymy konwenanse, normy i powszechnie przyjęte zwyczaje =- nie ważne,
jak skrzywione by były...
Wiesz, dlaczego część zaproszonych na wesele nie pojawia się podając różne
powody? Bo wolą nie przyjść gdyż nie mają tej "koperty". A doskonale wiedzą, że
oczekuje się po gościach, że ZPAŁACĄ za przyjęcie. To już nie jest tradycyjne
składanie darów młodym na wwspólną drogę życia, ale płacenie za imprezę.

Smutne? - może i tak, ale nie wiesz, jak prawdziwe.
Mi byłoby wstyd brać koperty od gości... ale to tylko ja...

buźka

Adrian

Ile kasy uzbieraliście z wesela od gości?

Adrianie, nie jestem za wyciaganiem z gości pieniędzy, uwierz... Dla mnie też
sie liczyło to, żeby ludzie przyszli. Ale przyczepiłam się do tych pustych
kopert... Jak ktoś urządza imieniny czy urodziny, to też goście przynoszą jakiś
drobiazg, kwiatek, śmieszną kartkę itd... Ale nikt chyba nie daje pustego
opakowania!!?! Ja byłam na wielu, wielu weselach - teraz mogę sobie pozwolic na
większe prezenty (i ich kupowanie sprawia mi radość), ale był czas, kiedy nie
mogłam, i wtedy zamiast prezentu za kilkaset złotych kupowałam coś mniejszego:
komplet pościeli, ręczników itp. za kilkadziesiąt złotych... Młodzi ludzie też
bardzo często składają się np. w kilkoro na jeden większy prezent i wtedy to są
naprawdę małe kwoty, a w sumie można sprezentować coś "konkretnego", co się
może przydać młodej parze... Na naszym weselu od znajomych dostaliśmy na
przykład ich ulubioną książkę ze specjalną dedykacją, od innych ramkę na
zdjęcie, i powiem Ci szczerze, że bardzi sie cieszę z tych prezentów, bo są
takie jakieś bardziej osobiste niż na przykład... elektryczna maszynka do
mielenia mięsa ) I tu się sytuacja odwraca - jeżeli młodym będzie to za mało,
bo przyjęli że dostaną XXX złotych od pary, to już świadczy o ich braku klasy:-
))
Pozdrawiam serdecznie!

jestem swiadkiem, ile dac w kopercie?

Przyjete jest, ze daje sie ok. 200 PLN na osobe, czyli 400 na pare. Ale
poniewaz jestes swiadkowa, to moze przyjemnie by bylo mlodej parze miec od Was
jakas pamiatke? Moze daj w kopercie mniej, np. 300 PLN, a do tego kup piekna
ramke do zdjecia slubnego? Taka ramka kosztuje kolo 70 PLN. A to jest cos, co
sie przydaje i stanowi mila pamiatke.

Ja na moj slub dostalam koperty, ale wlasnie od chrzestnych i od swiadkow
prezenty rzeczowe (porcelana i wlasnie wielka ramka do zdjecia!! ). I to jest
mila pamiatka. Mozesz tez umowic sie ze swiadkiem, ze skladacie sie na cos (w
moin przypadku ta ramka od zdjecia byla wspolnym prezentem i normalnie na taka
ekstrawagancje jak jej zakup bym sobie nie pozwolila ), a
koperte, "pomniejszona" dasz juz osobno.

Pamietaj tez, ze jako swiadkowa masz sporo innych wydatkow, pewnie kupujesz
sobie nowa sukienke, buty, fryzjer tez kosztuje, a przeciez bedziesz
towarzyszyla caly czas mlodej parze. No i przeciez bedziesz im w wielu rzeczach
pomagala. Mysle, ze nikt od Ciebie nei oczekuje nie wiadomo jakich prezentow.
Swiadkowie, to swiadkowie - i ile dasz w kopercie, to juz Twoja wola, a jak
panstwo mlodzi zle o tobie pomysla, to ich problem. Cenny jest Twoj wklad w
przygotowania.

Powodzenia

zaginiona przesyłka

Witam!!!!
Troche sie chyba aurinko zagalopowałaś:-)....reklamacje składa sprzedajacy, nie
kupujacy,sprzedajacy podpisuje wszelkie druki reklamacyjne , bo to on jest
nadawca wiec ten cały wstep o kopercie zwrotnej itd.:-)....to nie za bardzo ma
miejsce.Nie mozna zaządac zwrotu pieniedzy od sprzedawcy- oczywiscie pomijam
fakt odszkodowania wypłacanego przez poczte- bo to nie sprzedawca zawinił,wiec
nie moze ponosic kosztów-oczywiscie mam obowiazek złozenia reklamacji-ale na
tym sie jego rola konczy.Oczywiscie warto poprosic o skan dowodu nadania
tudziez złozonej reklamacji,tak dla własnego spokoju i ...uzbroic sie w
cierpliwosc bo reklamacja na poczcie moze trac nawet kilka miesiecy:-)
pozdrawiam

DOBRY DZIEŃ

Oj Instant, instant
Tutaj wyjątkowo trzeba czytac wprost
Z tego co piszesz to tam jest o składaniu wniosku a nie o odbiorze
a po odbiór, jeszcze długo znając nasza administracuję
trzeba będzie osobiście
Oni nie potrafia wkładac do koperty nie mówiąc o adresowaniu
Poza tym kogo by obgadywały panie zza biurek?

praca dla zarządcy gospodarstwa rolnego

praca dla zarządcy gospodarstwa rolnego
Znalazłem dziś ogłoszenie w "GW" :
Firma zatrudni ZARZĄDCĘ DUŻEGO GOSPODARSTWA ROLNEGO W GMINIE BIRCZA.
Oferujemy: mieszkanie służbowe, dobre warunki finansowe.
Oferty prosimy składać do dnia 4.02.2005 na adres:
BO "Gazety Wyborczej"
ul. Mickiewicza 11
35-064 Rzeszów
z podanym na kopercie nr referencyjnym i opisem.

gospodarstwa ekologiczne

dotacje na rozwój gospodarstw ekologicznych
"Kto pierwszy ten lepszy. Taka zasada obowiązuje rolników starających się o
unijne dotacje na rozwój gospodarstw ekologicznych. Wnioski można składać do
końca roku, a jest o co walczyć. Dopłaty do gospodarstw ekologicznych mogą być
nawet dwa razy większe jak do tradycyjnych. Stąd na Podkarpaciu lawinowo rośnie
liczba chętnych.

Marian Piotrowski ze Zboisk w powiecie sanockim prowadzi 7,5 hektarowe
gospodarstwo. Nie był w stanie utrzymać z niego 4-osobowej rodziny. Dlatego
najpierw postawił na agroturystykę, potem na produkcję ekologiczną. W obu
przypadkach skorzystał z unijnych dotacji. Właśnie pieniądze zachęcają rolników
do ekologii. Jeszcze 6 lat temu na Podkarpaciu tylko dwa gospodarstwa miały
ekologiczne certyfikaty - dziś jest ich już blisko 200. W kolejce jest trzy
razy więcej. Pomimo tak dużego zainteresowania wciąż można się starać o unijne
dotacje na ten cel.
Danuta Pragłowska-Cyzio, Podkarpacki Oddział ARiMR w Rzeszowie
-„Nie ma kopert na województwa - dlatego rolnicy jak najszybciej powinni
składać wnioski - bo obowiązuje zasada kto pierwszy ten lepszy- wówczas więcej
pieniędzy wpłynie na nasze województwo Wnioski przyjmuje Agencja
Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa do końca roku.”
Dotychczas do podkarpackich rolników prowadzący gospodarstwa ekologiczne w
ramach unijnej pomocy trafiło już ponad 4 miliony złotych."
tvp.pl/400,20051025260868.strona

Z powodu bzdurnych przepisów fiskus grozi firmi...

Rece opadaja...
"Brakujące deklaracje to tzw. VAT 7, dwustronicowy dokument, gdzie trzeba wpisać
m.in. dane osobowe, rodzaj działalności, przychód netto i kwotę VAT do zwrotu."

Rzeczywiscie, strasznie ta deklaracja skomplikowana... dziwi sie dziennikarz,
ktory chyba w zyciu deklaracji tej na oczy nie widzial

"Nie dość, że jego wypełnienie zajmuje cenny czas i traci się papier, to jeszcze
trzeba zapłacić za list polecony - komentuje przedsiębiorca."

Tak, "cenny czas" - komentuje przedsiebiorca, ktory dzialalnosci nie prowadzi...
i jeszcze strata pieniedzy kolosalna... Wez Pan, nie osmieszaj sie, wypelnienie
tej deklaracji, to 5 min machania dlugopisem, 3,5 zl kosztuje list polecony
(zapomnialem dodac 10 gr. - koszt koperty). Jak Pan taki oszczedny, to mozesz
pofatygowac sie do urzedu skarbowego osobiscie, tam przyjmuja deklaracje bezplatnie.

"Andrzej Malinowski, prezydent Konfederacji Pracodawców Polskich, tłumaczy, że
ta sytuacja to kolejny dowód na to, że polskie prawo jest przeładowane
skomplikowanymi przepisami."

No tak, trzeba raz w miesiacu do 25-go taka deklaracje zlozyc w urzedzie
skarbowym. Faktycznie, przepis to skomplikowany, nawet dla p. prezydenta
kondederacji tych, co takie deklaracje skladaja.

No po prostu rece opadaja, jak sie czyta takioe bzduru!

Moje marzenie - mały domek

ewbal napisała:

> Domy parterowe ładniej wyglądają z dachem w kształcie koperty, a nie
> dwuspadowym. Ale one są chyba sporo droższe???
Prawda.

> Koszt schodów, to chyba w domu parterowym nie odpada, przecież na strych też
> trzeba jakoś wejść. Chyba, że z zewnątrz, po drabince;)

Schody składane, schody kręte. Jest wiele rozwiązań. Jeżeli są, przypuśćmy, w
kotłowni, to piękne być nie muszą aż tak, jak schody reprezentacyjne, np. w
salonie, holu.

> Qrcze, nie mogę znaleźć projektu domu parterowego, który by mi sie podaobał i
> jednocześnie zawierał wszystkie moje założenia
Nie szukaj, bo nie znajdziesz. Zadaniem architekta jest poukładać pomieszczenia
wg Twoich życzeń (Ty tam będziesz mieszkać, a nie on), opakować w ściany i
przykryć dachem, znajdując kompromis estetyki, możliwości finansowej i upodobań
inwestora, w zgodzie z warunkami zabudowy, wydanymi przez U.M/G.
W kolejności:
1. Działka
2. Warunki zabudowy
3. Projekt (y)
4. Realizacja budowy
5. Szczęśliwe zakończenie
:) mif

ile dac

ile dac
Zbliza sie wesele mojej prawdziwej przyjaciolki. Ile sie teraz daje, kiedy to
sie robi -po ceremoni koscielnej kiedy sklada sie zyczenia? Pieniadze wsadzam
do koperty razem z kartka z zyczeniami? A kiedy daje sie przezenty?
Dziekuje za odpowiedzi

Prawdziwe źródło antysemityzmu Polaków.

Czy to prawda o Polakach?
Co zrobiliście z tego kraju?

Przejechałem do Polskie w 1990 r. i zakochałem się….Nie tylko w Żonie mojej ale
i w waszym / teraz moim kraju. Ludzie byli przyjaźni, kulturalni; natura piękna
Oczywiście, budynki były zniszczone, miejski krajobraz „PRL-owski”, nie było za
wiele na półki w sklepie i wiele inne „nie dogodności” dla kogoś z „Zachodu”
ale mieliście „Ducha” czego nie znalazłem nigdzie indziej. Polacy wstydzili się
być Polakami ale uwierzcie mi nie było powodu!!!! Wspaniały Kraj wspaniały
Naród…. Ale co z tego zrobiliście? Spójrzcie tylko w około siebie….
Sami „dresiarze”, „łysi” ”ABS”, kultura uciekła już daleko, ludzie się zamykali
się w sobie, gdzie te twarze uśmiechnięte, gdzie te „Dzień dobry” na klace
schodowej? Tylko narzekania- chyba sport narodowy- strach, nienawiść, zawiść,
przemóc…i szpan. Składacie hołd kanciarzom, cwaniakom. Same przekleństwa na
ulicy. Młodzież nie potrafi już wypowiedzieć 2 słowa bez „k…wa”; takie teksty
słyszałem kiedyś „na budowie”- nie obrażając murarzy. Kiedyś nie było problemu
załatwić cokolwiek – sensownego i legalnego- w urzędach „ po ludzku” teraz bez
koperty ani rusz! Tylko ryby nie biorą. Nawet żeby pracę załatwić trzeba
odpalić. Słychać o „dziurze budżetowej” ….i samych przewałach w Rządzie- nie
powinienem pisać z dużej litery nie zasługuje na to! Każdy patrzy ,słucha -czy
nawet już nie, narzeka ale nikt nie rusza…..i jesteście twórcami najlepszej
Konstytucji Świata ?!?????? Ale ona wam dała możliwość działania….Wystarczy 100
000 podpisów żeby zmienić to wszystko. W erze Internetu, mediów, dużych skupisk
ludzi, czy to jest tak dużo? Nie!!!! Trzeba chcieć . Zamiast narzekać róbcie
krok do przodu! Że ktoś pisze tą petycją! Nie ma żadnego prawnika jeszcze nie
zepsutego w tym Internecie? Wystarczy żądać OPOWIDZIALNOŚCI urzędników i
polityków… na początku. Niech czują ten miecz Damoklesa nad głową, już inaczej
będą tańczyć!!!!! Taką Historię macie taki waleczny naród i co odwagi wam już
brakuje? Żeby coś zmienić trzeba zacząć od siebie! Nie narzekaj tylko działaj!
I wracając do natury, jestem lub byłem wędkarzem ale znudziło mi się siedzieć
na wysypisku śmieci….gdzie wzrok sięga tylko pudełka po robakach i worki
plastykowe nie mówiąc o puszkach po piwie! Czy wam nie wstyd?!!!!!!! Czy tak
trudno zbierać po sobie?
info.onet.pl/0,0,1,0,2158,uforum.html

różne oblicza korupcji

Nie twierdze, ze zyje w kraju powszechnej szczesliwosci i uczciwosci, gdzie
korupcja jest pojeciem nieznanym. jak wiecie, pracuje w zawodzie, ktory u Was
obecnie odsadzany jest od czci i wiary i uznany za najbardziej skorumpowany.
przyznam, ze mnie to boli, bo zachowalam z dawnych studenckich lat wiele
znajomosci a nawet tzw "dozgonne przyjaznie" z ludzmi z branzy medycznej,
ktorzy dzic sprawuja funkcje od "szeregowych" lekarzy w "NFZ" do profesorow AM.
I u NIKOGo - NIKOGUSIENKO z nich nie zauwazylam (mimo przyznam dosc bacznego
podglasania) zadnych oznak nadmiernego w stosunku do legalnych i deklarowanych
fiskusowi dochodow. NIE TWIERDZE, ze wszyscy sa "swieci"i przyznam, ze jako
nieuleczalnej idealistce bardzo mi jest z tego powodu przykro i ...chyba i
wstyd. jednak chcialabym was przestrzec przed latwymi a tylko pozornie
slusznymi rozwiazaniami: "sprywatyzowac - bedzie lepiej". Tak sie sklada, ze
tu, gdzie zyje i pracuje od bez mala 20 lat (jesli wliczyc powtarzane czesciowo
studia) oprocz "publicznej" sluzby zdrowia istnieje bardzo silny sektor
prywatny. I co? paradoksalnie wszelkie doniesienia o korupcji, lapownictwie,
przyjmowaniu kopert dotycza tegoz "sektora prywatnego". Dlaczego? Dlatego, ze
HONOREM i ZASZCZYTEM jest u nas utrzymanie sie po studiach w "sektorze
publicznym: nalezy sie wykazac nie tylko rzetelna wiedza, ale wlasnie, ze jest
sie "jak zona Cezara". Inaczej - Adieu! Koniec z prestizowa posada i pewnoscia
zatrudnienia od dyplomu do emerytury. Na droge jeszcze wstyd i hanba. czy
kiedys tak bedzie i w Polsce, zeby zaszczytem bylo pracowac jako funkcjonariusz
panstwowy w szerokim tego slowa znaczeniu? Czy tez bedzie rownosc: jednakowo
skorumpowane sektory panstwowy i prywatny. na to pytanie Wy sami musicie sobie
odpowiedziec.

"Bo inni tez tak robia"

rycho7 napisał:

> Lekarz nie jest funkcjonariuszem panstwowym. Nie jest nawet jezeli jakis
durny
> polski sad twierdzi inaczej.

Rycho,
a co ma do rzeczy czy jest funkcjonariuszem państwowym ??? Właściciel firmy,
który zatrudnia na czarno też nie jest.
Lekarz nie tylko łamie prawo przyjmując "kopertę" - bo uzależnia od owej
koperty to czy pacjent zostanie w ogóle do szpitala przyjęty i jeśli tak - to
jak będzie potraktowany ......ale w dodatku czyni to w sytuacji - CHOROBY i
BEZRADNOŚCI. Po prostu wykorzystuje to z zimną krwią i tyle.

System jest do bani. To prawda ale - nie lekarze (zależnie od koperty) ani nie
pielęgniarka szpitalnej izby przyjęć - powinni decydować kto zostanie do
szpitala przyjęty a kto MOŻE poczekać tydzień lub dwa, WYŁĄCZNIE stan zdrowia
chorego powinien o tym decydować. I nie koperta powinna wyznaczać standardy
opieki medycznej !!!!

Jestem zdumiona twoim postem ! Chyba każdy chciałby jasnych, klarownych zasad,
które obowiązują w systemie ubezpieczeń zdrowotnych.

Inna sprawa - gdy trafiamy do lekarza, szpitala czy innej placówki "poza"
ubezpieczeniem. Ale tam obowiązują cenniki. Nikt nie pakuje koperty lekarzowi
do kieszeni ...... Idziesz - czytasz - wymagasz - płacisz.

Rycho,
to wyjątkowe świństwo - gdy zamartwiający się o dziecko niebogaci rodzice -
opłacają kopertą lekarza - tylko dlatego, że on ma władzę decydowania o
przyjęciu do szpitala !

_______________________________________________________

Sam nie jestem lekarzem ani pracownikiem sluzby
> zdrowia ale sadze, ze warto tu bronic zdrowego rozsadku. W przypadku leczenia
> mamy umowe o swiadczenie uslug. W umowe ta ingeruje obowiazkowe ubezpieczenie
> zdrowotne. Mozna uznac, ze placa lekarza sklada sie z czesci obowiazkowej i
> umownej (koperty).
_______________________________________________________

Rycho,
zdrowy rozsądek podpowiada :
tak jak na całym normalnym świecie - w zamian za składkę na coś - masz do
czegoś prawo ; skoro politycy ze strachu o swoje stołki nie okreslili "koszyka
świadczeń medycznych", do których pacjent ma prawo

praca nakładcza - kto znalazł?

A mnie interesuje ta praca z drugiej strony tzn. sama chciałabym założyć firmę z
takim rodzajem działalności. Jeśli możesz podać mi, gdzie np. szukać hurtowni z
elementami do składania długopisów, kopert itp. i jak to w ogóle rozkręcić to
byłabym wdzięczna.

praca nakładcza - kto znalazł?

witam dostalam jedna oferte skladania kopert czy cos takiego za 30 zl oddaja
mi 20 na konto a ja jakiejs firmie wysylam brutto 300 zl zdzierstwo w bialy
dzien cwaniaki

Kasa fiskalna u sprzątaczki i korepetytora?

poselska lewa kasa fiskalna
skladam propozycje aby kazy posel posiadal kase fiskalna...wszak ci panowie sa jedna z wiekszych szarych stref w tym kraju...te wszystkie lapowki koperty lobbing itp...przeciez trzeba to zafiskalizowac...miliony uciekaja